Podobnie, jak w przypadku WoW-a, tak i w przypadku Diablo 4 Blizzard planował roczne dodatki. Po 20 latach ich MMO ma ich jednak tylko 10, czego nie da się powiedzieć o Diablo, które pierwszy dodatkowych content dostało już po roku i trzech miesiącach od premiery. Premiera pierwszego dodatku do Diablo 4 już dziś!
Co dodaje dodatek do Diablo 4?
O premierze dodatku do Diablo 4 pisaliśmy już kilka dni temu. Jak to z dodatkami bywa, tak i ten dodaje mnóstwo nowych rzeczy do gry. Przypomnijmy zatem: co dokładnie?
- Nowa kraina – Nahantu. Znana wszystkim fanom Diablo 2, aczkolwiek niekoniecznie pod tą nazwą. Po 72 latach wrócimy do dżungli z trzeciego aktu drugiej gry oraz do Travincal, a także bazaru i doków w Kurast!
- Kontynuacja fabuły – Kto zna podstawkę, ten się domyśla. Vessel of Hatred przedstawi urwany wątek Neyrelle, która uciekła z kamieniem duszy Mefista.
- Campaign skip – Lubicie grać w Diablo 4, ale nie lubicie kampanii? No to będziecie mogli ją pominąć, podobnie jak historię z dodatku, ale tą dopiero po pierwszym przejściu!
- Spiritborn – Nowa klasa do gry. Mechanicznie ma działać podobnie jak mnich, aczkolwiek nie da się ukryć, że grafiki przypominają mocno stylistykę witch doctora z Diablo 3.
- Level squish – Maksymalny level zostaje na poziomie 60, ale dostaniecie więcej punktów do rozdania w drzewku talentów.
- Redesign paragonów – Dodatkowe poziomy będą mieć cap ustawiony na 300.
- Pomocnicy – Nie trzeba wyjaśniać.
- Nowy endgame – Dark Citadel.
- Aktualizacja obecnych skillów, itemów, broni i pasywów oraz nowość: uwielbiane z Diablo 2 słowa runiczne.
- Wyszukiwarka graczy do wspólnej gry – W końcu!
Cena Diablo 4: Vessel of Hatred
Cena Diablo 4: Vessel of Hatred nie jest tak zła, jak się zapowiadało, gdy Blizzard wysłał ankietę do graczy, ale i tak trzeba wydać trochę monet:
- Edycja standardowa – 39,99 dolarów – Sam dodatek z jednym zwierzakiem i przedmiotem do Diablo Immortal.
- Edycja deluxe – 59,99 dolarów – Dodatkowy zwierzak, mount, pancerz i battle pass.
- Edycja ostateczna – 89,99 dolarów – Kolejny zwierzak, pancerz dla każdej z pięciu klas, 3000 Platyny, skrzydła i battle pass.
Bierzecie dodatek? Czy wróciliście do Diablo 4 już od północy?
Udostępnij
WARTO PRZECZYTAĆ:


Po dwóch dekadach błagania o własne cztery ściany, gracze World of Warcraft w końcu doczekali się momentu, w którym mogą przestać koczować pod namiotem w


Conajmniej od zapowiedzi paladyna do Diablo 4 wiedzieliśmy, że najnowsza odsłona najpopularniejszego hack’n’slasha otrzyma jeszcze jedną klasę postaci. Wczoraj, w ramach streamów na 35-lecie Blizzarda,


Raymond Bartos, wieloletni producent pracujący przy World of Warcraft, oficjalnie ogłosił przejście do Riot Games. Deweloper dołączy do zespołu odpowiedzialnego za powstające w tajemnicy MMO

