Valve mocno podniosło ceny Steam Decka OLED, a mimo to handheld po restocku w USA ponownie wyprzedał się w około dobę.

Steam Deck droższy niż wcześniej, a popyt i tak eksploduje

Nowe ceny Steam Decka obowiązują od wczoraj i trudno je nazwać kosmetyczną korektą. Model Steam Deck OLED 512 GB podskoczył z 549 do 789 dolarów, czyli o 240 dolarów, a wersja 1 TB zdrożała z 649 do 949 dolarów, co oznacza wzrost o 300 dolarów, czyli około 46 procent. Valve jednocześnie praktycznie zamyka rozdział standardowego LCD, który znika z regularnej sprzedaży i zostaje tylko w odnowionych egzemplarzach. Te startują od około 629 i 759 dolarów, a jeśli sprzęt jest dostępny, czas dostawy wynosi 3–5 dni roboczych. Największe poruszenie budzi jednak to, że po miesiącach braków Steam Deck OLED wrócił na magazyn tylko po to, by niemal natychmiast znów zniknąć ze sklepu w USA.

To właśnie tutaj widać największy paradoks całej sytuacji. Steam Deck OLED przestaje być sprzętem kojarzonym z „najlepszą ceną”, bo po podwyżkach kosztuje więcej niż część konkurencyjnych handheldów, a mimo to gracze w USA rzucili się na nową partię. Efekt? Urządzenie wróciło na szczyt bestsellerów Steama w rankingu liczonym przychodem. W praktyce oznacza to, że nawet bardzo wysoki próg wejścia nie zatrzymał zainteresowania, a sam restock okazał się daleki od rozwiązania problemu dostępności. Dla kupujących liczy się już nie tylko cena, ale też to, czy w ogóle uda się zdobyć egzemplarz zanim zapasy znów się wyczerpią.

Valve tłumaczy ruch kryzysem pamięci i presją kosztową napędzaną popytem ze strony centrów danych AI, co uderza bezpośrednio w segment przenośnych pecetów do grania. Z perspektywy graczy w USA oznacza to podwójną frustrację: trzeba walczyć o dostępne sztuki, a jednocześnie nie ma pewności, czy kolejne dostawy nie przyniosą następnych podwyżek. Część regionów nadal ma zapasy, ale to rynek amerykański pozostaje najgorętszym punktem całej historii. Steam Deck OLED wrócił do sprzedaży z hukiem, tylko że tym razem głównym tematem nie jest odświeżony ekran czy czas pracy, ale zderzenie przenośnego grania z rosnącymi kosztami DRAM i SSD.


Administrator

Na co dzień zajmuję się organizacją konkursu łazików marsjańskich, żeby wieczorami móc oddać się graniu. Lubię klimaty post-apo, jeździć na woodstock i preferuję PvE od PvP. Posiadam komplet smoczych kul. Odwiedź mnie na Twitchu: https://www.twitch.tv/grokoko

Udostępnij

WARTO PRZECZYTAĆ:

Steam Machine Valve ostrzega: ceny wciąż mogą rosnąć
Valve ostrzega, że ceny Steam Machine mogą wzrosnąć przez drożejące RAM-y i SSD. Na razie nie ma podwyżki, ale ryzyko w kolejnych miesiącach jest realne.
steam Twórca indie skarży się na politykę zwrotów Steam: 55 tysięcy graczy oddało grę
Mateo Covic, niezależny twórca gry Paddle Paddle Paddle, twierdzi, że polityka zwrotów Steam umożliwia graczom nadużycia. Deweloper ujawnił, że musiał przetworzyć 55 tysięcy zwrotów, co
steam Steam może mieć już ponad 200 mln aktywnych użytkowników miesięcznie
Szacunki wskazują, że Steam mógł przekroczyć 200 mln aktywnych użytkowników miesięcznie, podczas gdy PlayStation oficjalnie podaje 125 mln. Porównanie wymaga jednak ważnych zastrzeżeń.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *