Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

iPhone’y nie są w Polsce szalenie popularne (dominują smartfony z Androidem, m.in. Samsungi i Xiaomi), ale też nie można nazwać ich niszowymi. To z kolei oznacza, że jest pewne zapotrzebowanie na profesjonalną naprawę tych urządzeń. Chociaż nie można odmówić im wysokiej jakości wykonania, to tak samo, jak każdy sprzęt elektroniczny, mogą się czasami mniej lub bardziej psuć.

Czy to bez konkretnej, łatwej do ustalenia na pierwszy rzut oka przyczyny, czy z powodu błędu fabrycznego lub naszej własnej nieostrożności. Tym artykułem chcielibyśmy jednak wyprzedzić fakty i przekazać Wam dawkę ważnych informacji o naprawie iPhone’ów, które każdy właściciel smartfona od Apple powinien znać. Poruszymy między innymi kwestię najczęściej spotykanych usterek i tego, komu powinniśmy powierzyć ich usunięcie. Zapraszamy!

Kto i gdzie powinien naprawiać iPhone’y?

Naprawa smartfonów ogółem jest obecnie dość skomplikowana (bezpowrotnie zniknęły czasy łatwo otwieralnych tylnych klapek, pozwalających na błyskawiczną wymianę baterii), ale nie da się ukryć, że iPhone’y są pod tym względem jeszcze bardziej problematyczne niż Androidy. Apple robi wszystko, co może, aby wymiana zepsutych części, nawet na w pełni oryginalne, wymagała profesjonalnych narzędzi i ogromnej precyzji oraz doświadczenia.

W związku z tym, jeśli nie chcemy przypadkiem jeszcze bardziej uszkodzić urządzenia, najlepiej, aby naprawę przeprowadził profesjonalny serwis iPhone. Działając samodzielnie, łatwo na przykład przypadkowo stopić ważne elementy, próbując odłączyć szybkę i wyświetlacz od obudowy.

Wybierając firmę, która specjalizuje się właśnie w usuwaniu usterek ze smartfonów i innych urządzeń z charakterystycznym jabłkiem, nie musimy się martwić o skuteczność naprawy. Trzeba też zauważyć, że naprawa przez eksperta będzie tańsza niż zakup nowego smartfona czy tez samodzielna naprawa, w toku której pogłębimy problem lub stworzymy kolejny, wymagający zakupu jeszcze większej ilości części i narządzi.

Degeneracja baterii – udręka każdego smartfona

Baterie, w tym litowo-jonowe, a więc takie, które obecne są w większości smartfonów (włącznie z iPhone’ami), nie będą działały równie dobrze, jak od razu po zakupie urządzenia w nieskończoność. Są one wytrzymałe i szybko się ładują, ale mają swoje granice.

W pewnym momencie ich stan pogorszy się na tyle, że urządzenie będzie się wyraźnie szybciej rozładowywać lub nawet pojawią się problemy z samodzielnym wyłączaniem się sprzętu. Przy długotrwałym użytkowaniu telefonu nie sposób tego uniknąć, nawet, jeśli zachowamy pewne środki ostrożności, czyli na przykład nie będziemy rozładowywać go do zera.

Ostatecznie nie pozostanie więc nic innego, jak wymiana baterii. Na szczęście nie jest to (oczywiście dla specjalistów) bardzo skomplikowany proces, więc zdecydowanie warto się na niego zdecydować, jeśli chcemy jeszcze pokorzystać z danego smartfona, a czujemy, że bateria nie domaga. W przypadku, gdy nie jesteśmy pewni, czy to już czas na takie kroki, warto podejrzeć informacje o stanie baterii, które powinny być dostępne z poziomu ustawień iPhone’a.

Prędzej czy później może być potrzebna wymiana szybki

Jeśli zapytamy serwisanta iPhone’ów o to, co najczęściej naprawia, to obok wspomnianej powyżej baterii niewątpliwie w rozmowie przewinie się wymiana szybki. Nawet, jeśli naklejamy na nią folię ochronną, to na przestrzeni lat użytkowania i tak szybka może się porysować czy w najgorszym wypadku zbić. Wystarczy chwila nieuwagi i czasami nawet upadek z zaledwie kilkudziesięciu centymetrów będzie miał opłakane skutki.

Warto też przypomnieć, że wyświetlacz i szybka to nie to samo. Wyświetlacz jest chroniony przed szybkę i jego uszkodzenie to znacznie poważniejsza (i bardziej kosztowna do naprawy) awaria. Jeśli na ekranie normalnie wyświetla się obraz, ale jest on trudny do odczytania przez porysowane lub zbite szkło, to wyświetlacz prawdopodobnie jest cały. W sytuacji, kiedy nie wyświetla się nic lub obraz jest wyraźnie zniekształcony, jest spora szansa na to, że poza wymianą szybki będzie też trzeba wymienić wyświetlacz.

Co jeszcze często psuje się w iPhone’ach?

Uszkodzenie szybki i degeneracja baterii to dwie czołowe usterki, z którymi zmagają się posiadacze iPhone’ów, ale oczywiście nie jedyne. Przykładowo, po upadku smartfon może upaść nie tylko na przód, ale także na tył. W takiej sytuacji zbić się może szkiełko aparatu lub nawet uszkodzić cały jego moduł. Dla wielu osób możliwość robienia zdjęć smartfonem jest kluczowa, więc będą one chciały jak najszybciej ten problem naprawić. Na szczęście oba te elementy (a także tylną szybkę) można bez większego problemu wymienić w serwisie.

Podobnie, jeśli chodzi o również relatywnie często psujące się gniazd ładowania, a także przycisk home (w modelach, które go posiadają), głośnik czy mikrofon. Serwisanci mają również regularnie do czynienia z zalanymi iPhone’ami. Niestety, domowy sposób, czyli włożenie smartfona w ziarnka ryżu, aby zaabsorbowały ciecz w wielu przypadkach nie wystarczy i jeśli chcemy  uratować urządzenie po bliskim spotkaniu trzeciego stopnia z wodą, koniecznie powinniśmy udać się do specjalisty.

Share:

administrator

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *