Każdy z nas, gdy znajduje się w sytuacji, że musi zmienić telefon naturalnie chciałby wziąć najnowszy model. Nie zawsze jednak jest to możliwe: ceny rosną w szybkim tempie, a technologia niekoniecznie. Czy warto kupić najnowszego iPhone’a? Odpowiedź wcale nie jest jednoznaczna, a w obecnych realiach wybór poprzedniej generacji może być bardzo racjonalnych ruchem.
Stosunek jakości do ceny starszych generacji
Nie ma sensu owijać w bawełnę. Najważniejsza jest zawsze cena, a ta przy nowych telefonach zazwyczaj oznacza przekroczenie kolejnego progu bólu. Z drugiej strony w momencie premiery nowej serii, ceny poprzednich modeli u oficjalnych dystrybutorów spadają, a na rynku wtórnym i w ofertach operatorów pojawiają się bardzo atrakcyjne promocje.
Wybierając model o rok starszy, otrzymujesz urządzenie, które technicznie jest w 90% tożsame z najnowszym flagowcem, ale kosztuje znacznie mniej. Zaoszczędzoną kwotę można przeznaczyć na wysokiej jakości akcesoria, rozszerzoną gwarancję czy słuchawki AirPods. To całościowo podnosi komfort użytkowania ekosystemu Apple bardziej, niż kilka dodatkowych megapikseli w aparacie lub bliżej nieokreślone funkcje.
Współczesne smartfony zwolniły
Czasy, w których różnica między generacjami była kolosalna (jak np. przeskok z iPhone’a 3G na 4), minęły bezpowrotnie. Obecny rozwój smartfonów to nie rewolucja a ewolucja i to bardzo powolna, przynajmniej dopóki nie nastąpi kolejny przełom. Procesory montowane w iPhone’ach mają tak duży zapas mocy obliczeniowej, że model sprzed roku czy dwóch lat wciąż działa błyskawicznie. Nie tylko przy codziennych zadaniach, ale np. przy nagrywaniu wideo w 4K.
Biorąc to wszystko pod uwagę, można śmiało zainwestować w dwie poprzednie generacje, z których obie mają dużo zalet.
Dlaczego iPhone 15 to wciąż doskonały wybór?
iPhone 15 to model przełomowy z kilku względów, które sprawiają, że nie zestarzeje się on przez długie lata. Oto kluczowe powody, dla których warto go wybrać:
- Port USB-C: To najważniejsza zmiana ostatnich lat. iPhone 15 porzucił złącze Lightning na rzecz uniwersalnego standardu. Oznacza to, że tym samym kablem naładujesz MacBooka, iPada i telefon. Kupując ten model, jesteś już w nowym standardzie łączności.
- Dynamic Island: Podstawowy model 15 otrzymał funkcję Dynamic Island, która wcześniej była zarezerwowana dla wersji Pro. Sprawia to, że telefon wygląda nowocześnie i oferuje ten sam interfejs powiadomień co najnowszy iPhone 16.
- Aparat 48 MP: Matryca o wysokiej rozdzielczości pozwala na robienie zdjęć o niesamowitej szczegółowości oraz oferuje 2-krotne przybliżenie optyczne (poprzez wycinek z matrycy), co w zupełności wystarcza większości użytkowników.
- Design i wykonanie: Matowe plecki i zaokrąglone krawędzie sprawiają, że telefon świetnie leży w dłoni i nie zbiera odcisków palców.
- Cena: iPhone 15 jest dostępny poniżej 3 tysięcy złotych, co sprawia, że da się go dostać taniej niż współczesne “średniaki”.


Czy warto sięgnąć po iPhone’a 16?
iPhone 16 wprowadza ulepszenia, takie jak przycisk sterowania aparatem (Camera Control) czy nieco szybszy procesor przygotowany pod Apple Intelligence. Jednak warto zadać sobie pytanie: czy te funkcje są niezbędne “tu i teraz”?
Dla przeciętnego użytkownika różnice te mogą być w codziennym użytkowaniu niemal niezauważalne. W szczególności jeśli chodzi o funkcje AI, które wielu ludzi odpychają. iPhone 16 jest propozycją dla entuzjastów technologii, którzy muszą mieć absolutnie najwyższą specyfikację i są gotowi za nią dopłacić.


Głos rozsądku
Decyzja o zakupie poprzedniej generacji iPhone’a to wybór świadomego konsumenta, który nie lubi płacić słynnego “podatku od nowości”. Jeśli nie zależy Ci na najnowszym przycisku spustu migawki czy niezauważalnie szybszym procesorze, wybór poprzedniej generacji pozwoli Ci cieszyć się topowym sprzętem, a różnicę w cenie zachować w portfelu. W świecie technologii nowsze jest lepsze, ale nie zawsze bardziej opłacalne, a oba modele są dostępne za pieniądze, za które fan Androida kupi najwyżej średniaka.
WARTO PRZECZYTAĆ:







