Magicsee N5 - Zrób sobie SmartTV - TechPolska.pl

Magicsee N5 – Zrób sobie SmartTV

W dobie wszechobecnych, inteligentnych urządzeń raczej nikogo nie dziwi już lodówka sterowana Androidem czy zegarek z Tizen OS. Cofnijmy się jednak kilka lat wstecz kiedy na rynku zaczęły pojawiać się pierwsze smart-telewizory. Klasyczne, znane nam od dziesięcioleci telewizory wyposażone zostały w moduły komunikacji bezprzewodowej, zmodyfikowane piloty czy detektory ruchu pozwalające na obsługę gestami. SmartTV powoli staje się standardem, co jednak w momencie gdy nasz obecny sprzęt nie kwalifikuje się do wymiany a zależy nam na rozbudowie jego funkcjonalności? W takim przypadku skorzystać możemy z Magicsee N5 – bardzo ciekawego i niedrogiego urządzenia dostępnego w sklepie GearBest. 

 

Opakowanie i wygląd

Na początek zajmijmy się elementami z którymi jako użytkownik mamy styczność na samym początku. Recenzowany sprzęt dotarł o nas w niewielkim rozmiarów kartoniku na którym producent standardowo prócz nazwy umieścił dość szczegółową specyfikację. Po otwarciu górnej części opakowania naszym oczom ukaże się umiejscowiony na kartonowej półce sam Magicsee N5. Pod nim znalazło się jeszcze miejsce na pilota, zasilacz sieciowy oraz kabel HDMI, który posłuży nam do połączenia z telewizorem.

 

Sprzęt ma formę zbliżoną do recenzowanego przez nas niedawno mini komputerka PC. Wymiary całości to 10x10cm a wysokość zaledwie 2 cm. Czarną budowę wykonano z dość wysokiej jakości plastiku i jest ona wyraźnie przedzielona na dwie części. Front panel stanowi przyciemnione, przeźroczyste i gładkie tworzywo za którym po podłączeniu zasilania zobaczymy niewielkich rozmiarów wyświetlacz ciekłokrystaliczny oraz sygnalizującą działanie diodę LED. Reszta obudowy to już standardowy, matowy plastik. Ze względu na swój uniwersalny design urządzenie z pewnością wpasuje się w wygląd każdego wnętrza i skomponuje się z resztą posiadanych przez nas sprzętów.

 

Funkcje i parametry

Nie będzie dużym nadużyciem stwierdzenie, iż Magicsee N5 to w zasadzie miniaturowy komputer działający po kontrolą systemu operacyjnego Android. Sercem urządzenia jest 64-bitowy, czterordzeniowy zbudowany na bazie rdzeni ARM Cortex A53 procesor Amlogic S905X taktowany zegarem 1.5GHz. Uzupełnieniem specyfikacji są 2GB pamięci operacyjnej typu DDR3L oraz 16GB pamięci wbudowanej flash. Zastosowane układy pozwalają N5 na bezproblemowe odtwarzanie plików wideo w rozdzielczości 4K wraz z technologią tynamicznego kontrastu czyli HDR. Komunikację z siecią Internet umożliwia wbudowany moduł Wi-Fi a/b/g/n zapewniający pracę w sieciach 2,4 oraz 5GHz. To jednak nie wszystko w kwestii łączności bezprzewodowej – na pokładzie znalazło się też miejsce dla Bluetooth’a w wersji 4.1.

 

 

Na zewnątrz dostęp mamy do przyzwoitej ilości portów i gniazd rozszerzeń. Na boku obudowy prócz dwóch portów USB2.0 mamy możliwość montażu karty microSD o pojemności maksymalnie 32GB. Z tyłu natomiast standardowo producent przewidział miejsce dla gniazda zasilającego, portu HDMI oraz dwóch gniazd audio w postaci standardowego jack’a i SPDiF. Całość dopełnia 100megabitowe gniazdko ethernet, które możemy wykorzystać do połączenia z siecią w razie słabego zasięgu Wi-Fi.

 

Oprogramowanie

Tak jak już wspomniałem Magicsee N5 działa pod kontrolą systemu Android. Wersja 7.1.2 sprawuje się na urządzeniu dobrze, lecz zdarzają się jej pojedyncze przycięcia. Ekran główny, który mamy okazję oglądać zaraz po uruchomieniu sprzętu nie przypomina jednak standardowego systemu znanego użytkownikom ze smartfonów. Mamy tu do czynienia ze specjalnie spreparowaną nakładką, która przystosowuje całość do używania na dużych ekranach telewizorów. Interfejs przypominający Windowsowe kafelki umożliwia nam proste uruchamianie aplikacji oraz poruszanie się po ustawieniach. Jak w klasycznym androidzie mamy możliwość podglądu wybranych aplikacji jak i również wszystkich aktualnie zainstalowanych na urządzeniu. Fabrycznie Magicsee N5 posiada zainstalowaną aplikację YouTube, customową przeglądarkę Internetową, sklep GooglePlay oraz Kodi. Poniżej macie okazję sprawdzić jak prezentuje się cały interfejs użytkownika na ekranie głównym i poszczególnych aplikacjach.

 

 

Użytkowanie

Domyślnym sposobem na sterowanie Magicsee N5 jakim przewidział producent jest standardowy pilot na podczerwień. Rozwiązanie to jednak nie sprawdza się na dłuższą metę z oczywistych powodów i ograniczeń jakie nakłada nas ta technologia. O ile proste przełączanie kafelków nie sprawia problemu o tyle przeglądanie sieci czy korzsytanie z klawiatury ekranowej prędzej sprawi, że będziemy mieli ochotę wyrzucić pilot przez okno niż zachęci do dalszej pracy z urządzeniem. Mimo idealnego ułożenia oczywistym jest, że czujnik podczerwieni nie zawsze perfekcyjnie odczyta zamiary użytkownika szczegónie w takich sytuacjach jak próba operowania kursorem. Z uwagi na te niedogodności postanowiłem od razu podłączyć do N5 klawiaturę i mysz bezprzewodową. Komfoort użytkowania wzrósł dzięki temu nieprawdopodobnie, dodatkowo korzystanie z uciążliwej klawiatury ekranowej przestało być konieczne. Używając bezprzewodowych peryferiów wyszukiwanie naszych filmów na YouTube lub treści w Internecie trwa teraz kilkanaście sekund.

 

 

Dzięki dostępowi do sklepu z aplikacjami Google Play zyskujemy praktycznie nieograniczone możliwości instalacji nowego oprogramowania co jest zdecydowaną przewagą nad na przykład klasycznymi odtwarzaczami DVD czy Blu-Ray. W ich przypadku nowy format zapisu filmu często oznacza po prostu śmietnik gdyż producenci przeważnie nie decydują się na aktualizacje dedykowanego oprogramowania. W przypadku Magicsee N5 po prostu instalujemy odtwarzacz ze sklepu Google, podpinamy pendrive i voilà.

To jednak nie wszystko – nie zapominajmy o innych usługach z których w przypadku braku telewizora smart mogliśmy korzystać tylko na komputerze lub telefonie. Od teraz z pomocą omawianego dziś Magicsee N5 będziecie mieli uruchomić Netflixa czy Spotify na praktycznie każdym typie telewizora, jedynym wymaganiem jest właściwie obecność portu HDMI.

 

Podsumowanie

Magicsee N5 to dobra ale przede wszystkim tania alternatywa dla klasycznych telewizorów smart. Małe urządzenie znacząco rozbudowuje możliwości odbiorników, które z racji swojego wieku nie są wyposażone w dodatkowe funkcje takie jak łączność bezprzewodowa czy dedykowane aplikacje. Nie bylibyśmy jednak obiektywni twierdząc, że omawiana dziś przystawka smart pozbawiona jest wad. Zaliczyć do nich trzeba bardzo niefunkcjonalne sterowaniem pilotem na podczerwień, które zwyczajnie nie sprawdza się podczas bardziej skomplikowanych manewrów czy niezbyt wydajny SoC, który mimo tego, że technicznie pozwala na odtwarzanie multimediów w bardzo wysokiej jakości i rozdzielczości w praktyce zdarza mu się przyciąć na podstawowych operacjach związanych z funcjonowaniem systemu operacyjnego. Omawiany dziś sprzęt polecimy każdemu kto jak najniższym budżetem chce dać swojemu telewizorowi drugą szansę w postaci jeszcze kilku dodatkowych lat życia i przy okazji cieszyć się z ułatwionego dostępu multimedialnej rozrywki.

Dziękujemy sklepowi Gearbest za udostępnienie Magicsee N5 do naszych testów. Przystawkę smartTV możecie nabyć pod tym linkiem za 35 dolarów co w przeliczeniu daje kwotę około 140zł. Przypominamy również o specjalnych promocjach jakie sklep GearBest przygotował dla swoich klientów na 11 listopada. Więcej informacji o tej wyprzedaży znajdziecie tutaj.

 

Sprawdźcie również

Xiaomi Mi Box S Newest TV – taniej o 34$

Specjalny kod rabatowy: GBMIBOXS

LINK DO PRODUKTU

 

Magicsee N5 – Zrób sobie SmartTV
5 (100%) 2 votes

Ocena autora

Wygląd - 7/10

Wydajność - 6/10

Funkcjonalność - 7/10

Cena - 8/10

PODSUMOWANIE

Magicsee N5 - Zrób sobie SmartTV

7 Jest dobrze!

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password