SSD dla laika, czyli na co patrzyć wybierając nowy dysk?

Szeroka oferta dysków SSD, w parze z przystępnymi cenami i dobrą specyfikacją, zachęca coraz więcej osób do inwestycji w nie. Warto jednak zapoznać się z podstawowymi pojęciami dotyczącymi tego typu urządzeń, po to żeby dobrać możliwie najlepszy dysk przystosowany do własnych potrzeb.

Najważniejsza jest wydajność.

Choć z definicji wynika, że sama obecność dysku SSD powinna zauważalnie wpłynąć na działanie naszego komputera, to warto zastanowić się nad kilkoma parametrami, dzięki którym uzyskane osiągi będą lepsze. Wyróżnia się ich kilka – prędkość zapisu, odczytu, czas dostępu i parametr IOPS.

na początku warto zainteresować się parametrem powszechnie określanym, jako zapis i odczyt danych. Funkcjonujące w kategoriach sekwencyjnego oraz losowego są niczym innym, jak utrwalaniem i późniejszym pobieraniem z dysku potrzebnych informacji. Prędkość zapisu/odczytu mierzy się liczbą przesłanych megabajtów w ciągu jednej sekundy.

Istotnym elementem, którego charakterystykę warto także poznać, jest określenie kryjące się pod skrótem IOPS. W jego rozwinięciu kryje się anglojęzyczna terminologia określająca liczbę operacji wejścia/wyjścia, jakie dysk może wykonać podczas 1 sekundy. Mierzoną w tym czasie „próbką” odczytanych i zapisanych danych są 4 KB. Przykładowo, IOPS na poziomie 90 000 oznacza, że dysk w ciągu sekundy może zapisać 90 takich 4-kilobajtowych próbek.

Poszukując odpowiedniego dysku SSD napotkamy na jeszcze jeden skrót – NVMe, czyli Non-Volatile Memory express. Jest to protokół opracowany z myślą o efektowniejszym wykorzystaniu możliwości dysków SSD. Standard ten służy do zarządzania wymianą informacji między płytą główną, a nośnikiem pamięci SSD. Protokół NVMe jest obecny w dyskach SSD podłączonych przy użyciu PCI Express, a więc bezpośrednio do płyty głównej.

Czy dysk SSD to zakup na lata?

To pytanie, na które jest kilka odpowiedzi, gdyż poza wydajnością trzeba spojrzeć także na żywotność dysku SSD, a ta kryje się pod wieloma pojęciami. Jednym z nich jest Total bytes Written i określa on ile razy lokalizacja dysku SSD może zostać nadpisana zanim dysk utraci gwarancję. Przeciętny użytkownik w ciągu roku zapisze mniej / więcej kilka terabajtów danych. Dlatego np. wskaźnik TBW określony na poziomie 100 TB oznacza, że dysk powinien bezawaryjnie pracować kilka, kilkanaście lat. Nie oznacza to jednak, że po przekroczeniu tej wartości sprzęt przestanie pracować. To samo określenie można także spotkać opisane jako Data Writes Per Day lub GB/day. Wszystkie te okreslenia odnoszą się do ogólnie rozumianej żywotności dysku, czyli czasu jego bezawaryjnej i gwarantowanej przez producenta pracy.

Należy także zapoznać się ze zwrotem kryjącym się pod skrótem MTBF, który po rozwinięciu oznacza Mean Time Between Failures. Chodzi o średni czas wyrażony w godzinach, w którym urządzenie może działać bez przerwy (awarii). ten czas najczęściej jest oparty na przeprowadzonych przez producenta badaniach i testach. Do jego określenia z kolei stosuje się matematyczny wzór będący sumą MTTF+MTTR  (Mean Time To Failure + Mean Time To Repair). Jest to zależność pomiędzy czasem, jaki upłynie od awarii urządzenia, a czasem, jaki będzie potrzebny na jej naprawę.

Oczywiście podstawowym wskaźnikiem sugerującym orientacyjną żywotność dysku jest okres gwarancji od producenta. Ta w niektórych przypadkach sięga od 3 lat do nawet pięciu. Na marginesie można dodać, że pod kątem żywotności dysku można również ująć funkcje związane z jego odpornością na wstrząsy, zalania oraz innego typu uszkodzenia.

Źródło: Press / WĘC PR

SSD dla laika, czyli na co patrzyć wybierając nowy dysk?
Oceń ten post!

0 Komentarzy

Zostaw komentarz

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password