Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Overwatch 2 zbliża się wielkimi krokami, więc pojawiają się pytania o to, co stanie się z “jedynką” z 2016 roku. Wszelkie wątpliwości rozwiał dyrektor gry podczas sesji pytań i odpowiedzi na Reddicie. Niektórzy mogą być niepocieszeni…

Po premierze Overwatcha 2 natychmiast wygaśnie dostęp do “jedynki”

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Overwatch 2 ma zadebiutować już 4 października 2022, a więc relatywnie niedługo. Activision nie zdecydowało się na utrzymywanie pierwszego i nowego Overwatcha jednocześnie.

Po premierze “dwójki” dotychczasowi gracze będą musieli ściągnąć aktualizację, która zamieni dotychczasową grę w nową odsłonę. W przeciwnym razie nie będą mogli dalej grać, ponieważ Overwatch w bieżącym kształcie zostanie wyłączony, a więc stanie się niedostępny nawet, jeśli ktoś zdąży go pobrać i zainstalować.

Jest to o tyle ciekawe, że twórcy nazywają październikową premierę rozpoczęciem etapu Early Accessu (wczesnego dostępu). Taka nazwa sugerowałaby, że gracze zostaną pozbawieni dostępu do dopieszczonej “jedynki”, a jedyną opcją będzie jeszcze niedokończona “dwójka”. Twórcy widzą to jednak inaczej.

Używamy terminu „Early Access”, aby wskazać, że to dopiero początek wielu nowych rzeczy, które pojawią się w grze. Wprowadzamy nowych bohaterów, mapy i funkcje, ale sezonowo pojawi się ich jeszcze więcej — co dziewięć tygodni.

Niedawno opublikowaliśmy plan szczegółowo opisujący niektóre z tych treści, w tym nowego bohatera nadchodzącego w sezonach 1 i 2 oraz nową mapę w sezonie 2. Dodatkowo, większe elementy gry, które zawsze były częścią wizji OW2, będą dołączane do gry w ramach live service, w tym uruchomienie kampanii PvE w przyszłym roku – Aaron Keller, dyrektor Overwatcha 2

Overwatch 2 w zamierzeniu ma być grą free-to-play, utrzymującą się tylko z opcjonalnych zakupów dokonywanych przez graczy (np. elementów kosmetycznych). Rzekomo będzie także pozwalał na grę cross-platformową.

Swego czasu graczom obiecywano coś zupełnie innego

Z jednej strony widać logikę w zastąpieniu “jedynki” nową wersją gry, ale z drugiej pojawia się pewien zgrzyt. Otóż w listopadzie 2019 roku, kiedy ogłaszano Overwatcha 2, plany zdawały się być zupełnie inne.

Jeff Kaplan, który wtedy pełnił jeszcze rolę dyrektora nowego tytułu (teraz na tym stanowisku urzęduje wspomniany już Aaron Keller), obiecywał “wspólną przestrzeń multiplayer” dla graczy Overwatcha 1 i 2.

Krótko mówiąc, wtedy jeszcze przewidywano, że przynajmniej przez jakiś czas po premierze drugiej części pierwsza będzie jeszcze aktywna, a do tego gracze obu tytułów będą mogli spotkać się w świecie Overwatcha.

Na przestrzeni lat coś musiało spowodować zmianę planów o 180 stopni. Być może uznano, że zmiany względem “jedynki” będą za duże, aby umożliwić wspólną grę? Kto wie. Dajcie znać w komentarzach, jak Wy to wszystko widzicie i czy planujecie przesiadkę na Overwatcha 2 w październiku!

Share:

administrator

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.