Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Dying Light, czyli pierwszoosobowa gra o zombie polskiego studia Techland, została bardzo ciepło przyjęta przez krytyków i graczy. Na tyle, że doczekała się sequela – również świetnie odebranego Dying Light 2. Nie jest jednak już najmłodsza, więc deweloperzy postanowili zakończyć jej wsparcie. Ostatnia aktualizacja została połączona z miłą niespodzianką dla graczy.

Enhanced Edition bez opłat dla każdego, plus garść poprawek i nowości!

Kwestia niespodzianki jest pewnie najbardziej istotna, więc warto wyjaśnić ją od razu. Każdy, kto posiadał tylko podstawową wersję Dying Light, a nie Enhanced Edition, dostał wraz z aktualizacją darmowy upgrade do droższej edycji. W jej skład wchodzą m.in. dodatek The Following, Ultimate Survivor Bundle oraz Crash Test Skin Bundle.

Ostatnia aktualizacja ma w dużej mierze charakter techniczny i dotyczy przede wszystkim DLC Hellraid, które wprowadziło całkiem nowy tryb oparty na pierwszoosobowej grze dark fantasy opracowywanej niegdyś przez Techland.

Usprawniono m.in. rozgrywkę i wewnętrzną ekonomię. Naprawiono garść błędów i bugów, dokonano korekty poziomu trudności oraz niektórych map i zadań i wprowadzono nowe ekrany samouczków. Dodano też nowe efekty dźwiękowe.

Wraz z aktualizacją pojawił się ostatni nowy pakiet zawartości do Dying Light o nazwie Dieselpunk Bundle. W jego skład wchodzi piła łańcuchową Gut Render, brzeszczot Flesh Ripper i skórka dla pojazdu, która oferuje 50% mniejsze zużycie paliwa. Za Dieselpunk trzeba zapłacić na Steamie 10,99 złotych.

Dying Light 2 też ma być długo wspierane

Dying Light miało premierę w 2015 roku, a w momencie wprowadzenia ostatniej aktualizacji mamy rok 2022. Techland więc wspierał swój tytuł przez 7 lat – a nie mamy tutaj do czynienia z grą jako usługą, a zwykłym tytułem, za który płaci się raz i potem można ewentualnie tylko dokupywać dodatki i bundle.

Kolejna część, czyli Dying Light 2, zadebiutowała w grudniu 2021 roku. W styczniu 2022 twórcy powiedzieli, że mają plany na co najmniej 5 lat wsparcia popremierowego, czyli właśnie aktualizacji, nowych bundli, dodatków i innych tego typu rzeczy.

W zeszłym tygodniu pojawiła się sporych rozmiarów aktualizacja 1.3.0, a wraz z nią m.in. tryb nowej gry plus, poprawki różnych błędów oraz nowe zadanie. Wszystko wskazuje więc, że fani tego tytułu będą więc mieli co robić jeszcze przez długie lata.

Dajcie znać w komentarzach, czy jesteście fanami serii Dying Light i co sądzicie o tym miłym geście Techlandu!

Share:

1 Comment

  • Warszawa, 8 maja 2022 @ 23:57 Reply

    Fajny artykuł odróżniający się na tle podobnych w internecie. Dzięki niemu zainteresowałem się tematem i zdecydowanie przeczytam u Ciebie więcej wpisów. Coś czuje, że nie będę tego żałował 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.