Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Usługa streamingowa YouTube Music nie cieszy się ogromną popularnością, więc amerykański gigant stara się z nią eksperymentować, aby uczynić ją bardziej atrakcyjną dla odbiorców. Wprowadził w związku z tym jedną pozytywną zmianę dla niepłacących użytkowników w Kanadzie… ale jednocześnie zmienił zasady odnośnie do oglądania w usłudze teledysków. Będzie to opcja płatna.

Coś się daje, to coś trzeba też zabrać

Dotychczas niepłacący użytkownicy YouTube Music w Kanadzie mogli oglądać teledyski w aplikacji, ale nie mogli słuchać muzyki w tle. Od 3 listopada 2021 ma w tym kraju dojść na tym polu do zamiany.

Każdy będzie mógł bez płacenia słuchać muzyki w tle, ale oglądanie teledysków zostanie przeniesione do planu Premium. Dostępny jest miesięczny okres próbny, a potem kosztuje on 19,99 złotych miesięcznie (9,99 dolarów w Kanadzie).

Zmiana ta może zainteresować też Polaków, ponieważ jest prawdopodobne, że ostatecznie zostanie ona rozszerzona także na inne, a może i nawet wszystkie regiony. Nie znamy jednak jeszcze dokładnych dat.

Po zmianach w Kanadzie niepłacący użytkownicy będą mogli:

  • słuchać muzyki w tle
  • losowo odtwarzać spersonalizowane miksy
  • mieć dostęp do miksów przygotowanych na różne okoliczności (np. dojazdy do pracy)
  • słuchać milionów utworów i tysięcy playlist (z reklamami).

Z kolei subskrybenci YouTube Music Premium będą mogli:

  • słuchać piosenek na żądanie
  • oglądać teledyski
  • pomijać utwory nieograniczoną liczbę razy
  • słuchać utworów bez reklam.

Jeśli ktoś wcześniej nie płacił i nie oglądał zbyt często teledysków, to można powiedzieć, że na tych zmianach skorzysta, ponieważ zyska odtwarzanie w tle, ale niewiele straci. Fani oglądania teledysków mogą jednak być rozczarowani.

Youtube Music jest daleko za gigantami świata muzycznego streamingu

We wrześniu 2021 YouTube pochwalił się, że łącznie około 50 milionów użytkowników ma subskrypcję YouTube Music Premium lub YouTube Premium (ta druga to nieco droższa opcja, która daje wszystkie benefity pierwszej, plus możliwość oglądania bez reklam i pobierania też zwykłych, niemuzycznych filmików) bądź też ją jest w trakcie testowania którejś z nich.

Dla porównania, w grudniu 2020 obie usługi miały łącznie 30

milionów subskrybentów, jest więc zauważalna tendencja wzrostowa. Jednocześnie YouTube Music wciąż nie ma podejścia do najpopularniejszych usług ze świata muzycznego streamingu.

W drugim kwartale 2021 roku Spotify miało 165 milionów subskrybentów swoich płatnych planów. Szacuje się, że w czerwcu 2020 Apple Music mogło mieć około 72 miliony subskrybentów.

Nie wiadomo, ile ma ich Tidal – ostatni raz firma pochwaliła się subskrybentami w 2016 roku, kiedy były ich 3 miliony – teraz najprawdopodobniej jest ich znacznie więcej.

Uważacie, że YouTube Music idzie w dobrym kierunku? Chcielibyście, żeby opisane powyżej zmiany miały miejsce także w Polsce? Koniecznie dajcie nam znać w komentarzach (a jeśli używacie innej aplikacji do streamingu muzyki, to pochwalcie się, jakiej i dlaczego akurat tej)!

Share:

administrator, bbp_keymaster

TechPolska - Zespół, który tworzy naszą stronę składa się głównie z młodych amantów rozwiązań technologicznych oraz informatyki. W swoich treściach stawiamy przede wszystkim na obiektywność i rzetelność, co niejednokrotnie zostało docenione przez naszych czytelników.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *