Jak działa VPN i czy warto go używać, jeśli nie mamy nic do ukrycia?

Jak działa VPN i czy warto go używać, jeśli nie mamy nic do ukrycia?

Bycie prawdziwie anonimowym w Internecie – brzmi jak marzenie. Niestety, nasza prywatność jest naruszana każdego dnia, czy tego chcemy, czy nie. Strony, które odwiedzamy zbierają nasze dane, nasz dostawca Internetu widzi, na jakie witryny wchodzimy, a jeśli mamy pocztę na przykład na Gmailu, to czyta on zawartość naszych e-maili. Jednym słowem – w sieci nie ma prywatności. Czy jednak na pewno? Dobry VPN nie jest jedynym, czego potrzebujemy, aby zabezpieczyć swoją prywatność w Internecie, ale jest bez wątpienia ważnym składnikiem. W takim razie jak działa VPN? Czy jeśli nie mamy nic przed nikim do ukrycia, to w ogóle warto go używać?

Czym jest i jak działa VPN?

Skrót VPN pochodzi od angielskiej frazy Virtual Private Network, a więc tłumacząc na polski (chociaż generalnie się tego nie robi) Wirtualna Sieć Prywatna. Kiedy łączymy się z wybranym przez nas VPNem, łączymy się z prywatną siecią, a dopiero potem ze stroną, na którą chcemy przejść.

Wobec tego kiedy jesteśmy połączeni z VPNem, to dla innych urządzeń jest tak, jakbyśmy byli integralną częścią tej wirtualnej prywatnej sieci – nie widzą więc naszej oryginalnej lokalizacji i adresu IP.

Jeśli więc łączymy się z VPNem zlokalizowanym w innym kraju, to wszystkie strony internetowe na które wejdziemy będą nas traktować tak, jakbyśmy rzeczywiście się tam znajdowali, co w wielu przypadkach może okazać się pomocne.

Do czego przydaje się VPN?

Wiemy już, jak działa VPN, ale po co on właściwie istnieje? Co mi może dać łączenie się z Internetem poprzez VPN? Może zadziwić fakt, że bardzo dużo, nawet już pomijając kwestię prywatności.

Jako ciekawostkę można wskazać, że pierwotnie VPN stworzono między innymi po to, aby umożliwić bezpieczne łączenie się z sieciami biznesowymi z komfortu własnego domu. Obecnie jednak w większości przypadków VPNy wykorzystuje się w zupełnie innych celach.

Jakie są to cele? Oto i one:

  • ochrona prywatności
  • zabezpieczenie podczas korzystania z Torrentów
  • omijanie ograniczeń dotyczących lokalizacji (VPNy na przykład pozwalają mieszkańcom Chin na dostęp do YouTube i innych zagranicznych serwisów, które są w ich kraju zablokowane)
  • lepsza biblioteka wideo w Netflixie, Hulu czy innych serwisach streamingowych

Ochrona prywatności

Korzystając z VPNa ukrywamy nasze IP i lokalizację, więc strony, które odwiedzamy nie są w stanie ustalić naszej tożsamości. Nie zostawiamy też wyraźnego śladu swojej obecności w Internecie. Oczywiście nie jest to taktyka zupełnie kuloodporna, o czym świadczy niedawne aresztowanie mężczyzny, który prowadził serwisy z pornografią dziecięcą na Darkwebie.

Jeśli chcą nas znaleźć, to nas znajdą – ale mowa tu o służbach śledczych i wywiadowczych najbardziej zaawansowanych technologicznie nacji świata.

Nie ochronimy się VPNem przed NSA (amerykańską Agencją Bezpieczeństwa Narodowego, która zdołała założyć podsłuch na telefonie samej Angeli Merkel), ale statystycznie większa część populacji NSA i innych służb tego typu nie obchodzi. Za to oszuści w Internecie są wszędzie i przed nimi jak najbardziej można (jest to wręcz zalecane) ukrywać swoją tożsamość.

Zabezpieczenie podczas korzystania z Torrentów

Raz na kilka lat w mediach wybucha duża afera odnośnie nielegalnie pobranych kiepskich polskich filmów. Nagle osobom, je pobrały za pomocą Torrentów nawet sporo lat wcześniej puka do drzwi policja. Dzieje się tak dlatego, że wykorzystując klienta sieci Torrent nie tylko że sami pobieramy jakiś plik. Jednocześnie jeszcze do tego udostępniamy jego fragmenty innym.

Nasze IP jest wtedy na pełnym widoku publicznym każdego, kto mógłby być tym zainteresowany – w tym policji. Bardzo łatwo jest więc później namierzyć osoby, które taki plik pobrały. Jest to o tyle problematyczne, że Torrent jest bardzo popularny wśród użytkowników Internetu nie bez powodu.

Torrent pozwala na pobranie praktycznie wszystkiego i to w bardzo krótkim czasie, a także oczywiście za darmo. Trzeba też zaznaczyć, że nie wszystko co można za jego pomocą pobrać jest nielegalne – jedynie te chronione prawem własności intelektualnej pliki, które znalazły się tam bez zgody ich właściciela.

Używając dobrego VPNa (nie każdy bowiem dobrze współpracuje z Torrentami) można ukryć swoje IP podczas pobierania plików przy pomocy klienta sieci Torrent.

Nie tylko przydać się to może osobom, które chcą uniknąć kontaktu z wymiarem sprawiedliwości, ale także tym, którzy ściągają całkowicie legalne pliki i po prostu nie chcą udostępniać swojego IP na widok publiczny. W logu (czyli zapisie wszystkich osób, które dany plik pobierały) znajdzie się nie nasze prywatne IP, a IP naszego VPNa.

Trzeba jednak zwrócić uwagę na fakt, że niektóre usługi VPN zachowują swoje własne logi tego, co robią ich użytkownicy i w razie czego są gotowe przekazać je policji czy innym służbom. Dlatego też najbardziej polecane VPNy to z reguły te, które takich logów nie przetrzymują.

Omijanie ograniczeń dotyczących lokalizacji

Nie jest to może przydatne tak bardzo w Polsce jak w innych krajach (takich jak wcześniej wspomniane Chiny), które stosują rygorystyczną cenzurę Internetu. Wbrew pozorom jednak nawet ta funkcja VPNa może dla Polaków znaleźć swoje zastosowanie.

Bardzo wiele serwisów wideo, przede wszystkim tych amerykańskich, ma tendencję do posiadania geoblokady z powodów licencyjnych. Filmiki zablokowane z powodu lokalizacji spotkać można chociażby w serwisie YouTube. Blokady dotyczące lokalizacji pojawiają się także na niektórych portalach z newsami.

Lepsza biblioteka wideo w serwisach streamingowych

Na tapetę weźmy najpopularniejszy serwis streamingowy – Netflix, który również w Polsce cieszy się pewną popularnością. Problem w tym, że dla Polaków (i ogółem Europejczyków) biblioteka Netflixa jest po prostu biedna, przynajmniej w porównaniu do biblioteki oferowanej Amerykanom.

Rozchodzi się w tym przypadku również o kwestie licencyjne, przez które na ogół to te najnowsze i najpopularniejsze produkcje czy to filmowe, czy serialowe nie są dostępne dla użytkowników spoza USA.

Dzięki zlokalizowanego w USA VPNowi można łatwo i szybko te ograniczenia obejść i cieszyć się znacznie szerszą biblioteką wideo.

Jak więc widać, nie trzeba wcale mieć nic do ukrycia, aby chcieć korzystać z VPNa. Nie dość, że ochroni on naszą tożsamość i prywatność przed potencjalnymi zagrożeniami, to jeszcze da nam nowe możliwości i dostęp do miejsc, do których bez VPNa dostać byśmy się nie mogli.

Wobec tego każdy powinien współcześnie już wiedzieć, jak działa VPN i do czego służy. Nie jest to narzędzie tylko dla przestępców, kryminalistów czy innych szemranych typów, a dla każdego użytkownika Internetu.

Czy korzystanie z VPN jest legalne?

Świadomość tego, jak działa VPN i jakie może dać korzyści nie rozwiewa wszystkich wątpliwości sceptyków. Pozostaje jeszcze jedno istotne pytanie: czy VPN jest legalny? Nie da się na to pytanie odpowiedzieć łatwo jednym słowem.

Samo korzystanie z VPNa w większości krajów świata (w tym w Polsce) jest całkowicie legalne. Z kolei częściowo lub całkowicie zakazane VPNy są w takich krajach jak Chiny, Rosja czy Białoruś, a więc w krajach, które nie życzą sobie, aby ich obywatele mogli przeglądać Internet z jakimkolwiek stopniem prywatności.

W naszym kraju jak najbardziej z VPNa korzystać można, trzeba natomiast pamiętać, że korzystanie z VPNa nie czyni nielegalnych działań (takich jak na przykład pobieranie plików łamiących prawa autorskie z sieci Torrent) legalnymi. Wciąż są to czyny karalne, tylko ciężej będzie je udowodnić.

Dobry VPN – czyli jaki?

Na rynku jest dostępnych bardzo wiele VPNów – w większości są one płatne, jest też jednak kilka darmowych opcji. Nimi jednak lepiej nie zaprzątać sobie w większości przypadków głowy. Zazwyczaj oferują niskie limity danych do wykorzystania, tworzą logi odnośnie naszej działalności, a do tego są po prostu powolne. Są jednak pewne wyjątki.

Chociażby stosunkowo świeża przeglądarka Opera GX (wersja Opery przeznaczona dla graczy, ale oczywiście korzystać z niej może każdy). Ma ona wbudowanego szybkiego VPNa bez żadnego limitu pakietu danych, nie przechowuje też żadnych logów odnośnie aktywności użytkowników.

Nawet świetny płatny VPN nie jest już obecnie ogromnym wydatkiem. Decydując się na któryś z nich, powinniśmy przede wszystkim zwrócić uwagę na takie elementy jak:

  • polityka odnośnie przechowywania logów
  • limit przesyłu danych
  • szybkość
  • możliwości dodatkowej konfiguracji

Obecnie poleca się przede wszystkim dwie usługi. ExpressVPN, który gwarantuje bardzo dużą prędkość, oraz NordVPN, który przede wszystkim nadaje się dla osób, którym szczególnie zależy na prywatności i bezpieczeństwie podczas korzystania z Internetu.

VPN nie tylko na komputerze

Duża część naszej aktywności w Internecie w ciągu dnia odbywa się nie na komputerach osobistych czy laptopach, a na naszych smartfonach. W ich przypadku również warto zadbać o swoje bezpieczeństwo.

Zarówno Opera GX, ale także ExpressVPN i NordVPN, a także większość innych VPNów ma zarówno swoje aplikacje na PC-ty, jak i na telefony komórkowe. Korzystanie z nich jest bardzo szybkie, proste i ogółem mówiąc nieuciążliwe.

Jeśli chodzi o to, jak działa VPN na urządzeniach mobilnych, to nie ma większych różnic w porównaniu do jego działania na komputerach.

Jak działa VPN i czy warto go używać – podsumowanie

Obecnie każdy, co by robił czy czego nie robił w Internecie, powinien pomyśleć poważnie o rozpoczęciu korzystania z VPNa. Zarówno na urządzeniach mobilnych, jak i komputerach. Dobrze jest więc wiedzieć, jak działa VPN i o co w tym wszystkim chodzi. Nie dość, że nie jest on wcale trudny czy skomplikowany w obsłudze, to też wcale nie musi być drogi (a wręcz może być całkowicie darmowy), a naprawdę wiele daje. Nawet jeżeli wydaje nam się, że nie mamy nic do ukrycia, to jak widać okazuje się, że ma on wiele zastosowań dla dosłownie każdego.

0 Komentarzy

Zostaw komentarz

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password