Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Jakiś czas temu recenzowaliśmy dla Was stosunkowo lekką i kompaktową hulajnogę elektryczną Frugal Alpha – idealną na dojazdy do pracy. Jest jednak cała rzesza osób, które wolą e-pojazdy z zupełnie innej beczki: duże, potężne i długodystansowe. Tym razem przychodzimy do Was z testem właśnie takiego sprzętu, a mianowicie Funscooter F10 Max Pro.

Już sama specyfikacja wskazuje, że może to być prawdziwa petarda wśród hulajnóg elektrycznych – w oczy rzuca się w szczególności imponujący zasięg i niezła prędkość maksymalna. Jak to wszystko przekłada się na rzeczywistość? Wszystkiego dowiecie się, czytając dalej tę recenzję. Zapraszamy!

Specyfikacja e-hulajnogi Funscooter F10 Max Pro

funscooter f10 max pro specyfikacja

Pełna specyfikacja hulajnogi elektrycznej Funscooter F10 Max Pro wygląda tak:

Zasięg do 75 km
Prędkość maksymalna 35 km/h
Nominalna moc silnika (i maksymalna) 350 W (750 W)
Pojemność baterii litowo – jonowy 36V 20 Ah
Czas ładowania Około 7 – 8 godzin
Wymiary 1200 x 1180 x 485 mm
Rodzaj hamulców przód – bębnowy, tył – elektroniczny
Maksymalne wzniesienie 20°
Kierownica bez regulacji wysokości
Rodzaj koła pompowane
Rozmiar koła 10″
Dopuszczalne obciążenie 100 kg
Waga 19,6 kg

W pudełku znajduje się oczywiście hulajnoga, ale poza tym także ładowarka i komplet niezbędnych dokumentów.

Cena Funscooter F10 Max Pro

Za e-hulajnogę Funscooter F10 Max Pro trzeba obecnie zapłacić około 2 399 złotych. Producent zapewnia 24-miesięczną gwarancję na sprzęt.

Funscooter jest marką własną electofun, uznanego polskiego sklepu z elektroniką. Stąd też Funscooter F10 Max Pro jest dostępny do zakupu właśnie na stronie tego sklepu, czyli tutaj: https://electofun.pl/e-hulajnogi-standard/1958-funscooter-f10-max-pro-5907688716580.html.

Kawał porządnego sprzętu, który przypadnie do gustu fanom minimalizmu

Kolorem dominującym jest szarość – jaśniejsza na grubej, wytrzymałej ramie i ciemniejsza na reszcie pojazdu. Całość okraszona jest w różnych miejscach (m.in. na szerokim podeście) białymi lub czarnymi oznaczeniami producenta oraz modelu.

funscooter f10 max pro

Jest to niewątpliwie design bardzo uniwersalny. Brak jaskrawych kolorów sprawia, że sprzęt nie będzie rzucał się nadmiernie w oczy na parkingu przy biurze czy przed sklepem. Wydaje nam się, że zwolennikom minimalizmu może się spodobać, a inni będą w najgorszym razie podchodzić do niego neutralnie.

Podstawowe materiały wykorzystane do stworzenia hulajnogi to metal i tworzywo. Całość jest bardzo solidna i wydaje się być wykonana z dobrej jakości materiałów. Nie dostrzegliśmy żadnych niedoróbek czy błędów fabrycznych.

E-hulajnogę można łatwo złożyć

Wymiary na poziomie 1200 x 1180 x 485 mm oraz waga sięgająca niemal 20 kilogramów na pierwszy rzut oka mogą przerażać, ale w praktyce te kwestie nie wpływają negatywnie na zwrotność hulajnogi, o czym więcej w dalszej części recenzji.

Nie zabrakło szybkiego i prostego w użyciu mechanizmu składania, po zastosowaniu którego kierownica niemal “przylega” do podestu i rama zamienia się w rączkę, za którą można chwycić urządzenie do łatwiejszego transportu.

W ten sposób nawet przenoszenie 19,6kg nie jest ogromnym problemem, chociaż oczywiście zależy tutaj, o kim mówimy: dorośli mężczyźni powinni w większości sobie poradzić, ale przeciętnej kobiecie mogłoby być faktycznie dość ciężko.

Funscooter F10 Max Pro ma czytelny wyświetlacz o ciekawym formacie

Wąski, długi wyświetlacz jest tak sprytnie wbudowany w kierownicę, że z pewnych kątów stojąc obok hulajnogi nawet nie widać, że się tam znajduje. Jest to wyświetlacz LCD, na którym podczas jazdy pojawia cała masa przydatnych informacji.

Mowa tu choćby o danych odnośnie do prędkości i poziomu naładowania baterii, ale też wybranego trybu jazdy czy nawet o wykrytej usterce. Wyświetlacz w słońcu radzi sobie przyzwoicie, a włącza się go (i co za tym idzie, całą hulajnogę) za pomocą umieszczonego poniżej przycisku.

Ważnym elementem jest też ulokowana po lewej stronie metalowa stopka. Jest tak zaprojektowana, że mimo dużej wagi sprzętu utrzymuje go w ryzach, nie ma mowy o tym, aby sam z siebie się przewrócił. Za bezpieczeństwo podczas jazdy odpowiadają z kolei odblaski, a także dające mocny snop światła oświetlenie LED.

funscooter f10 max pro z oddali

Komfortowa jazda, responsywna manetka i świetny tempomat

Sterowanie Funscooterem F10 Max Pro wygląda podobnie, jak w wielu innych hulajnogach elektrycznych. Na kierownicy umieszczona jest manetka, po naciśnięciu której sprzęt dodaje gazu (i faktycznie dodatkową moc czuć praktycznie błyskawicznie). Trzeba pochwalić ją za dużą responsywność.

Dłuższe przytrzymanie manetki uruchamia funkcję, która bardzo przydaje się na dłuższych trasach, a mianowicie tempomat. Po włączeniu tempomatu e-hulajnoga cały czas utrzymuje bieżącą prędkość, bez konieczności wciskania co chwilę manetki, a więc wielokilometrowa trasa staje się przyjemniejsza. Tempomat można wyłączyć w dowolnym momencie wciskając hamulec lub manetkę.

Sam komfort jazdy jest wysoki, głównie dzięki świetnej amortyzacji. Jest to e-hulajnoga zaprojektowana pod kątem dłuższych tras, więc jakieś mocne drganie kierownicy, na dłuższą metę uciążliwe, byłoby niedopuszczalne – na szczęście takiego problemu nie ma. Dużą robotę robią szerokie pompowane koła (średnica 10″).

funscooter

F10 Max Pro rozpędza się do nawet 35km/h

Nominalna moc silnika F10 Max Pro to 350 W, a maksymalna 750 W, łatwo się domyślić, że żadne krawężniki czy wjeżdżanie pod górkę nie sprawiają tej e-hulajnodze żadnego trudu. Sprzęt ponadto dość szybko rozpędza się do maksymalnej prędkości – a ta nie należy do małych.

funscooter f10

Mamy do wyboru trzy tryby jazdy – Eco (15km/h), Dynamic (20km/h) i Speed (nawet 35km/h). Przy czym ten ostatni trzeba odblokować, naciskając 6 razy przycisk zasilania. Na dobrej jakości, dłuższym prostym odcinku można bez problemu osiągnąć prędkość maksymalną, a jazda cały czas pozostaje płynna i stabilna.

Biorąc pod uwagę możliwość osiągnięcia tak imponującej prędkości, podwójnie ważna jest kwestia hamowania. F10 Max Pro posiada z przodu hamulec bębnowy, a z tyłu elektroniczny. Zdecydowano się na takie rozwiązanie, a nie na hamulce tarczowe, zapewne z uwagi na chęć podniesienia jeszcze bardziej wytrzymałości całej konstrukcji.

Hamulec przedni i tylny dobrze ze sobą współpracują, a urządzenie dzięki nim relatywnie szybko wytraca prędkość. Być może nie tak szybko, jak byłoby to w przypadku hamulców tarczowych, ale w naszym odczuciu wciąż właściwości hamowania są na tyle dobre, aby móc uznać ten sprzęt za bezpieczny.

75 kilometrów zasięgu, czyli akumulator nie do zdarcia

Na sporą wagę e-hulajnogi Funscooter F10 Max Pro wpłynęło kilka czynników, w tym m.in. solidna rama, natomiast co oczywiste, swoją cegiełkę (a nawet kilka) dołożył też akumulator.

Jest on potężny – mówimy tutaj o urządzeniu o pojemności 20 amperogodzin. Producent deklaruje, że przekłada się do na zasięg sięgający nawet 75 kilometrów. Czy da się tyle osiągnąć w rzeczywistości? Odpowiedź brzmi: to zależy.

Między innymi od prędkości, nawierzchni czy wagi użytkownika. Sprzęt jest dedykowany dla osób o wadze do 100 kilogramów. Biorąc pod uwagę jego masywność, większość tych, którzy się na niego zdecydują, pewnie będzie bliżej niż dalej tego limitu, co swoje robi.

f10 max pro

Jeżdżąc nie za szybko, po ładnej, miejskiej nawierzchni, okolice co najmniej 67-70km na jednym ładowaniu są według nas jak najbardziej osiągalne. Przy trudniejszej nawierzchni i lżejszej ręce na manetce, można spodziewać się zasięgu około 55-65 kilometrów, co wciąż jest świetnym wynikiem.

Wykorzystując dołączoną do zestawu ładowarkę, można naładować Funscooter F10 Max Pro do pełna już w około 8 godzin, więc wystarczy wpiąć sprzęt na noc i rano będzie można się cieszyć pełnym akumulatorem.

Recenzja Funscooter F10 Max Pro – podsumowanie

Funscooter F10 Max Pro to zdecydowanie nie pierwsza lepsza hulajnoga elektryczna, produkowana, żeby wbić się w trend, a po prostu bestia dla wymagających użytkowników. Już sama jej specyfikacja dużo mówi (prędkość do 35km/h, zasięg do 75km), a jeśli dodamy do tego bardzo pozytywne wrażenia z praktycznych testów, werdykt jest jasny.

Ktoś, komu zależy na mocnym, solidnym sprzęcie na długie wyprawy, który przetrwa niejeden sezon (i nie przeszkadza mu duży rozmiar oraz waga), powinien być bardzo zadowolony. Doceni nie tylko prędkość i zasięg, ale też stabilność, genialny tempomat oraz elegancki design, który nie będzie zawstydzał pod biurem. Jedyną dostrzegalną wadą tej e-hulajnogi jest brak dedykowanej aplikacji mobilnej, ale nie jest to jakiś rażący problem. Nic tylko brać!

Ocena - 🌕🌕🌕🌕🌗

Zalety

  • prędkość do 35km/h
  • skuteczna amortyzacja
  • rewelacyjny tempomat
  • ogromny zasięg (do 75km)
  • system składania (łatwe przenoszenie mimo dużej wagi)

Wady

  • brak aplikacji mobilnej

Share:

administrator, bbp_keymaster

Redaktor naczelna TechPolska. Kiedy nie jest zajęta testowaniem każdego kawałka nowej technologii, który wpadnie jej w ręce, relaksuje się nabijaniem kolejnych setek godzin w ESO.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.