Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Jakiś czas temu recenzowaliśmy drukarkę 3D Ender 3, nazywaną przez niektórych królem budżetowych drukarek 3D. Teraz mamy do czynienia z innym królem, a mianowicie królem budżetowych smartfonów. Takie stwierdzenia można w każdym razie na temat tego urządzenia usłyszeć. Czy pokrywa się to z prawdą? Na to postara się ta recenzja Realme 7 odpowiedzieć.

Jeśli poruszaliście się w ostatnich tygodniach po Internecie, z pewnością o modelu Realme 7 już coś słyszeliście, ponieważ było (i jest) o nim stosunkowo głośno. Ta recenzja Realme 7 zawiera wszystkie najważniejsze informacje, które mogą być dla Was pomocne, jeśli zastanawiacie się nad zakupem tego modelu. Poruszyliśmy kwestię wydajności, zdjęć, ładowania, odblokowywania smartfona i nie tylko. Zapraszamy!

Recenzja Realme 7 – specyfikacja

recenzja realme 7 facebook

Recenzja Realme 7 musi oczywiście zacząć się od specyfikacji tego urządzenia. Na powyższej grafice mogliście zobaczyć jej skróconą wersję, natomiast warto podać takze specyfikację bardziej szczegółową. Jest ona następująca:

  • Ekran: 6,5 cali
  • Procesor: MediaTek Helio G95
  • GPU: ARM Mali-G76 MC4 900MHz
  • Aparat: tylni 48MP główny/8MP ultraszerokokątny/2MP makro/2MP portretowy, przedni 16MP
  • Pamięć RAM: 4GB/6GB/8GB
  • Pamięć wewnętrzna: 64GB/128GB
  • System: dedykowane UI oparte na Androidzie 10
  • Pojemność baterii: 5000 mAh
  • Wejście słuchawkowe: tak.

Jak można zauważyć, wśród pamięci RAM i pamięci wewnętrznej widnieje kilka różnych parametrów – wynika to z faktu, że sprzęt sprzedawany jest w różnych wersjach, które omówione zostaną szerzej w dalszej części recenzji. My testowaliśmy wersję 8GB/128GB.

W zestawie poza samym smartfonem Realme 7 znajdziemy także ładowarkę 30W, kabel USB-C, przezroczyste etui ochronne, a także folię ochronną na ekran oraz narzędzie do wysuwania tacki na karty SIM.

realme 7 zestaw

Smartfon występuje w trzech wersjach

Realme 7 jest dostępne w Polsce w trzech różnych konfiguracjach. Jak już wspomniano, my akurat testowaliśmy konfigurację najdroższą i najwydajniejszą, a więc wersję z 8GB RAM-u i 128GB pamięci wewnętrznej. Jest ona dostępna wyłącznie w sieci sklepów RTV EURO AGD.

Najtańsza konfiguracja 4GB/64GB dostępna jest wyłącznie w x-kom, zaś „średnia” konfiguracja 6GB/64GB nie ma nigdzie wyłączności i dostępna jest w ogromie sklepów z elektroniką. Smartfon oficjalnie dostępny w sprzedaży jest od 21 października 2020, a więc już bez problemu można go zamówić.

Cena Realme 7

Nie bez powodu Realme 7 nazywany jest przez niektórych królem budżetowych smartfonów – jego cena jest stosunkowo niska, zwłaszcza biorąc pod uwagę specyfikację. Recenzja Realme 7 nie mogłaby więc się obyć bez omówienia również tej kwestii.

Można mówić o 3 cenach tego urządzenia, w zależności od tego, który model wybraliśmy. Konfigurację testowaną przez nas, czyli 8GB/128GB można zakupić za 1099 złotych.

Jeśli zaś chodzi o dwie pozostałe konfiguracje, to najtańsza wersja 4GB/64GB dostępna za 799 złotych, a najszerzej dostępna konfiguracja 6GB/64GB, którą można kupić w wielu różnych sklepach z elektroniką, kosztuje 899 złotych.

Realme 7 wygląda naprawdę nieźle

Problem z budżetowymi smartfonami posiadającymi dobrą (jak na swoją cenę) specyfikację jest często taki, że po prostu wyglądają one tanio, ponieważ większość kosztów produkcji idzie w jak najmocniejsze komponenty wewnętrzne.

recenzja realme 7 przód

Tutaj nie mamy takiego problemu, ponieważ mimo bardzo zadowalającej specyfikacji urządzenia, dodatkowo w naszym odczuciu prezentuje się ono naprawdę estetycznie i, mówiąc kolokwialnie, nie zalatuje od niego taniością. Szczególnie tył urządzenia prezentuje się nieźle, aczkolwiek trzeba wskazać, że pozostają na nim podczas użytkowania dość widoczne ślady palców.

recenzja realme 7 tył

Realme 7 występuje w dwóch wariantach kolorystycznych: mglistym błękicie (Mist Blue) oraz mglistej bieli (Mist White). My recenzowaliśmy opcję drugą, a więc mglistą biel, która w naszym odczuciu jest bardziej atrakcyjna wizualnie, ale to również podlega indywidualnemu osądowi – fani ciemniejszych smartfonów będą zapewne preferowali wersję Mist Blue.

Realme 7 jest wyposażony w 3 sloty na karty: dwa na karty SIM i jeden na kartę SD, która może rozszerzyć pojemność smartfona o maksymalnie 256GB. Ekran chroni szkło Gorilla Glass 3 – trochę szkoda, że nie lepsze, ale „trójka” to też nie tragedia.

Dodatkowo, nie jesteśmy ogromnymi fanami rozlokowania przycisków w tym smartfonie (głośność w dół i górę po lewej stronie, włączanie i wyłączanie ekranu po prawej, wraz z czytnikiem linii papilarnych), ale da się do tego przyzwyczaić.

realme 7 bok 2

Duża wydajność zadowoli graczy mobilnych

Realme 7 posiada na pokładzie ośmiordzeniowy procesor MediaTek Helio G95, na który składają się dwa rdzenie Cortex-A76 (maksymalnie 2.05GHz) i sześć rdzeni Cortex-A55 (do 2GHz). Do tego wykorzystano GPU ARM Mali-G76 MC4 900MHz. Wszystko to składa się na bardzo wydajny smartfon, który poradzi sobie z obsługą nawet bardziej wymagających gier czy aplikacji mobilnych.

Realme 7 jest w zasadzie smartfonem dla każdego – począwszy od osób, które z telefonu tylko dzwonią i przeglądają Facebooka, po takich użytkowników, którzy nie mogliby żyć bez gier mobilnych.

Producent jednak sam przyznaje, że jego grupą docelową są przede wszystkim gracze mobilni i młodzież i faktycznie ta grupa powinna być z tego smartfona szczególnie zadowolona. To wydajny wybór, który poradzi sobie bez problemu z sesjami w PUBG Mobile, Call of Duty Mobile czy inne popularne tytuły.

Zdjęcia? Naprawdę dobre, wideo nieco mniej

Z tyłu smartfona umiejscowiony jest główny aparat z sensorem Samsung S5KGM1ST 48MP i przesłoną f/1.8, obiektyw szerokokątny 8MP z przesłoną f/2.3 i dwa oczka 2MP: makro i portretowe. Aparat radzi sobie naprawdę więcej niż przyzwoicie i nawet mało zręczny fotograf powinien być w stanie wykonać ostre, szczegółowe, atrakcyjne wizualnie zdjęcia.

recenzja realme 7 zdjęcie

Ciężko coś zarzucić zarówno głównemu aparatowi (który oferuje wzmocnienie chromatyczne i HDR), jak i obiektywowi szerokokątnemu (FOV wynosi 119 stopni). Spełniają swoje zadania naprawdę nieźle.

realme 7 aparat

Do dyspozycji użytkowników oddano też tryb Ultra Night, który raz radzi sobie lepiej, a raz gorzej, ale można przy odrobinie cierpliwości uzyskać za jego pomocą dobre efekty nawet przy nie najlepszym oświetleniu.

realme 7 ultra night

Przededni aparat 16MP z przesłoną f/2.0, wyposażony w opcję automatycznego upiększania, efekt Bokeh i nie tylko. Można kilkoma kliknięciami wygładzić twarz, usunąć niedoskonałości, zmniejszyć nos, zwiększyć oczy i tak dalej, i tak dalej. W efekcie otrzymujemy naprawdę niezłe selfie, które można bez wstydu wrzucić do mediów społecznościowych.

Jeśli chodzi o nagrywanie wideo, to maksymalnie możemy nagrywać w rozdzielczości 4K w 30 klatkach na sekundę. Przednia kamera oferuję nagrywanie w zwolnionym tempie w 120 klatkach na sekundę.

Kamera tylna zaś stabilizację wideo (która działa jako tako, ale nawet znacznie, znacznie droższe smartfony mają z tym problem, więc można to wybaczyć), nagrywanie w trybie szerokokątnym, a także w zwolnionym tempie w 120 klatkach na sekundę (1080p) lub 240 klatkach na sekundę (720p).

Jest to raczej smartfon do zdjęć niż do wideo, ale też ciężko dużo od niego w tym względzie oczekiwać. Da się oczywiście nagrać przyzwoity filmik, zwłaszcza, jeśli nie jest on bardzo dynamiczny, więc też w tej cenie nie ma zbytnich powodów na narzekania.

Zdjęcie w trybie ultra makro.

Odświeżanie ekranu 90Hz w budżetowym smartfonie to świetna sprawa

W przypadku Realme 7 mamy do czynienia z 6,5 calowym wyświetlaczem LCD IPS o rozdzielczości FHD+.  Jest on odświeżany z częstotliwością 90 Hz, częstotliwość samplingu to zaś 120Hz.

Ekran pokrywa aż 90,5% frontu urządzenia i świeci z mocą 480 nitów. Warto tutaj skupić się zwłaszcza na wspomnianym odświeżaniu ekranu. Refresh rate 90Hz w budżetowym smartfonie to naprawdę świetna sprawa i osoby, które do tej pory używały smartfonów z tradycyjną częstotliwością odświeżania 60Hz, z pewnością dostrzegą różnicę.

Trzeba wskazać, że zmienić częstotliwość odświeżania można wchodząc w ustawienia smartfona, a następnie w zakładkę Ekran i jasność, a później Częstotliwość odświeżania ekranu.

Mamy do wyboru trzy opcje: automatyczne dostosowywanie częstotliwości, stałe 90Hz lub stałe 60Hz. Ma to znaczenie, ponieważ trzeba pamiętać, że wyższa częstotliwość zapewnia lepsze rażenia wizualne, ale szybciej wyczerpuje baterię, więc mniej wymagające osoby mogą na stałe ją obniżyć.

Można mówić też o kilku ciekawych „bajerach ekranu”. Chodzi tutaj m.in. o regulację temperatury kolorów ekranu, aby oczy mniej się męczyły podczas długotrwałego korzystania ze smartfona.

Warto wspomnieć także o funkcji efektu wizualnego OSIE, która domyślne jest włączona, ale w ustawieniach można ją wyłączyć. Dzięki temu efektowi wszystko, co widzimy na ekranie jest ostrzejsze i bardziej wyraziste, a intensywność kolorów jest większa.

Pojemna bateria i szybkie ładowanie

Producent deklaruje, że szybkie ładowanie 30W pozwala na naładowanie baterii smartfona do 100% w zaledwie około 65 minut.  Z naszych testów wynika, że faktycznie da się w takim czasie naładować urządzenie do pełna, co jest tym bardziej zadowalające, że pojemność baterii w Realme 7 jest niemała – wynosi 5000 mAh.

Dodatkowo do 50% naładujemy smartfona już w około 26 minut, co przyda się, kiedy na przykład zapomnieliśmy podłączyć go do ładowania w nocy, a zaraz musimy wyjść do pracy.

Poza tradycyjnym ładowaniem 30W Realme 7 oddaje do dyspozycji także ładowanie PD 15W, co jest w dużej mierze ciekawostką, ale niekiedy może się przydać i sprawia, że smartfona można bez problemu naładować w różnych okolicznościach.

Odblokowywanie odciskiem palca działa naprawdę dobrze

Realme 7 umożliwia odblokowywanie smartfona odciskiem palca (a także twarzą i oczywiście hasłem czy wzorem), natomiast czytnik nie jest ukryty pod ekranem, jak to bywa w większości nowych smartfonów, a został umieszczony po prawej stronie urządzenia.

My wolimy mimo wszystko czytniki pod ekranem, ale to już kwestia osobistych preferencji. Fakt faktem, czytnik w Realme 7 można bez problemu dosięgnąć palcem, a odblokowywanie jest niezwykle szybkie i skuteczne, szczególnie, jeśli palec jest suchy i czysty.

realme 7 bok 1

Odblokowywanie twarzą również działa niezwykle szybko i jest bardzo wygodne, w naszym przypadku nie zdarzyło mu się mylić przy twarzy nieosłoniętej. W ustawieniach można włączyć odblokowywanie tylko przy otwartych oczach, co zalecamy zrobić. Warto wspomnieć, że w naszym przypadku smartfon nie odblokowywał się w przypadku, kiedy na twarz założona była maseczka.

Wydłużona gwarancja

W przypadku smartfonów przyzwyczajeni jesteśmy do dwuletniej gwarancji i jednego miesiąca rękojmi. Za wydłużenie gwarancji trzeba zazwyczaj dopłacić. Jednak nie w przypadku modelu Realme 7.

Co ciekawe, producent objął ten sprzęt wydłużoną w stosunku do standardów rynkowych gwarancją, wynoszącą 3 lata, dodatkowo można liczyć na 2 miesiące rękojmi. Nie trzeba za to dopłacać i nie ma żadnych dodatkowych warunków, które trzeba spełnić, aby rozszerzona gwarancja została uznana. Trzeba przy tym zaznaczyć, że nie obejmuje ona fizycznego zużycia oraz baterii.

Recenzja Realme 7 – podsumowanie

Mamy nadzieję, że nasza recenzja Realme 7 dostarczyła Wam wszystkich kluczowych informacji na temat tego smartfona, niezbędnych do podjęcia właściwej decyzji zakupowej. W naszej opinii jest to smartfon, który rzeczywiście jest wart swojej ceny i powinien zadowolić większość użytkowników.

Spora wydajność, elegancki design, piękne zdjęcia i szybkie ładowanie to całkiem niezły zestaw, jak za zaledwie 800-1100 złotych (w zależności od wybranego modelu). Warto więc ten model rozważyć, szczególnie, jeśli ktoś dotychczas używał Realme 6, którego Realme 7 jest następcą.

Produkt do testów wypożyczył producent. Opinie wyrażone w recenzji są opiniami własnymi redakcji.

Share:

administrator

Redaktor naczelna TechPolska od 2019 roku. W przerwach między nabijaniem kolejnych setek godzin w Genshin Impact recenzuje każdy kawałek elektroniki, który wpadnie jej w ręce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.