Wraz z premierą Borderlands 4 pojawił się nowy nieoficjalny rynek. Gracze zaczęli oferować na eBayu modowane bronie i wyposażenie z gry. Chociaż oferty z niestandardowymi częściami i efektami faktycznie trafiają na aukcje, sprzedaż tego typu przedmiotów nie wydaje się obecnie zbyt opłacalna.
Po co graczom modowane bronie do Borderlands 4?
Rozgłoś związany z premierą Borderlands 4 powoli przygasa i Randy Pitchford nie musi już bronić gry na Twitterze. To oznacza, że gracze mogli przejść do dalszych zabaw z grą, w tym do tworzenia modów… i ich sprzedawania. Zjawisko sprzedawania cyfrowych dóbr w serwisach aukcyjnych nie jest niczym nowym. Od lat można znaleźć tam konta do gier, skórki czy różnego rodzaju usługi powiązane z najpopularniejszymi tytułami online. Tym razem gracze próbują zarabiać na modowanych przedmiotach z Borderlands 4. Jak podaje Eurogamer, część sprzedawców oferuje bronie i ekwipunek z unikatowymi efektami, które powstają dzięki modyfikacjom danych gry.
Problem w tym, że nowe zabezpieczenia wprowadzone przez Gearbox znacząco utrudniają cały proces. Według jednego z anonimowych sprzedawców, każda broń w Borderlands 4 posiada zaszyfrowane wartości odpowiadające za części, rzadkość, producenta czy poziom. Aby je odczytać, konieczne jest korzystanie z tabel przygotowywanych przez data minerów, a ich koszt sięga nawet 50–100 funtów.
W praktyce oznacza to, że inwestycja w same narzędzia przewyższa potencjalny zysk ze sprzedaży. Jeden z handlarzy przyznał w rozmowie z Eurogamerem:
Od momentu premiery sprzedałem może trzy lub cztery sztuki, za około 15–20 funtów, co nie pokrywa nawet kosztów produkcji broni, ale nie robię tego dla pieniędzy ani zysku. Aby stworzyć zmodyfikowaną broń, często trzeba zapłacić za tabele opracowane przez data minerów, które zawierają zestawienie części broni. Każda część broni ma zaszyfrowaną wartość, podobnie jak rzadkość, producent, poziom itp., a tabele mogą być drogie w zakupie, kosztują około 50–100 funtów.
Na razie szara strefa związana z Borderlands 4 nie wydaje się dużym problemem, zwłaszcza że gra skupia się głównie na rozgrywce PvE. Wielu fanów serii podkreśla też, że modowanie od zawsze było integralną częścią zabawy z Borderlands, a samo zjawisko ma bardziej charakter hobbystyczny niż biznesowy. Trudno jednak przewidzieć, jak sytuacja rozwinie się w przyszłości, gdy coraz więcej elementów systemu szyfrowania zostanie złamanych i upublicznionych.
WARTO PRZECZYTAĆ:







