W weekend miała premierę świetna nowość – dynamiczna gra wyścigowa w stylu kartingowym, która czerpie inspirację przede wszystkim z Crash Team Racing. Produkcja polskiego studia Pixel Edge Games już od pierwszych chwil zbiera pozytywne opinie i zachęca do zabawy wśród bogatej społeczności modderskiej. The Karters 2: Turbo Charged zadebiutowało właśnie na Steamie w wersji early access!
The Karters 2 zawstydziło Activision
Brakuje wam Crash Team Racing na PC? Jak każdemu. Sytuacja z brakiem portu jest o tyle dziwna, że przecież trylogie Crasha i Spyro doczekały się wersji PC dosyć szybko (chociaż pierwsza z nich jest w takim stanie technicznym, że może i lepiej, że Activision nie zabrało się za CTR…). W dodatku Crash Bandicoot 5 został anulowany, co sprawia, że fani uroczego jamraja wyglądają lepszych czasów.
W tę lukę właśnie weszło pochodzące z Mikołowa polskie studio Pixel Edge Games ze swoją grą The Karters 2. Tą można od ręki nazwać duchowym spadkobiercą CTR. Gra jest wyjątkowo silnie inspirowana właśnie tymi wyścigami gokartów, o czym najlepiej świadczy obecność trzykrotnego turboboosta podczas ślizgu. Każdy fan Crash Team Racing rozpozna tą mechanikę od ręki i w zasadzie poczuje się jak w domu.
Gracze otrzymują dostęp do klasycznych trybów gry – w tym split-screen aż dla sześciu osób, wyścigów online z systemem rankingowym, a także kampanii dla jednego gracza. Twórcy przygotowali 16 torów, 6 aren do trybu bitewnego i kilka dodatkowych funkcji, jak zapadająca się arena (na styl Fall Guys), czy losowa mapa, na której zbiera się podkładki, żeby z nich tworzyć skróty na mocno krętej trasie. Obecna jest oczywiście również jazda z duchem i tryb bez broni. Całość działa płynnie na PC i Steam Decku, osiągając stabilne 60 klatek na sekundę – wymagania systemowe są tak śmieszne, że gra pójdzie na tosterze.
Jednym z największych atutów The Karters 2 jest pełne wsparcie dla modów. Gra pozwala społeczności tworzyć własne postacie, pojazdy, trasy, naklejki i inne elementy, a wszystko to można udostępniać w warsztacie Steam. Już w dniu premiery dostępnych było ponad tysiąc modyfikacji, w tym przeniesione trasy z innych gier, w tym (a jakże!) z Crash Team Racing, postacie takie jak Sonic czy Astro Bot, a także różnorodne modele kartów. Co ważne – część modów działa również w trybie online, co pozwala wspólnie ścigać się na zmodyfikowanych trasach lub z użyciem własnych postaci.


Twórcy ułatwili proces modowania nawet początkującym – na GitHubie dostępne są gotowe szablony i narzędzia umożliwiające tworzenie zawartości bez potrzeby znajomości Blendera czy Unity. Społeczność szybko to doceniła, tworząc aktywną bazę modów i materiałów pomocniczych.
The Karters 2 już teraz zbiera bardzo pozytywne opinie na Steamie i wygląda na to, że ma szansę stać się jednym z najciekawszych projektów kartingowych ostatnich lat. Z jednej strony oferuje dobrze znaną, zręcznościową zabawę, a z drugiej – otwiera ogromne możliwości dla twórców modów, którzy mogą uczynić grę praktycznie nieograniczoną.
Wymagania sprzętowe The Karters 2
Wspomniałem już, że The Karters 2 pójdzie na tosterze? Sprawdźcie sami:
- Procesor: Intel Core i3 4130T (2.9GHz)
- Pamięć: 4 GB RAM
- Karta graficzna: Nvidia GeForce GTX 960 (2GB) / AMD R9 280 (2GB)
- Procesor: Intel i5 – 8600K (3.6 GHz) / AMD Ryzen 5 1600X (3.6 GHz)
- Pamięć: 8 GB RAM
- Karta graficzna: Nvidia GeForce GTX 1080 (4GB) / AMD Radeon RX Vega 64 (4GB)
Gra pozostanie w early access przez około rok. W pełnej wersji pojawią się jeszcze dwa ważne elementy: fabularny tryb Story Mode oraz wbudowany edytor tras, który umożliwi budowanie torów bezpośrednio z poziomu gry. W przyszłości The Karters 2 trafi również na konsole – PS5, Xbox Series X/S i Nintendo Switch – a twórcy obiecują cross-play od dnia premiery.


WARTO PRZECZYTAĆ:







