Strauss Zelnick oficjalnie zaprzeczył doniesieniom, jakoby GTA 6, czyli najbardziej wyczekiwana gra dekady miała zadebiutować wyłącznie w formie cyfrowej, co uspokoiło kolekcjonerów i fanów tradycyjnych wydań.
Stanowcze sprostowanie szefa koncernu dotyczące GTA 6
W ostatnim wywiadzie dla serwisu Variety, dyrektor generalny Take-Two został zapytany o krążące w sieci informacje, według których Grand Theft Auto 6 miałoby ominąć dystrybucję pudełkową. Plotki te sugerowały, że rezygnacja z fizycznych nośników ma zapobiec przedwczesnym wyciekom spoilerów od osób, które zdobyłyby grę przed oficjalną premierą.
Zelnick odniósł się do tych rewelacji krótko i dosadnie, stwierdzając, że
taki scenariusz nie jest planowany.
Oznacza to, że gracze preferujący posiadanie fizycznego krążka na własność będą mogli zakupić go w dniu debiutu gry.
Mimo dobrych wieści dotyczących dystrybucji, studio Rockstar North mierzy się obecnie z licznymi wyzwaniami. Na początku roku w siedzibie firmy doszło do eksplozji kotła, a w tle toczy się głośny spór prawny ze zwolnionymi pracownikami. Byli członkowie zespołu oskarżają firmę o zwalczanie związków zawodowych, podczas gdy studio argumentuje zwolnienia nieautoryzowanym udostępnianiem poufnych materiałów. Brytyjski trybunał odrzucił ostatnio wniosek pracowników o wypłatę wynagrodzenia pomostowego do czasu zakończenia dochodzenia. Jeśli te informacje nie dotykają fanów bezpośrednio to wciąż nie znamy ceny GTA 6, a ta może sięgnąć… 100 dolarów.
Premiera Grand Theft Auto 6 jest obecnie planowana na listopad 2026 roku. Opóźnienie ogłoszono oficjalnie w ubiegłym roku, jednak kondycja finansowa wydawcy pozostaje stabilna – ostatnie dane pokazały, że sprzedaż poprzedniej części serii przekroczyła już liczbę ludności Brazylii.
WARTO PRZECZYTAĆ:







