Były producent gry ujawnia, że technologia pozwalająca na uruchomienie lokalnych serwerów istniała jeszcze przed premierą. To otwiera potencjalną możliwość powrotu Anthem, a nawet przekształcenia go w grę w pełni jednoosobową.
Czy warto ratować Anthem?
Bioware ledwo wyłączył serwery Anthem, a już pojawia się temat ratunku do gry. Mark Darrah, który opuścił BioWare w grudniu 2020 roku, podzielił się informacjami w nagraniu na YouTube, omawiającym kulisy powstawania Anthem. Jak ujawnił, kod umożliwiający uruchomienie lokalnych serwerów funkcjonował w środowisku deweloperskim jeszcze na kilka miesięcy przed premierą.
„Nie wiem, czy nadal działa, ale kod jest tam, gotowy do odzyskania i uratowania”
Były producent przedstawił nawet pomysł, jak Anthem mógłby zostać przywrócony graczom. Propozycja zakłada reedycję gry jako tytułu jednoosobowego, pozbawionego części multiplayer. Darrah szacuje, że budżet potrzebny do realizacji projektu wyniósłby około 10 milionów dolarów. Pierwszym krokiem byłoby unowocześnienie gry, przeniesienie jej na konsole nowej generacji i zapewnienie najwyższych ustawień graficznych na PC przy 60 klatkach na sekundę. Następnie należałoby wykorzystać lokalne serwery, eliminując potrzebę hostowania przez EA.
Kluczowym elementem planu jest zmiana charakteru gry na bardziej narracyjną i jednoosobową. Zamiast grup graczy, fabułę mogłyby wspierać towarzyszące postacie sterowane przez sztuczną inteligencję, w pełni zgodnie z tradycją BioWare. Darrah sugeruje stworzenie kilku nowych bohaterów z własnymi wątkami fabularnymi, którzy przeprowadziliby gracza przez historię Anthem w formie kompaktowej gry jednoosobowej. Według niego, byłoby to stosunkowo prostsze niż można by sądzić, a efekt mógłby przypominać klasyczne gry BioWare, pozbawione romansów, ale oferujące pełną historię i relacje z towarzyszami.
Pomimo tego entuzjastycznego planu, Darrah przyznaje, że szanse na realizację tego scenariusza przez EA są minimalne. Jego pełne nagranie omawia całą historię Anthem, od pomysłu w 2011–2012 roku aż po wydanie w 2019, wskazując przy tym na brak spójnej wizji i tożsamości projektu, co ostatecznie odbiło się na finalnej formie gry.
Całość możecie obejrzeć (po angielsku) tutaj:
WARTO PRZECZYTAĆ:







