W trakcie najnowszego livestreamu Yuji Horii, twórca Dragon Questa i współautor Chrono Trigger, przyznał, że „nie może mówić” o przyszłych planach związanych z kultową grą. Jego reakcja natychmiast rozbudziła spekulacje fanów.
Reakcja Yuji Horii, że coś jest na rzeczy z Chrono Trigger
Wspominaliśmy o tym w marcu, gdy świętowaliśmy 30 lat Chrono Trigger: fani są spragnieni współczesnej wersji tej cudownej gry. Tymczasem właśnie się dowiedzieliśmy, że może jest coś na rzeczy…
Yuji Hori został zapytany o rosnące zamieszanie wokół Chrono Trigger i o to, czy ostatnie aktywności związane z marką mogą być zapowiedzią większego ogłoszenia. Horii wyraźnie się speszył i kilkakrotnie stwierdził, że nie może o tym mówić, żartobliwie dodając, że „wpadnie przez to w kłopoty”.
Prowadzący rozmowę Kazuhiko Torishima, były redaktor Shonen Jump, przypomniał o nadchodzących projektach powiązanych z marką, w tym o serii koncertów zaplanowanych na przyszły rok. Na pytanie o rozwój serii Torishima z uśmiechem rzucił: „coś jest”, wywołując kolejną falę spekulacji.
Chrono Trigger świętuje w tym roku 30-lecie, a Square Enix już wcześniej zapowiedziało, że zamierza przygotować „różne projekty wychodzące poza ramy gry”, planowane na nadchodzące miesiące. Fani od miesięcy spekulują, że może to oznaczać remake lub nową edycję, choć wydawca wciąż nie podał żadnych konkretów. Najnowsze zachowanie Horiiego jedynie dolało oliwy do ognia.
Mimo braku oficjalnych informacji gracze mają w czym wybierać: zainspirowany Chrono Triggerem Sea of Stars doczekał się niedawno dodatku, a kolejne produkcje, takie jak Edge of Memories czy Threads of Time, czerpią garściami z klimatu klasyka Square Enix. Czy jednak doczekamy się powrotu oryginału w nowej formie? Tego wciąż nie wiadomo, ale po ostatnich wypowiedziach twórcy oczekiwania są większe niż kiedykolwiek.
WARTO PRZECZYTAĆ:







