Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Powiadomienia na smartfonie bywają przydatne, ale często są po prostu bezużyteczne. Często się zdarza, że usłyszymy charakterystyczny dźwięk powiadomienia, a po odpaleniu ekranu okaże się, że to jakaś gra mobilna chce nas skłonić do zalogowania się bądź otrzymaliśmy kolejnego spamerskiego e-maila.

Doprowadza to niekiedy do sytuacji, w której wyświetli nam się coś interesującego, a my odruchowo przesuniemy palcem i to usuniemy, zanim zdążymy to do końca przyswoić. Przyda się wtedy niewątpliwie historia powiadomień na Androidzie. Tylko czy ona w ogóle istnieje i gdzie ją znaleźć?

Na zdecydowanej większości smartfonów trzeba będzie pobrać specjalną aplikację

Smartfony najpopularniejszych producentów, takich jak Samsung czy Xiaomi, nie działają na “czystych” wersjach Androida. Producenci tworzą swoje autorskie nakładki, które niekiedy są użyteczne i usprawniają działanie systemu, a niekiedy usuwają przydatne funkcje. Tak jest właśnie w przypadku historii powiadomień.

Na wszystkich smartfonach poza tymi, które wyposażone są w oryginalnego Androida, przyjdzie nam w celu zobaczeni historii pobrać specjalną aplikację. Takich aplikacji jest w Sklepie Google Play mnóstwo i są one w większości dostępne całkowicie za darmo. Przykładem jest np. Notisave.

Wybierając jedną z nich, powinniśmy kierować się przede wszystkim ilością reklam (których niekiedy jest mnóstwo, a jedynym rozwiązaniem problemu jest zakupienie pozbawionej reklam wersji premium), a także zasobożernością. Taka aplikacja będzie musiała być cały czas odpalona w tle, aby na bieżąco rejestrować wszystkie powiadomienia, więc nie może zabierać zbyt dużo zasobów, aby nie zawieszać nam smartfona.

W przypadku nowszych modeli telefonów raczej nie ma się czego obawiać, bo absolutnym standardem jest już minimum 4GB RAM-u, ale jest to istotne zwłaszcza przy starszych urządzeniach. Przy niektórych darmowych aplikacjach poza reklamami są też inne ograniczenia, na przykład limit czasu, po jakim będzie się dało odczytać powiadomienie, warto więc przed zainstalowaniem przeczytać opinie innych użytkowników o danej aplikacji.

Jak korzystać z takiej aplikacji? Jest to bardzo proste. Zazwyczaj wystarczy ją zainstalować, włączyć i nadać jej odpowiednie uprawnienia, a następnie czekać, aż pojawią się jakieś powiadomienia. Powinny one być dostępne do odtworzenia bezpośrednio w aplikacji. Należy przy tym pamiętać, że zapisywanie historii powiadomień w smartfonach ze zmodyfikowanym Androidem nie działa wstecz – starych powiadomień już nie odzyskamy.

Historia powiadomień na Androidzie bez nakładek

Smartfony, na których dostępna będzie historia powiadomień bez pobierania jakichkolwiek aplikacji, to przede wszystkim smartfony pochodzące bezpośrednio od Google, na przykład recenzowany przez nas swego czasu Google Pixel 3 XL. Jednak zanim zajrzymy do historii, konieczne jest odblokowanie opcji programistycznych w smartfonie.

Kiedy już to zrobimy, wystarczy, że na ekranie głównym przez chwilę przytrzymamy palec, a następnie wybierzemy opcję “Widgets” czy też “Widżety”. Następnie spośród różnych aplikacji powinniśmy wybrać Ustawienia. Kolejnym krokiem będzie wybranie miejsca na ekranie, gdzie ulokowany zostanie widżet (ikonka) ustawień.

Natychmiast po wybraniu miejsca wyświetli nam się okno dialogowe, z którego wybierzemy, którą część ustawień chcemy przypisać do widżetu. W tym miejscu powinniśmy wybrać opcję “Dziennik powiadomień” czy też “Notification Log”. To już wszystko. Za każdym razem, kiedy będziemy chcieli sprawdzić historię powiadomień, wystarczy, że dotkniemy na ekranie głównym umieszczonego tam widżetu, a od razu się nam ona wyświetli.

Zdarzyło wam się kiedyś, że usunęliście jakieś ważne powiadomienie i potem kombinowaliście, jak uzyskać do niego dostęp? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

Udostępnień:

administrator, bbp_keymaster

TechPolska - Zespół, który tworzy naszą stronę składa się głównie z młodych amantów rozwiązań technologicznych oraz informatyki. W swoich treściach stawiamy przede wszystkim na obiektywność i rzetelność, co niejednokrotnie zostało docenione przez naszych czytelników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *