Elon Musk zaproponował Twitterowi wykup za powalającą kwotę 44 miliardów dolarów. Nawet dla najbogatszego człowieka świata nie jest to mała kwota. Nic więc dziwnego, że właściciel Tesli postanowił sięgnąć do skarbonki… i sprzedać niemałą ilość udziałów w firmie.
4 miliardy i koniec – Musk twierdzi, że nie będzie dalszej sprzedaży udziałów
Prawnik Muska złożył już odpowiednie dokumenty Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Miliarder wykonał 138 indywidualnych transakcji, które razem składają się na sprzedaż udziałów wartych niemal 4 miliardy dolarów.
4 miliardy dolarów to ogromna kwota… ale nie da się ukryć, że stanowi ona jednak ułamek łącznej sumy, której Musk potrzebuje, aby opłacić zakup Twittera. Miliarder stwierdził jednak, w tweecie na swojej świeżo nabytej platformie, że nie planuje dalszej sprzedaży udziałów Tesli.
Tesla to jednak tylko jedna z wielu firm Elona Muska – ma on także udziały m.in. w SpaceX i The Boring Company. Jeśli więc potrzebuje dodatkowej gotówki, ma też inne miejsca, w które może sięgnąć.
W dokumentach nie ma co prawda podanego powodu, dla którego prezes Tesli zdecydował się na sprzedaż udziałów, ale ciężko nie łączyć z tymi wydarzeniami wspomnianego na wstępie niedawnego zakupu Twittera.
Wycofanie się ze sprzedaży Twittera kosztowałoby Muska okrągły miliard
Zawarte przez Muska i Twitter porozumienie zawiera zapis dotyczący ewentualnego wycofania się z umowy. Obie strony mają taką możliwość, ale musiałyby zapłacić karę umowną w wysokości jednego miliarda dolarów.
Forbes wycenia majątek Muska na niespełna 250 mld dolarów (a majątek znajdującego się na drugim miejscu listy najbogatszych ludzi świata Jeffa Bezosa, właściciela Amazona, na około 170 mld dolarów).
Przez majątek nie należy jednak rozumieć sumy, jaką ma na koncie bankowym – tego przecież nie wie nikt. Chodzi tutaj o wartość posiadanych przez niego zasobów, w tym właśnie udziałów w firmach.
Co o tym wszystkim sądzicie? Sądzicie, że Muskowi zabrakło środków na “dopięcie” sprzedaży Twittera, a może ma wystarczająco pieniędzy, po prostu uzupełnia lukę w dostępnej gotówce, która pojawi się po tej transakcji? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!
WARTO PRZECZYTAĆ:







