Własna infrastruktura IT w firmach ma wiele niepodważalnych zalet – wygodna lokalizacja serwerów, całkowita kontrola nad sprzętem i dowolność jego konfiguracji. Te wszystkie zalety mają jednak swoją cenę, ponieważ serwer nie działa w oderwaniu od otoczenia. Aby pracował bez zakłóceń, potrzebuje m.in. niezawodnego zasilania, odpowiedniego chłodzenia i wysokiej klasy zabezpieczeń przeciwpożarowych. Dopóki wszystkie te elementy funkcjonują prawidłowo, własna serwerownia może nie generować większych problemów. Dopiero sytuacja awaryjna weryfikuje rzeczywisty poziom jej odporności.
Nowoczesne firmy coraz śmielej sięgają po kolokację, czyli umieszczanie własnych urządzeń w profesjonalnym centrum danych. Jest to rozwiązanie szczególnie interesujące dla tych, którzy chcą korzystać z infrastruktury zaprojektowanej pod kątem bezpieczeństwa i ciągłości działania, zachowując jednocześnie kontrolę nad sprzętem.
Jaka odpowiedzialność wiąże się z posiadaniem własnej serwerowni?
Utrzymywanie własnej serwerowni oznacza ponoszenie odpowiedzialności za wszystkie elementy środowiska, czyli zarówno infrastrukturę techniczną, jak i fizyczne warunki pracy urządzeń. Należy we własnym zakresie dbać o zasilanie, chłodzenie, kontrolę dostępu, zabezpieczenia przeciwpożarowe i dodatkową ochronę przed usterkami budynku.
W efekcie przedsiębiorstwo musi utrzymywać zarówno systemy IT, jak i cały ekosystem wspierający ich pracę. A takie podejście wymaga zgromadzenia odpowiednich zasobów i osób o pasujących kompetencjach.
Jakie zagrożenia fizyczne mogą wpłynąć na ciągłość działania infrastruktury?
Od przypadkowo zniszczonego przewodu przez celowe uszkodzenie po katastrofy naturalne – scenariuszy awarii w serwerowni jest bardzo wiele. Administratorzy muszą być przygotowani na każdy z nich i znać procedury, które jak najszybciej przywrócą infrastrukturę do prawidłowego funkcjonowania.
Awaria zasilania
Nawet krótka przerwa w dostawie zasilania może zakłócić działanie systemów IT. Jednym z najczarniejszych scenariuszy jest nagłe i niekontrolowane wyłączenie urządzeń. Jego następstwem, oprócz czasowej niedostępności usług, są problemy z integralnością danych i konieczność ponownego uruchamiania poszczególnych systemów.
Przedsiębiorstwo posiadające własną serwerownię powinno uwzględnić scenariusz, w którym podstawowe źródło energii znika, i mieć zapasowe źródła zasilania oraz wiedzieć, jak się na nie bezpiecznie przełączać.
Problemy z chłodzeniem
Serwery generują ciepło, dlatego niezbędnym elementem każdej serwerowni jest wydajny system chłodzenia. W sytuacji, gdy klimatyzacja przestaje działać lub nie zapewnia odpowiedniej wydajności, urządzenia błyskawicznie się przegrzewają. Wysoka temperatura w najlepszym przypadku powoduje ograniczenia w wydajności, a w najgorszym uszkadza sprzęt.
Odpowiedzialne organizacje oprócz systemu chłodzenia posiadają narzędzia do monitorowania temperatury i innych parametrów środowiskowych. Mają też przygotowane i przećwiczone procedury na wypadek nagłego pogorszenia wydajności klimatyzacji w serwerowni.
Nieautoryzowany dostęp do urządzeń
Każda niepowołana osoba w serwerowni stanowi zagrożenie. Może – celowo lub nie – uszkodzić sprzęt, odłączyć ważne urządzenia lub zmienić konfigurację infrastruktury. Mechanizmy kontroli dostępu w serwerowni są niezbędne, aby ograniczyć dostęp do tego pomieszczenia osobom, których obecność nie jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania infrastruktury IT. W zależności od poziomu krytyczności systemów można wprowadzić rejestrowanie wejść, dostęp za pomocą identyfikatorów lub stały monitoring pomieszczenia.
Katastrofy naturalne
Zasilanie, temperaturę w serwerowni i wchodzących do niej pracowników można łatwo kontrolować. Niestety, są takie zdarzenia, których nie przewidzi nawet najlepsza prognoza. Infrastruktura IT może ucierpieć w wyniku powodzi, wichury, pożaru lub innych zdarzeń, które wyłączą budynek i jego otoczenie z prawidłowego funkcjonowania. W przypadku własnej serwerowni firma musi samodzielnie uwzględnić te czynniki już na etapie projektowania lokalizacji i planowania układu sprzętów.
Czym jest kolokacja?
Kolokacja polega na umieszczeniu firmowego sprzętu IT w profesjonalnym centrum danych. Firma nadal jest właścicielem serwerów i urządzeń i posiada kontrolę nad ich konfiguracją. Jednocześnie korzysta z infrastruktury fizycznej zapewnianej przez operatora data center.
Operator zapewnia dostęp do odpowiednio przygotowanej przestrzeni, zasilania, chłodzenia i systemów bezpieczeństwa, zdejmując z biznesu konieczność samodzielnego budowania całego środowiska. Kolokacja jest także postrzegana jako rozwiązanie pośrednie pomiędzy utrzymywaniem pełnej infrastruktury we własnej lokalizacji a całkowitym przeniesieniem systemów do chmury.
W jaki sposób kolokacja zmienia model odpowiedzialności za infrastrukturę?
Kolokacja nie oznacza przekazania dostawcy całkowitej odpowiedzialności za systemy IT. Firma, która powierza swoją infrastrukturę, nadal odpowiada za serwery, systemy operacyjne, aplikacje i konfigurację urządzeń.
To, co się zmienia, to odpowiedzialność za warstwę fizyczną. Operator data center odpowiada za utrzymanie środowiska, w którym pracuje sprzęt. Obejmuje to między innymi zasilanie, chłodzenie, monitoring i zabezpieczenia obiektu. Dzięki temu przedsiębiorstwo nie musi samodzielnie projektować i utrzymywać wszystkich elementów infrastruktury pomocniczej.
Jakie są przewagi kolokacji nad tradycyjną serwerownią?
Własna serwerownia może być niezniszczalna, ale stworzenie infrastruktury o zadowalających parametrach wymaga ciągłych inwestycji zarówno w jej zorganizowanie, jak i utrzymanie. Natomiast data center jest domyślnie zaprojektowane z myślą o obsłudze infrastruktury IT. Zabezpieczenia fizyczne i mechanizmy zapewniające ciągłość działania są częścią podstawowej architektury środowiska.
Kontrola dostępu do infrastruktury
W profesjonalnym centrum danych dostęp do infrastruktury jest kontrolowany na kilku poziomach. Pierwsze sprawdzenie tożsamości odbywa się jeszcze przed wejściem do obiektu, a kolejne przy poszczególnych strefach oraz bezpośrednio przed wejściem do przestrzeni, w której znajduje się sprzęt klienta.
Dostęp do serwerów mają wyłącznie upoważnione osoby. Dodatkowe zabezpieczenia mogą dotyczyć również konkretnych szaf rack. W ten sposób operatorzy data center minimalizują ryzyko nieautoryzowanego dostępu do danych i zapewniają większą kontrolę nad tym, kto miał fizyczny kontakt z infrastrukturą.
Monitoring i ochrona obiektu
W data center monitoring jest podstawowym elementem infrastruktury. Obejmuje on kluczowe strefy obiektu, aby błyskawicznie wykrywać nieprawidłowe zachowania. Zarządzający monitoringiem widzą, kto pojawia się w pobliżu serwerów klienta, a także monitorują najważniejsze parametry pracy urządzeń.
Ochrona przed fizycznymi zagrożeniami
Każde centrum danych powinno mieć systemy wykrywania pożaru, przyrządy monitorujące stan wilgotności i temperatury w pomieszczeniach oraz rozwiązania, które wspierają utrzymanie optymalnych warunków. Dzięki temu spadają szanse, że pojedyncza anomalia sparaliżuje pracę wszystkich serwerów zgromadzonych w data center.
Kiedy kolokacja jest korzystniejszym wyborem dla firmy niż własna serwerownia?
Kolokacja jest atrakcyjnym i korzystnym rozwiązaniem dla organizacji, które chcą zachować własną infrastrukturę, ale nie chcą samodzielnie odpowiadać za budowę i utrzymanie całego środowiska fizycznego. Dotyczy to np. przedsiębiorstw, których systemy wymagają wysokiej dostępności, a przestój może wpływać na realizację kluczowych procesów.
Przeniesienie serwerowni do zewnętrznego operatora to także odpowiedni wybór dla firm rozwijających swoją infrastrukturę. Rozbudowa własnej serwerowni może wymagać modernizacji pomieszczeń, zwiększenia mocy dostępnego zasilania lub przebudowy systemu chłodzenia. W modelu kolokacyjnym zwiększenie wykorzystywanej przestrzeni może być łatwiejsze, o ile pozwalają na to możliwości konkretnego centrum danych.
Podsumowanie
Własna serwerownia daje przedsiębiorstwu pełną kontrolę nad środowiskiem, ale jednocześnie oznacza odpowiedzialność za wszystkie elementy niezbędne do jego utrzymania. W modelu kolokacji firma zachowuje kontrolę nad własnym sprzętem i konfiguracją, ale nie jest już odpowiedzialna za środowisko, które musi działać niezawodnie, aby infrastruktura wspierała ciągłość działania biznesu, zamiast mu ciążyć.
Za każdym razem wybór pomiędzy własną serwerownią a kolokacją powinien być spójny z potrzebami firmy i nie stanowić odpowiedzi na chwilową modę lub ruchy konkurencji.
WARTO PRZECZYTAĆ:







