Gaming to nie tylko świetna rozrywka, ale też sposób na zarabianie czasem całkiem niezłych pieniędzy. To się oczywiście nie każdemu udaje, ale i sposobów na spieniężenie tej przyjemności jest kilka. Przyjrzyjmy się bliżej niektórym z nich.

Streaming – czy na tym da się zarobić?

Jeszcze rok lub dwa lata temu streaming był promowany jako prawdopodobnie najlepszy sposób na zarabianie na grach. Szybko jednak okazało się, że na Twitchu, który miał być platformą pozwalającą właśnie na transmisję gier i zbieranie pieniędzy od widzów, zagościły streamy łazienkowe biuściastych dziewczyn. Owszem, są streamerzy, którzy tam działają i zarabiają na tym całkiem nieźle, ale serwis zdecydowanie nie spełnił pokładanych w nim nadziei.

Co ze streamowaniem na YT lub FB? Obie opcje są do ogarnięcia, ale YT wymaga większych inwestycji w sprzęt i doskonałego łącza, więc wielu graczy wrzuca raczej gameplaye, zamiast streamu live, natomiast FB ze względu na to, że bez wykupienia reklam tnie zasięgi praktycznie do zera, nie rokuje zbyt dobrze. Pozostaje jeszcze zresztą problem wyboru właściwej gry i sensownego targetowania streamu, co na obu tych platformach wcale nie jest łatwe.

Gameplaye na YouTube przynajmniej dają opcję monetyzacji z reklam, ale to też nie jest bułka z masłem, a kiedy już uda się wszystko ustawić, okazuje się, że zyski wynoszą po parę centów tygodniowo.

Wirtualna ekonomia

Już jakiś czas temu okazało się, że wirtualne przedmioty mają całkiem realną wartość dla zapalonych graczy, którzy nie chcą lub nie mogą sami pracować nad swoimi postaciami albo nie mają szczęścia do zdobywania różnych itemów. Sprzedaż postaci, kont lub wyposażenia jest niezłym sposobem na zarobek, szczególnie jeśli masz już pewną wprawę w danej grze. Są w sieci serwisy, na przykład Eldorado.gg, które zapewniają bezpieczną platformę do handlu wirtualnymi przedmiotami. Można tam kupić tanie konta Genshin Impact albo Fortnite dla kogoś, kto chce zacząć grę z poziomem nieco powyżej podstawowego, ale są też konta naprawdę na wysokim poziomie z 80-90% odkryciem światów.

Oczywiście, żeby w ten sposób zarobić, trzeba poświęcić trochę czasu, żeby stworzyć swój “produkt”. Czasem graczy wystawiają na sprzedaż postacie i konta, z których już nie korzystają, bo przestali grać, ale nie brakuje i takich, którzy całymi dniami angażują się w grę, żeby stworzyć ciekawą postać, którą będzie można sprzedać z naprawdę dobrą przebitką.

Turnieje i pojedynki

Żeby sprzedać konto lub item na Eldorado albo w innym serwisie, wystarczy sobie – tak mniej więcej – spokojnie grać i budować historię. Można jednak iść drogą nieco bardziej agresywnego zarobku i brać udział w turniejach. Są one organizowane w różnych formach w wielu grach online. Nagrodami są albo rzadkie itemy, które potem można spieniężyć, albo nagrody w gotówce. Przebrnięcie przez tabelę turniejową jest jednak niełatwe, wymaga dopasowania swojego harmonogramu do planów turniejowych, a koniec końców i tak trzeba mieć szczęście, żeby wygrać.

Zwykle najwyższe miejsca zajmują gracze zawodowi, więc nawet mocni amatorzy mają zaledwie umiarkowane szanse na sensowne nagrody. Inaczej rzecz ma się z pojedynkami, ponieważ w tych grach, które na nie pozwalają w tej czy innej formie można dobierać sobie przeciwników ze swojej ligi i grać o niemałe nagrody. Z tym wiąże się jednak pewne ryzyko finansowe, bo pula nagród zwykle jest współfinansowana przez uczestników. To jakby zakłady przeniesione na płaszczyznę wirtualnej rozgrywki. Żeby całość była bezpieczna, też przygotowuje się ustawki raczej za pośrednictwem dedykowanych platform internetowych, gdzie określa się stawki, warunki pojedynku i dodatkowe ograniczenia.

Zarabianie na testowaniu gier

Tu warto sobie od razu ustalić jedną rzecz: choć na testowaniu gier można oczywiście zarobić sporo, z zabawą ma to niewiele wspólnego. To raczej rola, do której producenci angażują doświadczonych graczy z pewnym drugiem programistycznym – chodzi o to, żeby sprawdzać nie tylko, czy gra się przyjemnie, ale wykorzystywać pewne elementy mechaniki świata danej gry do próby jego zaburzenia lub wywołania błędów.

Jeśli szukasz przyjemności, to prawdopodobnie nie jest to dla Ciebie właściwy kierunek, choć sporadycznie zdarza się, że i amatorzy mają swój udział w testach i dostają za swoje wysiłki sensowne pieniądze od twórców.

Jak na grach nie zarabiać?

Pytanie o to, jak zarabiać na grach komputerowych, jest ważne, ale jeszcze ważniejsze jest to, w jaki sposób się za to nie zabierać. A więc przede wszystkim nie ma co wierzyć w zarabianie na grach mobilnych, w których realizowanie jakichś tam zadań ma przełożyć się na wymierne wyniki. To działa prawie tak samo, jak wszystkie pieniądze za ankiety i podobne oszustwa: chodzi o to, żebyś poświęcał czas, ale wypłaty w ten sposób nigdy nie zobaczysz.

Zarobić można teoretycznie na blogu, ale nawet ci, którym się to udaje, zwykle zaglądają na Eldorado, gdzie sprzedają swoje konta, dodatkowo prowadzą streamy i zarabiają na reklamach dołączonych do gameplaya na YT. Samo pisanie o grach to raczej formuła, która jest dziś mocno ograna i nie pozwoli Ci dobrze zarobić, a generuje przy okazji pewne koszty.

Podsumowanie

Z tych wszystkich metod największym zawodem jest chyba stream – zapowiadało się pięknie, ale dziś niełatwo na tym zarobić. Jeśli grasz sporo i potrafisz skupić się na budowie postaci, to jednak sprzedaż postaci, itemu lub konta wydaje się opcją najrozsądniejszą i dającą szansę na najwyższy zarobek. A jeśli nie chcesz się pozbywać swojego dorobku, to zostają tylko pojedynki i ewentualnie turnieje, jeśli grasz już naprawdę zawodowo.

WARTO PRZECZYTAĆ:

No Mans Sky No Man’s Sky dostanie kolejną aktualizację!
Historia No Man’s Sky po prostu nie chce się skończyć. Uwierzycie, jeśli wam powiem, że słynna fatalna premiera tej gry miała miejsce osiem lat temu?
Co to gry Indie? Co to “gry Indie”?
W świecie zalanym przez produkcje AAA warto czasem mieć coś… innego. Ile razy można grać w kolejnego asasyna, Far Cry, Need for Speeda? Duże studia
baldur's gate 3 Baldur’s Gate 3 zacznie wspierać mody!
Często mówi się, że “to, co dobre, mogłoby trwać wiecznie”. W gamingu ciężko mówić o wieczności, gdy jesteśmy stale bombardowani nowymi tytułami, jednak są studia,
Udostępnij

Administrator

Nasza redakcja składa się z zapalonych pasjonatów gamingu i technologii. Każdy ma swoją niszę, dzięki czemu razem możemy zaproponować Wam szeroki przekrój eksperckich materiałów. Dzielimy się najświeższymi wiadomościami, recenzjami i poradami, aby nasi czytelnicy byli na bieżąco z tym, co najważniejsze w świecie techu i gier.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *