Według najnowszych doniesień, produkcja remasteru kultowej gry Fallout 3 znajduje się na zaawansowanym etapie – sugerują to przede wszystkim świeże przecieki oraz wpisy w katalogach zabawek kolekcjonerskich.
Producent zabawek ujawnia tytuł – Fallout 3 Remastered
Nowy wpis producenta McFarlane Toys wzbudził ogromne poruszenie wśród fanów. W katalogu znalazła się figurka stylizowana na butelkę Nuka-Cola, opatrzona tytułem „Fallout 3 Remastered” – co dla wielu jest silnym wskazaniem na to, że projekt rzeczywiście istnieje. Chociaż Bethesda ani McFarlane Toys nie potwierdziły oficjalnie prac nad remasterem, te doniesienia w połączeniu z wcześniejszymi przeciekami sugerują, że tytuł jest w przygotowaniu.
Według raportu serwisu GamesRadar, Fallout 3 Remastered wciąż znajduje się w aktywnym stadium rozwoju. Twórcy chcą zapewnić mu odpowiedni poziom dopracowania, porównywalny do remastera Oblivion, który odniósł sukces w 2025 roku. Jednocześnie raporty analityków wskazują, że premiera może nie nastąpić jeszcze w 2026 – bardziej prawdopodobny jest rok 2027. Warto też wspomnieć o wcześniejszych deklaracjach – już w listopadzie 2025 Todd Howard wspomniał w wywiadzie, że „inne rzeczy”, którymi zajmuje się Bethesda obok Fallout 76 i The Elder Scrolls VI, mogą obejmować właśnie Fallout 3 Remastered.
Fani domniemane daty premiery osadzają w kontekście historycznych dat: wielu spodziewa się ogłoszenia lub limitowanego wydania w okolicach 28 października 2026 – czyli w rocznicę pierwotnej premiery gry. Inni natomiast dzielnie podtrzymują nadzieję, że zapowiedź może nastąpić latem 2026, być może podczas wydarzenia takiego jak Summer Game Fest.
Czy Fallout 3 Remastered pobije rekordy Bethesdy na najmniej zbugowaną grę? Czy klasycznie fani będą odpowiedzialni za łatanie? I najważniejsze pytanie: czy ktoś w ogóle chce grać w remaster Fallouta 3?!
WARTO PRZECZYTAĆ:







