Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Zoom nie działa na rynku od wczoraj, ale do wybuchu pandemii koronawirusa cieszył się jedynie umiarkowaną popularnością. Wszystko zmieniło się wraz z nagłą popularnością home office i nakazami pozostawania w domu.

Takiego wzrostu użytkowników nie spodziewali się nawet sami twórcy narzędzia, przez co doświadczali oni licznych problemów technicznych (a także kontrowersji związanych z ochroną prywatności użytkowników, o czym pisaliśmy w naszym artykule na temat tego, który program do wideokonferencji wybrać).

Jeśli jednak spojrzymy na nowe raporty odnośnie do dochodów firmy, cała sytuacja z pewnością się jej opłaciła. Cyfry mówią same za siebie – dochody firmy wzrosły w pierwszym kwartale o powalające 169% w porównaniu do analogicznego okresu w roku poprzednim. To jednak nie wszystko.

Dochody wzrosły…

Zoom poinformował swoich inwestorów o ogromnym wzroście dochodów w porównaniu z pierwszym kwartałem 2019 roku – o całe 169%. Dochód do dnia 30 kwietnia 2020, czyli do końca pierwszego kwartału, wyniósł konkretnie 328.2 miliony dolarów, a zyski wyniosły 20 centów na akcję.

Przekroczył w ten sposób przewidywania analityków, którzy spodziewali się wyniku na poziomie 202.7 millionów dochodu i zysku 9 centów na akcję.

Zyski te nie dziwią, biorąc pod uwagę, jak gwałtownie wzrosła szacowana liczba użytkowników. Jeszcze 4 marca średnia liczba aktywnych użytkowników w ciągu miesiąca wynosiła zaledwie 14 milionów, zaś 27 maja – już 173 miliony.

Aktualnie firma przewiduje, że w całym roku fiskalnym 2020 dochód wyniesie od 1.78 do 1.8 miliarda dolarów, a zysk na akcję będzie oscylował pomiędzy 1.21 do 1.29 dolara. Różnica jest znaczna w porównaniu z przewidywaniami z marca – wtedy jeszcze sądzono, że w tym roku fiskalnym dochód wyniesie około 910 milionów dolarów, a zysk na akcję około 43 centy.

Oczywiście, popularność Zooma zależy w dużej mierze od tego, jak dalej potoczy się sytuacja związana z pandemią koronawirusa. Tak szybko jak firma nagle wskoczyła na wyżyny, tak szybko może z nich spaść.

… a ceny akcji spadły.

Kiedy Zoom przekazał inwestorom powyższe informacje o rekordowych dochodach (zarówno tych już zanotowanych, jak i przewidywanych), ceny akcji nie wzrosły dramatycznie, a przeciwnie – spadły o 4%. Z czego to wynika?

Znaczna i nieoczekiwana popularność Zooma sprawia, że twórcy nie są w stanie samodzielnie obsłużyć takiej liczby użytkowników. Muszą polegać na usługach od firm trzecich, m.in. Amazona, co wiąże się ze sporymi kosztami. W związku z tym dochód netto firmy dość mocno się zmniejszył w porównaniu z poprzednim kwartałem.

W poprzednim kwartale, czyli ostatnim kwartale 2019 roku, marża brutto wynosiła 82.7%, w tej było to już 68.4%. Wynika to bezpośrednio ze znacznego zwiększenia kosztów prowadzenia działalności. Chociaż rynek zareagował na te wieści mało pozytywnie, ponieważ właśnie obniżeniem wartości akcji, to sama firma patrzy w przyszłość optymistycznie i spodziewa się, że w ciągu najbliższych kilku kwartałów marża brutto ustabilizuje się na poziomie około 75%.

Co o tym wszystkim sądzicie? Korzystacie z Zooma, czy to dla celów osobistych, czy zawodowych? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

Udostępnij

administrator

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *