Valve zaktualizowało oficjalną stronę Steam Machine i usunęło z niej bezpośrednią wzmiankę o graniu w 4K przy 60 klatkach na sekundę. Zmianę, wprowadzoną bez zapowiedzi, zauważyli użytkownicy forum ResetERA.
Testy Steam Machine studzą oczekiwania
Na stronie Steam Machine hasło „Rozgrywka w 4K i 60 FPS z technologią FSR” zostało zastąpione opisem „Rozgrywka nawet w 4K z technologią FSR 4.1”. To wyraźna korekta wcześniejszego przekazu, bo jeszcze w lutym Valve przekonywało, że 4K i 60 FPS to realny cel dla większości gier dostępnych na Steamie. Podobne informacje pojawiały się też w oficjalnym FAQ, gdzie firma podawała, że w testach większość tytułów działała na Steam Machine w 4K i 60 FPS z wykorzystaniem FSR.
Według przywoływanych informacji, recenzje i testy wydajnościowe po premierze sprzętu pokazały, że 4K i 60 FPS było bardzo optymistycznym założeniem. W FAQ Valve zaznaczało zresztą, że część gier wymaga mocniejszego skalowania, a w niektórych przypadkach lepiej celować w niższą liczbę klatek i korzystać z VRR przy wewnętrznej rozdzielczości 1080p. W praktyce Steam Machine ma sprawdzać się najlepiej właśnie w 1080p, podczas gdy przejście do 4K wiąże się z wyraźnym spadkiem wydajności. Jednocześnie sprzęt ma wkrótce otrzymać wsparcie dla technologii FSR 4.
Czy Steam Machine da się jeszcze uratować? Nie da się ukryć, że wszystko prezentuje się coraz gorzej, a zaczęło się od znacznie wyższych cen. Przy niższych cenie pewnie wciąż wielu by to uznało za ciekawy gadżet.
WARTO PRZECZYTAĆ:







