Były dyrektor projektu Overwatch przerwał milczenie w sprawie toksycznej presji finansowej, która doprowadziła do jego odejścia z firmy. W emocjonalnym wywiadzie Kaplan opisuje nierealistyczne oczekiwania wobec Overwatch League i drastyczne ultimatum, jakie postawił przed nim ówczesny dyrektor finansowy.
Overwatch League i „sprzedawanie mostu brooklińskiego”
W rozmowie z Lexem Fridmanem Jeff Kaplan rzucił nowe światło na upadek pierwotnej wizji Overwatch. Głównym źródłem problemów miała być liga e-sportowa Overwatch League (OWL), którą inwestorom reklamowano jako projekt mający przyćmić popularnością ligę NFL.
Wybrali się na trasę promocyjną, gdzie mieli prezentację, a w prezentacji można umieścić wszystko i sprzedać wszystko, i praktycznie sprzedawali most Brooklynski, twierdząc, że Overwatch League będzie bardziej popularna niż NFL.
Początkowe założenia zakładające ogromne zyski z biletów na wydarzenia stacjonarne i gadżetów szybko zweryfikowała logistyka. Gdy model biznesowy ligi zaczął się sypać, Blizzard zaczął szukać brakujących pieniędzy bezpośrednio w samej grze. To z kolei wymusiło przesunięcie zasobów z bieżącego wsparcia produkcji na tworzenie systemów pod e-sport oraz pośpieszne prace nad Overwatch 2, co odbyło się kosztem jakości i regularnych aktualizacji.
Najbardziej wstrząsającym elementem wywiadu jest wspomnienie ultimatum, jakie Kaplan otrzymał od ówczesnego CFO Blizzarda, Dennisa Durkina. Dyrektor finansowy miał wprost zakomunikować Kaplanowi, że jeśli gra nie osiągnie określonych (i objętych do dziś klauzulą poufności) celów przychodowych, pracę straci 1000 deweloperów.
Kaplan określił to zdarzenie jako największy moment lekceważenia, jakiego doświadczył w swojej karierze. To właśnie ta sytuacja ostatecznie złamała jego przywiązanie do studia, w którym planował pracować aż do emerytury. Presja zarobkowa sprawiła, że zespół tracił serce do gry, a priorytetem stało się łatanie dziur budżetowych powstałych przez nietrafione inwestycje w OWL. Jak wiemy, Overwatch 2 wciąż dostaje wielkie zmiany z nadzieją na powrót do dawnej świetności.
Wierzyłem, że nigdy nie będę pracował nigdzie indziej niż w Blizzardzie. Kochałem tę firmę, była częścią mnie i czułem się jej częścią. Dosłownie myślałem, że przejdę na emeryturę w tym miejscu. Nigdy nie sądziłem, że nadejdzie taki dzień, ale tak się stało. Na szczęście dla Blizzarda ten dyrektor finansowy już tam nie pracuje.
Obecnie Jeff Kaplan rozwija własne niezależne studio Kintsugiyama. Ich debiutancki projekt, survivalowy open-world zatytułowany The Legend of California, ma zadebiutować w fazie wczesnego dostępu jeszcze w tym roku. Jeśli chcecie poczytać coś więcej o sytuacji w Blizzardzie i szczegółach dotyczących Overwatch League, sięgnijcie po książkę Play Nice: Powstanie, Upadek i Przyszłość Blizzarda napisaną przez Jasona Schreiera.
WARTO PRZECZYTAĆ:







