Firma Valve oficjalnie zadeklarowała, że mimo wcześniejszych problemów z łańcuchem dostaw, wszystkie trzy zapowiedziane produkty sprzętowe trafią do sprzedaży w 2026 roku. Producent Steam Machine, Steam Frame oraz Steam Controller wstrzymuje się jednak od podania konkretnego okna wydawniczego, skupiając się na finalizacji planów produkcyjnych.
Wyzwania produkcyjne Steam
Pierwotne plany zakładały debiut trzech nowych urządzeń w pierwszym kwartale bieżącego roku, jednak termin ten został przesunięty na pierwszą połowę roku ze względu na globalne niedobory pamięci i komponentów do przechowywania danych. W najnowszej aktualizacji na blogu podsumowującym rok 2025, Valve przyznało, że mierzy się z wyzwaniami, ale podtrzymuje ambitny harmonogram wydawniczy. Przedstawiciele firmy podkreślili determinację w dostarczeniu sprzętu do rąk graczy przed końcem grudnia.
W oficjalnym komunikacie firma odniosła się bezpośrednio do aktualnej sytuacji:
Informowaliśmy niedawno, że pojawiły się wyzwania związane z niedoborami pamięci i pamięci masowej, o których pewnie słyszeliście, ale i tak dostarczymy wszystkie urządzenia w tym roku.
Producent dodał również, że kolejne informacje zostaną udostępnione natychmiast po sfinalizowaniu planów operacyjnych.
Dekada nauki i ewolucja ekosystemu Steam
Valve wykorzystało tę okazję do refleksji nad swoją drogą w sektorze hardware, która rozpoczęła się ponad dekadę temu. Firma zauważyła, że od czasu pierwszych prób przeniesienia gier PC do salonu w 2013 roku, technologia przeszła ogromną metamorfozę. Kluczowym elementem tego sukcesu stała się warstwa kompatybilności Proton, która umożliwiła bezproblemowe działanie tysięcy tytułów na systemach Linux i SteamOS.
Doświadczenia zebrane przy produkcji Steam Decka, gogli Valve Index czy oryginalnego Steam Controllera pozwoliły firmie dopracować wizję otwartej platformy salonowej. Według Valve dzisiejszy ekosystem jest gotowy na dostarczenie doświadczeń, o których dekadę temu można było jedynie marzyć, wliczając w to bezprzewodową wirtualną rzeczywistość z własną mocą obliczeniową.
WARTO PRZECZYTAĆ:







