Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Stworzona z myślą o dzieciach piosenka Baby Shark to najchętniej oglądane wideo na całym YouTubie… a w ostatnim czasie także melodia wykorzystywana w zalewających Polskę reklamach pewnej firmy. Twórcy starają się maksymalnie spieniężyć jej popularność i planują kolejny inspirowany nią zestaw NFT. Tak, dobrze czytacie, kolejny.

Baby Shark dostał pierwszą kolekcję NFT w zeszłym roku

Firma, która stworzyła wspomniane arcydzieło, czyli Pinkfong, już w zeszłym roku wypuściła jedną kolekcję – Baby Shark: Collection No. 1. Była dostępna w sprzedaży w grudniu 2021 i rzekomo spotkała się ze sporym zainteresowaniem.

Fani pokusili się o zakup NFT z Brooklynem (tak się nazywa ów mały rekin) za naprawdę niemałe pieniądze. Jakby ktoś jeszcze nie miał okazji zapoznać się z tą słynną piosenką, to zapraszamy poniżej.

Niektóre elementy kolekcji można było kupić za kilkaset dolarów, ale inne potrafiły kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy. Trzeba przy tym pamiętać, że grudzień 2021 to były jeszcze dobre czasy dla całej branży NFT, teraz sytuacja wygląda już trochę inaczej.

Jeśli ktoś nie wie, co się pod tą nazwą kryje, zapraszamy do naszego artykułu o tym, czym jest NFT – powinien rozjaśnić pewne sprawy (chociażby to, dlaczego każdy celebryta i firma pchają się, żeby mieć własne NFT).

Baby Shark: Collection No. 2 ma być połączone z dużą imprezą

Cała marka Baby Shark to… dość dziwna sprawa. Z jednej strony wydaje się to skierowane do dzieci, z drugiej – twórcy mają ambitne plany dotyczące kolejnych serii i projektów, chcą kłaść nacisk na ciągłość fabularną, angażować się w metaverse.

Nie da się ukryć, że NFT to raczej nie zabawa dla kilkulatków, a taka przecież na pierwszy rzut oka to właśnie oni zdają się być targetem tego rodzaju treści. Do tego twórcy planują połączyć premierę Baby Shark: Collection No. 2 z dużą imprezą podczas wydarzenia NFT.NYC 20 czerwca tego roku.

Zapowiadają, że będzie to noc wypełniona świetną rozrywką, muzykiem i networkingiem. Brzmi doprawdy ciekawie… Wtedy też zapewne kolekcja zostanie przedstawiona bardziej szczegółowo, włącznie z grafikami, które będą w jej skład wchodzić.

W przypadku pierwszej kolekcji były to po prostu proste animacje pływających rekinów (postaci znanych fanom serii). Dajcie znać, co sądzicie o tym wszystkim i czy bylibyście zainteresowani zakupem takiego NFT z Baby Sharkiem!

Share:

administrator, bbp_keymaster

Redaktor naczelna TechPolska. Kiedy nie jest zajęta testowaniem każdego kawałka nowej technologii, który wpadnie jej w ręce, relaksuje się nabijaniem kolejnych setek godzin w ESO.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.