Borderlands 4 zadebiutuje 12 września 2025 roku, a studio Gearbox właśnie ujawniło oficjalne wymagania sprzętowe dla wersji PC. Okazuje się, że gra stawia bardzo wysokie wymagania, szczególnie jeśli chodzi o procesor, pamięć RAM oraz kartę graficzną.
Oficjalne wymagania sprzętowe Borderlands 4 na PC
Wygląda na to, że nowa gra może okazać się wymagająca nie tylko dla graczy. Producent podzielił się minimalnymi i rekomendowanymi wymaganiami, które jasno pokazują, że Borderlands 4 to tytuł przeznaczony dla nowoczesnych maszyn. Do samego uruchomienia gry niezbędny jest ośmiordzeniowy procesor oraz karta graficzna klasy RTX 2070 lub RX 5700 XT. Wersja rekomendowana wymaga jeszcze mocniejszych podzespołów, w tym kart pokroju RTX 3080.
Minimalne wymagania sprzętowe Borderlands 4:
System: Windows 10 / 11 (64-bit)
Procesor: Intel Core i7-9700 lub AMD Ryzen 7 2700X
Pamięć RAM: 16 GB
Karta graficzna: NVIDIA GeForce RTX 2070 / AMD Radeon RX 5700 XT / Intel Arc A580 (8 GB VRAM)
Dysk: 100 GB SSD
Rekomendowane wymagania sprzętowe Borderlands 4:
System: Windows 10 / 11 (64-bit)
Procesor: Intel Core i7-12700 lub AMD Ryzen 7 5800X
Pamięć RAM: 32 GB
Karta graficzna: NVIDIA GeForce RTX 3080 / AMD Radeon RX 6800 XT / Intel Arc B580
Dysk: 100 GB SSD
Twórcy ostrzegają, że granie poniżej minimalnych wymagań może być praktycznie niemożliwe. Borderlands 4 to rozbudowana produkcja AAA, która mocno obciąża starsze konfiguracje. Warto też pamiętać, że gra pojawi się na rynku już 12 września, a Gearbox zapowiedział dużą łatkę premierową, która ma poprawić stabilność oraz optymalizację. Nie wiadomo, czy wyciszenie Claptrapa sprawi, że wymagania spadną. Za to od jakiegoś czasu wiemy też, że chociaż za to wszystko dostaniemy minimapę.
Borderlands 4 ukaże się jednocześnie na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S. To pierwsza część serii przygotowana wyłącznie z myślą o nowych generacjach sprzętu, co tłumaczy tak wysokie wymagania. Studio podkreśla, że gracze mogą spodziewać się ogromnego, otwartego świata, lepszej oprawy wizualnej i dynamicznych starć, które mają wynieść markę na zupełnie nowy poziom.
WARTO PRZECZYTAĆ:







