Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Nieograniczony budżet pozwala nam na wiele i w przypadku składania nowego komputera osobistego oznacza on nic innego, jak bezkompromisową wydajność i najwyższą jakość wykonania. Warto jednak zapoznać się z tym tematem nieco bardziej, ponieważ wybrać należy sprawdzone komponenty renomowanych producentów, a nie po prostu najdroższe. Najdroższe nie zawsze oznacza najlepsze, dlatego dziś złożymy taki zestaw, którego nie powstydzi się nawet entuzjasta sprzętu komputerowego i będziemy się przy tym trzymać magicznej linii opłacalności.

Opłacalność to pewna, ustalona przez producentów granica. Poniżej jej oszczędzamy nieco gotówki, ale przez to otrzymujemy sprzęt zazwyczaj dużo mniej wydajny. Powyżej natomiast dokładamy ogromną ilość pieniędzy, zapewniając niewielki przyrost wydajności. Tego niestety przeskoczyć się nie da i jeśli mamy zamiar zakupić najwydajniejszy sprzęt na rynku, należy się liczyć z dodatkowymi kosztami. Tak czy inaczej, użytkownicy, którzy decydują się na taki sprzęt doskonale wiedzą, że płacą za przywilej posiada najbardziej wypasionego sprzętu i najzwyczajniej w świecie nie chcą iść na żadne kompromisy.

Powered by MSI, czyli bezkompromisowa wydajność i najwyższa jakość

W najmocniejszym komputerze wydajność odgrywa najistotniejszą rolę, dlatego nawet jednocyfrowy wzrost jest bardzo często kluczowy. Z tego też względu zdecydowaliśmy się użyć tylko najlepszych na rynku podzespołów i skupiliśmy się na produktach jednej firmy. MSI należy aktualnie do czołówki producentów sprzętu komputerowego i w jego portfolio znajdziemy zarówno budżetowe propozycje dla mniej wymagających, typowy sprzęt ze średniej półki oraz bezkompromisowe podzespoły dla najbardziej wymagających entuzjastów. Na pewno spotkaliście się z oznaczeniami MAG, MPG oraz MEG, prawda?

MAG (A oznacza Arsenal) to podstawowy segment urządzeń skierowany do mniej wymagających użytkowników. MPG natomiast (P oznacza Performance) to już półka średnia, w której wydajność i jakość wykonania odgrywają istotną rolę. MEG (E oznacza Enthusiast) to najwyższa półka wydajnościowa oraz jakościowa. W ten sposób oznaczony sprzęt cechuje się najwyższą możliwą jakością wykonania oraz wydajnością, czyli jest po prostu bezkompromisowy.

Wybór podzespołów jednego producenta ma swoje ogromne zalety. W przypadku MSI otrzymujemy bowiem cały ekosystem, którym sterować możemy za pomocą oprogramowania MSI Center. Mało tego, podświetlenie LED RGB znajdujące się w poszczególnych komponentach możemy dodatkowo synchronizować w taki sposób, by całość ze sobą idealnie współgrała.

Jaki procesor?


Jednostka centralna w najwydajniejszym komputerze do gier musi prezentować bezkompromisowe osiągi w tym właśnie zastosowaniu. Z tego też względu zdecydowaliśmy się na najlepszy aktualnie procesor Intel Core i9-12900K, który wyposażono w 16 rdzeni korzystających z architektury hybrydowej. To oznacza, że do dyspozycji otrzymujemy 8 rdzeni wydajnych (P Core) oraz 8 rdzeni energooszczędnych (E Core), których taktowanie w trybie Boost wynosi odpowiednio 5,2 GHz oraz 3,9 GHz. W sumie znajdziemy tutaj aż 24 wątki (tylko rdzenie P wspierają technologię wielowątkowości Hyper-Threading), dlatego mocy wystarczy nawet najbardziej wymagającym użytkownikom. Procesor jest kompatybilny z najnowszymi standardami PCIe 5.0 oraz DDR5.

Jaka karta graficzna?

Jeśli mamy zamiar złożyć bezkompromisowy komputer do gier, powinniśmy wybrać tylko jeden model karty graficznej – NVIDIA GeForce RTX 3090 Ti. My postawiliśmy na wariant MSI Suprim, a więc jedną z najlepszych wersji autorskich na rynku. Otrzymujemy zatem znakomitą jakość wykonania, bardzo dobre chłodzenie, które trzyma w ryzach prądożerny rdzeń oraz podświetlenie LED RGB, którym możemy dodatkowo sterować i zsynchronizować z innymi komponentami. GeForce RTX 3090 Ti to aktualnie najwydajniejsza karta graficzna, która idealnie nada się do gier w rozdzielczości 4K. Dodatkowo, otrzymujemy przy niej wszystkie najnowsze technologie, czyli sprzętowe wsparcie dla ray tracingu, DLSS oraz NVIDIA Reflex.

Jaka płyta główna?

Bezkompromisowej wydajności nie gwarantują jedynie płyty główne z najwyższej półki cenowej, ponieważ równie dobrze można wybrać taką, która jest wyposażona zaledwie w odpowiednio mocną sekcję zasilania. Niestety w takowych nie znajdziemy funkcjonalności, jaką prezentują urządzenia z serii MEG, dlatego my postawiliśmy na MSI MEG Z690 Ace. Na jej pokładzie znajdziemy chłodzoną, 19+1+2-fazową (105 A) sekcję zasilania, która z łatwością udostępni wymaganą moc procesorowi, nawet w trakcie PL2 wynoszącym 241 W. Oprócz tego płyta wspiera najnowszy standard, czyli DDR5 maksymalizujący wydajność jednostki centralnej i w kluczowych miejsca pokryta została anodowanym na kolor czarny (ze wstawkami z 24-karatowego złota) aluminiowy radiator i trzeba przyznać, że MSI przeszedł sam siebie, ponieważ całość prezentuje się wręcz fenomenalnie.

Płyta główna oferuje również dwa złącza Thunderbolt 4 (USB-C), łączność WiFi 6E oraz dwa porty LAN 2,5G, aż pięć slotów na superszybkie dyski SSD M.2 PCIe 4.0, 8 portów USB 3.2 na tyle (w tym USB-C) oraz zintegrowaną kartę dźwiękową z najwyższej półki, czyli Realtek ALC4082. Mamy zatem do czynienia z prawdziwym produktem premium i po prostu musi się znaleźć w komputerze dla najbardziej wymagających.

Jaka pamięć RAM?

Intel Core i9-12900K jest kompatybilny zarówno z DDR4, jak i DDR5. My jednak stawiamy na najwyższą wydajność, dlatego wybraliśmy bezkompromisowe aktualnie moduły Patriot Viper Venom RGB 2x 16 GB 6200 MHz CL 40, które dzięki kościom pamięci Hynix można dodatkowo przetaktować i ustawić nawet na 6200 MHz CL 34. Zestaw ten jest dziś najbardziej wydajny i na dodatek oferuje podświetlenie LED RGB, które możemy dodatkowo zsynchronizować. Entuzjaści sprzętu będą zatem zadowoleni.

Jaki dysk?

Pomimo tego, że procesor Core i9-12900K wspiera standard PCIe 5.0, takowych dysków na rynku konsumenckim jeszcze niestety nie znajdziemy. Z tego też powodu zdecydowaliśmy się na jeden z najwydajniejszych dysków SSD na PCIe 4.0, a więc MSI Spatium M480 w wersji 1 TB (oczywiście można zakupić model o wyższej pojemności, jeśli tego akurat potrzebujemy). Ten z powodzeniem konkuruje z najszybszymi nośnikami danych, ponieważ oferuje transfery na poziomie 7000 MB/s i 5000 MB/s odpowiednio dla odczytu i zapisu. MSI obiecuje również wysoką trwałość na poziomie 700 TBW i oferuje na sprzęt 5-letnią gwarancję. Dysk SSD spełni zatem wysokie wymagania entuzjastów sprzętu komputerowego.

Jaki zasilacz?

Dobry zasilacz to podstawa, a w przypadku tak wydajnego i zarazem prądożernego komputera wręcz wymóg. Z tego też powodu zdecydowaliśmy się wyposażyć zestaw w MSI MPG A1000W, czyli 1000-watową jednostkę z certyfikatem 80+ Gold. Zasilacz oparto na japońskich kondensatorach, które mogą pracować nawet w temperaturze 105 st. Celsjusza, dlatego tak wysokiej jakości elektronika zapewni długie i bezawaryjne działanie zasilacza. Zresztą wystarczy spojrzeć na okres gwarancyjny, który wynosi aż 10 lat. W zasilaczu znajdziemy również pełen pakiet zabezpieczeń, system modularnego okablowania z miejscem na podpięcie aż 7 przewodów PCIe 6+2-pin oraz cichy wentylator. MSI MPG A1000W jest jednostką, która zagwarantuje optymalne warunki do pracy wszystkim komponentom.

Jakie chłodzenie?

Procesor Intel Core i9-12900K potrafi rozpędzić się do 5,2 GHz (w przypadku rdzeni P), ale w takowej sytuacji potrafi pożreć naprawdę solidną dawkę mocy (PL2 wynosi nawet 241 W). Z tego też względu zupełnie odpadają nieefektywne zestawy chłodzenia, a więc należy postawić na coś naprawdę wydajnego. My zdecydowaliśmy się ponownie skorzystać z ekosystemu MSI i skierowaliśmy wzrok na MSI MEG Coreliquid S360, a więc najbardziej wydajny zestaw AiO tego producenta. Dobrej jakości pompa wbudowana w blok oraz radiator 360 mm zagwarantuje niskie temperatury, a dołączone do zestawu, trzy wentylatory 120 mm MEG Silent Gale P12 niski poziom hałasu i wysokie ciśnienie statyczne. Entuzjaści sprzętu komputerowego nie chcą jednak samej wydajności, dlatego producent wyposażył chłodzenie w wyświetlacz LCD IPS, na którym możemy odtwarzać pliki GIF lub MP4, albo monitorować pracę procesora. Mało tego, w blokopompce znajduje się dodatkowy wentylator, który ma za zadanie chłodzić radiator umieszczony na sekcji zasilania płyty głównej. Cóż.. trzeba przyznać, że zestaw prezentuje się fenomenalnie.

Jaka obudowa?

Tak wydajne i zarazem prądożerne podzespoły muszą otrzymać odpowiednie warunki do pracy. Odpadają więc obudowy, które nie oferują dobrego przepływu powietrza, dlatego zdecydowaliśmy się na MSI MPG Velox 100P Airflow. Zainstalować w niej możemy kartę graficzną o długości nawet 380 mm oraz chłodnice 360 mm zarówno na topie, jak i froncie obudowy. W zestawie otrzymujemy bardzo dobrej jakości, cztery wentylatory, dlatego wybrane przez nas chłodzenie procesora znajdzie zastosowanie w tym pierwszym przypadku. W przedniej części obudowy zainstalowano trzy nowoczesne porty – dwa USB 3.2 Gen.1 typu A oraz jedno USB 3.2 Gen 2×2 typu C. Sprzęt prezentuje się naprawdę solidnie, a szczególnie wtedy, kiedy do całości dorzucimy podświetlenie LED RGB.

Sprzęt dla entuzjastów? MSI ma wszystko to, czego potrzebujemy

Najbardziej wypasiony sprzęt na rynku oferuje niezrównaną jakość wykonania oraz najwyższą możliwą wydajność i w ofercie MSI znajdziemy jak widać wszystkie te rzeczy. Karta graficzna w wersji Suprim zapewni odpowiednie chłodzenie karty graficznej i tak pożądaną ciszę, płyta MEG Z690 Ace wysoką funkcjonalność, i znakomitą jakość wykonania, a zasilacz bez problemu obsłuży wszystkie te elementy. Czy warto? Jeśli szukamy bezkompromisowej wydajności i topowej jakości wykonania – jak najbardziej. Wymieniony powyżej sprzęt jest bowiem znakomity i spełni wymagania nawet największych entuzjastów komputerów.

Share:

administrator

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.