Pościg za banowaniem niechcianych użytkowników to prawdziwa syzyfowa praca. Każdy, kto miał wątpliwą przyjemność moderować jakąś grupę lub po prostu grać w grę online, to przyzna: cheaterzy zawsze przychodzą. Ludzie, którzy postawili sobie za cel psucie rozgrywki innym, wracają jak bumerang. W kolejnym odcinku tej nierównej walki Twitch wprowadza nową metodę blokowania niechcianych widzów.

Już niedługo bany na Twitchu będą bardziej dotkliwe

Sposobów na ograniczanie działań niechcianych użytkowników jest dużo, a sam Twitch nie od dziś próbuje nowych metod. Jakiś czas temu postanowił karać za złe zachowanie na innych platformach i poza internetem. W pewnym momencie w swoich wyrokach posunęli się nawet do tego, że zbanowali Donalda Trumpa na czas nieokreślony – ówczesnego prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Teraz nadszedł dzień, kiedy to streamerzy dostaną nowe narzędzie kontroli nad tym, kto ogląda ich streamy. W ostatnim odcinku comiesięcznego show z updatami dla użytkowników o nazwie Patch Notes firma zapowiedziała, że pozwoli streamerom na blokowanie zbanowanym użytkownikom oglądania ich kanału.

Dotychczas ban oznaczał tylko brak możliwości interakcji z czatem. Widocznie część trolli traktowała taką karę jako wyzwanie i znaleźli sposób na dalsze nękanie streamerów. Po tej zmianie możliwe będzie kompletne zablokowanie możliwości oglądania streamu zbanowanym użytkownikom. Funkcja działa w czasie rzeczywistym: jeśli ta opcja zostanie włączona, w momencie bana użytkownik nie tylko nie będzie mógł korzystać z czatu, ale od razu zostanie „wyproszony” z kanału.

Nowa opcja jest powoli wdrażana, więc spodziewajcie się jej w najbliższych tygodniach. Gdy dołączy do narzędzi Twitcha, nie będzie domyślnie włączona. Streamerzy powinni osobiście nanieść zmianę w ustawieniach.

Senior Product Manager Twitcha Trevor Fisher zapowiedział, że ta długo wyczekiwana przez wszystkich zmiana to tylko pierwszy krok do wprowadzenia solidniejszych rozwiązań w niedalekiej przyszłości.

„Szczerze mówiąc, przez lata otrzymaliśmy wiele opinii, że ludzie chcą, aby ich bany nakładane przez ich kanały robiły więcej” – powiedział.

Czy można obejść nowe ograniczenia?

Twitch nie pierwszy raz ma odwagę wprowadzić nowe funkcje dla dobra swojej społeczności. Niedawno zapowiedział wprowadzenie długo wyczekiwanych zmian, które mają pomóc twórcom treści zostać odkrytym przez nowych użytkowników. Wcześniej to streamerzy musieli obchodzić niedoskonałości Twitcha. Niestety w dzisiejszym przypadku słowo „obejść” może mieć dla nich gorsze znaczenie.

Jak każde rozwiązanie, tak i te da się obejść. Wyobraźnia trolli nie zna granic, a przecież pierwsze pomysły łatwo zauważyć samemu. Pierwszym krokiem, żeby móc dalej oglądać stream będzie… wylogowanie się ze swojego konta, na którym dostało się bana. A do dalszych niecnych uczynków wystarczy kolejne konto, co w ostatecznym rachunku może spowodować, że wiele się nie zmieni.

Same nowe bany nie wpłyną na dostęp do oglądania VOD, klipów i najważniejszych wydarzeń (highlightów). Zostało już jednak postanowione, że również te funkcje zostaną w przyszłości objęte nowymi zakazami.

Jak sądzicie, czy to krok w dobrą stronę, który powstrzyma toksyczność na Twitchu? Dajcie znać w komentarzach!

Udostępnij

Właściciel portalu TechPolska. Entuzjasta gier RPG, choć nie pogardzi dobrą strategią. Z portalem jest związany od 5 lat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *