Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Apple już teraz zarabia pokaźne sumy na reklamach wyświetlanych użytkownikom ich sprzętów, to jednak rzekomo dopiero początek. Pojawiły się informacje, jakoby firma miała rozważać rozszerzenie swojego systemu reklamowego o kolejne aplikacje, aby jeszcze bardziej zwiększyć przychody.

Reklamy w Apple Maps? Na to się zapowiada

Rzekomymi planami Apple podzielił się serwis Bloomberg. Chodzi konkretnie o reklamy we własnych aplikacjach Apple, takich jak Apple Maps, Podcasts czy Books.

Obecnie reklamy są już obecne w Apple News i Stocks, jakiś czas temu firma ogłosiła też, że chce rozszerzyć reklamy w App Store, natomiast póki co nie ma ich między innymi właśnie w Mapach.

Według danych zgromadzonych przez Bloomberga, Apple obecnie notuje przychody z reklam na poziomie 4 miliardów dolarów rocznie. Rzekomo wiceprezes Apple ds. reklam, Todd Teresi, planuje znacząco polepszyć te wyniki – nawet do liczby dwucyfrowej.

Sposobem na wygenerowanie większych przychodów ma być właśnie rozszerzenie puli aplikacji, w której wyświetlane są reklamy. Publikowane przez Apple ogłoszenia o pracę sugerują też, że firma ma w planach stworzenie nowej platformy do reklam mobilnych dla marketingowców, którzy chcą wyświetlać reklamy na urządzeniach z jabłkiem.

Tak, Apple walczy z reklamami – ale nie swoimi

Być może zastanawiacie się, o co chodzi w tym kroku, biorąc pod uwagę, że przez wiele osób Apple kojarzone jest jako firma walcząca z reklamami.

Faktycznie, w zeszłym roku wprowadzono do systemu iOS nową funkcję – przy pierwszym otwarciu aplikacji system pyta, czy zgadzamy się, aby aplikacja zbierała dane na nasz temat do celów reklamowych i dzieliła się nimi z innymi aplikacjami, a także “krzyżowała je” z danymi z innych źródeł.

Wielu użytkowników takiej zgody nie wyraża, co jest pewnym problemem dla marketingowców. Warto jednak zwrócić uwagę, że chodzi tutaj o aplikacje firm trzecich, które ktoś ściągnął sobie z App Store. Co istotne, aplikacje własne Apple o zgodę na zbieranie danych pytać nie muszą.

Firma mocno stara się, aby dane użytkowników iPhone’ów nie wyciekały poza zamknięty ekosystem, którym samo zarządza (np. do Facebooka i jego systemu reklamowego), natomiast nie ma nic przeciwko reklamom, jeśli trzyma nad nimi pieczę i na nich zarabia.

Co o tym wszystkim sądzicie? Dajcie znać w komentarzach – zwłaszcza, jeśli jesteście posiadaczami smartfonów Apple i korzystacie na co dzień z takich aplikacji, jak Maps, Books lub Podcasts!

Share:

administrator

Redaktor naczelna TechPolska od 2019 roku. W przerwach między nabijaniem kolejnych setek godzin w Genshin Impact recenzuje każdy kawałek elektroniki, który wpadnie jej w ręce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *