Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Są w Polsce YouTuberzy, Instagramerzy czy TikTokerzy, którzy są bardziej znani (zwłaszcza przez ludzi młodych) niż nie jeden aktor, czy piosenkarz z wieloletnim stażem. Bycie kimś cieszącym się popularnością w mediach społecznościowych w ciągu ostatnich latach staje się coraz popularniejszą ścieżką kariery.

Wiele osób pragnie zostać influencerem, ale nie jest to takie proste, jak mogłoby się wydawać. Marzą się im lukratywne współprace i rzesze oddanych fanów, natomiast nie do końca wiedzą, jak do tego dojść. W takim razie, jak zdobyć popularność w social media? Czy są na to jakieś sprawdzone sposoby?

Uwaga na słomiany zapał

Zdobywanie popularności w mediach społecznościowych to często (chociaż nie zawsze) stosunkowo długotrwały proces. Na każdego influencera, który w kilka miesięcy zyskał miliony fanów, przypadają dziesiątki popularnych osób, które budowały swoją markę powoli, ale stabilnie, długimi latami. Zawsze najtrudniej będzie na początku, kiedy profile w mediach społecznościowych nie będą jeszcze na siebie zarabiać, a kolejne posty pozostaną w dużej mierze bez odpowiedzi i mało kto je zobaczy.

To właśnie w tym momencie spora część potencjalnych influencerów się poddaje. Widzą oni, że droga do popularności jest długa, kręta i wymaga niekiedy całych lat ciężkiej pracy, zanim zobaczymy pierwsze poważne rezultaty. Jeśli więc chcemy zdobyć popularność w mediach społecznościowych, pierwsze w co musimy się uzbroić, to cierpliwość. Bez tego szanse na osiągnięcie sukcesu są wręcz zerowe.

Trzeba się czymś wyróżniać

Na pierwszy rzut oka, mogłoby się wydawać, że najpopularniejsi influencerzy to szereg klonów, które niczym się od siebie nie różnią. W rzeczywistości jednak, jeśli się dobrze nad tym zastanowimy, okaże się, że większość z nich ma jakąś cechę charakterystyczną, która odróżnia ich od innych i pozwala łatwo ich zapamiętać oraz zidentyfikować. Może to być na przykład sposób mówienia, kraj pochodzenia, akcent, specyficzny wygląd, czy nawet jakieś chwytliwe powiedzonko.

Ludzie, którzy odróżniają się od tłumu, dobrze zapadają w pamięć. Można mówić tu zarówno o odróżnianiu się pod względem neutralnym, czy pozytywnym, ale też negatywnym. Nie od dzisiaj wiadomo, że kontrowersja się sprzedaje, tak więc często najwięcej słyszymy o osobach i działaniach, które nie do końca wpisują się w przyjęte normy.

Nie czekaj, aż współprace same do Ciebie przyjdą

Jak zdobyć popularność w social media? Czymś, co pomaga influencerom się rozwinąć, czy to finansowo, czy w zakresie zasięgu, są niewątpliwie współprace. Zarówno współprace typowo reklamowe, jak i kolaboracje z innymi influencerami. Te pierwsze pozwalają zarabiać, drugie zaś dotrzeć do większej widowni (nie da się ukryć, że często cieszą się one dużym zainteresowaniem i dobrze się „klikają”). Jeśli jednak chcemy zyskać popularność, nie możemy siedzieć i czekać, aż potencjalni reklamodawcy i kolaboranci przyjdą do nas – warto samemu wyciągnąć do nich rękę.

Oczywiście, mało kto zainteresuje się współpracą z osobą, która zaczęła swoją przygodę z mediami społecznościowymi wczoraj i ma pusty, nieciekawy profil. Zanim zaczniemy myśleć o jakichkolwiek współpracach, konieczne jest, aby wypełnić go co najmniej kilkoma tygodniami, a najlepiej kilkoma miesiącami regularnie wstawianych, oryginalnych, wartościowych treści.

Kiedy już dojdziemy do tego poziomu, powinniśmy wyszukiwać możliwości współprac samodzielnie i regularnie starać się je pozyskać. Musimy przygotować się na to, że niewątpliwie, zwłaszcza na początku, spotkamy się z licznymi odmowami, ale na każde kilkadziesiąt odmów może przydarzyć się jedna akceptacja – i to już będzie bardzo wartościowe. Innych influencerów do kolaboracji, najlepiej posiadających podobną bądź nieco większą ilość fanów, można wyszukiwać bezpośrednio za pomocą wykorzystywanych mediów społecznościowych.

Sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, jeśli chodzi o współprace reklamowe. Swego rodzaju influencerski „cold calling”, czyli wyszukiwanie maili firm, które nas interesują i wysyłanie do nich ofert zazwyczaj nie spotka się z ciepłym przyjęciem. Nie można też jednak czekać, aż ktoś sam nam coś zaproponuje. Co w takim razie robić? M.in. na Facebooku znaleźć można liczne grupy, na których agencje reklamowe i przedstawiciele marek poszukują influencerów do kampanii reklamowych, w tym takich z małym zasięgiem. Warto dołączyć do takich grup i je monitorować, czekając na okazję, aby zgłosić swoją kandydaturę do którejś z kampanii.

Zakup obserwujących jest możliwy

W przeciągu kilku dni, z kilkunastu obserwujących daną osobę osób, nagle zrobiło się kilka tysięcy – czy to magia lub nagły wybuch popularności? Niekoniecznie. Warto wiedzieć, że istnieją usługodawcy, którzy oferują szybkie pozyskiwanie obserwujących w mediach społecznościowych, za stosunkowo przystępne kwoty, na przykład https://instapromo.pl/.

Możliwy jest nawet zakup obserwujących tzw. wysokiej lub najwyższej jakości, a więc takich, którzy są wiarygodnymi, realnymi osobami. Ponadto, napływ obserwujących można rozłożyć w czasie, aby wyglądał on jak najbardziej naturalnie (jeśli jednak nie robi to dla nas różnicy, mogą oni także pojawić się w ramach jednej, dużej fali).

Udostępnij

administrator

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *