Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Słuchawki do biegania to bardzo popularne produkty, z uwagi na fakt, że nic nie daje takiego zastrzyku energii podczas ćwiczeń, jak właśnie ulubione piosenki w uchu. Na rynku jest bardzo wiele słuchawek tego typu, ale oczywiście mocno różnią się one jakością – nawet w obrębie tych samych kategorii cenowych.

Dlatego też postanowiliśmy przygotować dla Was ten ranking, w którym postaramy się szczegółowo odpowiedzieć na pytanie, jakie słuchawki do biegania wybrać. Znajdziecie w nim zarówno propozycje z najwyższej półki cenowej, jak i te bardziej budżetowe.

Skupiliśmy się na słuchawkach bezprzewodowych (plus słuchawkach, które mają przewód, ale tylko między samymi słuchawkami, a nie jeszcze telefonem) i dousznych lub dokanałowych. Zdecydowaliśmy się pominąć słuchawki nauszne, natomiast bez obaw – na pewno zajmiemy się nimi w przyszłości w innym materiale. Tymczasem zapraszamy do lektury!

Jakie słuchawki do biegania wybrać? Najważniejsze cechy dobrych słuchawek

Słuchawki bezprzewodowe to bardzo szeroka kategoria, która skupia w sobie wiele podkategorii produktów przeznaczonych dla różnorodnych grup odbiorców. Można na przykład spotkać się ze słuchawkami dla audiofili, które zapewniają najlepszą możliwą (jak na słuchawki bezprzewodowe) jakość dźwięku. Taką podkategorią są także słuchawki do biegania, które rządzą się swoimi prawami.

Jakość dźwięku nie jest tutaj bez znaczenia (w końcu nikt z pewnością nie chciałby biegać, mając w uszach bardzo niskiej jakości muzykę, której wręcz nie da się słuchać), ale to nie ona odgrywa pierwsze skrzypce. Kluczowe są przede wszystkim dwie rzeczy – stabilne trzymanie się w uszach, a także odporność na czynniki zewnętrzne, przede wszystkim deszcz czy pot.

Dlaczego? Podczas biegu, zwłaszcza szybkiego, tradycyjne słuchawki mogą szybko wypaść z uszu. W najlepszym razie będzie to przerywać często nasz bieg, ponieważ będziemy musieli je podnosić, w najgorszym doprowadzi do ich szybkiego uszkodzenia lub zgubienia.

W związku z tym słuchawki do biegania powinny mocno trzymać się w uszach – mieć odpowiednio wyprofilowane gumki, a zazwyczaj także dodatkowe elementy, które zapewnią większą stabilność.

Mowa tutaj o dłuższym elemencie, który wystaje ze słuchawki i zaczepia się go o ucho bądź też o przypadkach, w których słuchawki nie są połączone przewodem z telefonem, natomiast słuchawka lewa z prawą już tak. Ta druga opcja to nie słuchawki typu TWS (true wireless, czyli prawdziwie bezprzewodowe), natomiast wciąż określa je się słuchawkami bezprzewodowymi.

Jeśli chodzi o odporność na czynniki zewnętrzne, to tutaj nie trzeba dużo wyjaśniać. Podczas biegania człowiek się poci, jest też zawsze szansa, że zacznie padać, a nie wszystkie standardowe słuchawki są odpowiednio wodoszczelne.

Beats PowerBeats Pro

apple beats powerbeats pro
Źródło: Apple

Wiele osób nawet nie wie, że Apple poza bardzo popularnymi AirPodsami i AirPodsami Pro ma na swoim koncie też słuchawki bezprzewodowe stworzone z myślą o osobach aktywnych. Beats PowerBeats Pro to sprzęt najwyższej klasy, charakteryzujący się świetną jakością wykonania i naprawdę dobrym jak na słuchawki do biegania dźwiękiem.

Co najważniejsze, trzymają się one w uszach bardzo dobrze nawet podczas intensywnych treningów, a więc spełniają podstawowe wymaganie dla słuchawek tego typu. Swoje robią charakterystyczne “zaczepki” za ucho, które zapobiegają wypadnięciu. Warto także podkreślić ogromną wygodę użytkowania, na którą zwracają uwagę niemal wszyscy dotychczasowi użytkownicy, model ten jest oczywiście również odporny na pot i wodę.

Długi czas grania na jednym ładowaniu (do 9 godzin) i szybkie ładowanie (już 5 minut wystarczy, aby zapewnić sobie półtora godziny dalszego grania, co jest świetną sprawą, jeśli rano chcemy wyjść pobiegać, a nagle orientujemy się, że zapomnieliśmy włożyć słuchawki do ładowana) to także niezwykle istotne aspekty.

Krótko mówiąc, są to słuchawki do ćwiczeń dla najbardziej wymagających użytkowników, które mają tak naprawdę tylko jedną wadę – brak aktywnej redukcji szumów, natomiast dobrze dopasowane gumki i tak świetnie odcinają człowieka od otoczenia. Niestety, trzeba za nie dość sporo zapłacić – trzeba przygotować się na koszt rzędu co najmniej 900-1000 złotych.

Jabra Elite Active 75t

jabra elite active 75t
Źródło: Jabra

Jeśli ktoś nie jest fanem słuchawek sportowych z elementami, które zakłada się za ucho, aby lepiej się trzymały, a szuka czegoś bardziej podobnego do typowych słuchawek TWS, Jabra Elite Active 75t może być doskonałym rozwiązaniem. To świetnej jakości słuchawki do biegania (czy też po prostu słuchawki sportowe), które charakteryzują się niewielkimi rozmiarami, a co za tym idzie sporą dyskrecją.

Zapewniają dobrą izolację od otoczenia nawet domyślnie, a jak włączymy aktywne tłumienie szumów, to w ogóle jest świetnie. Aczkolwiek udostępniają też tryb HearThrough, w którym dźwięki są w pełni przepuszczalne, więc osoby, które nie lubią odcinać się od świata zewnętrznego podczas ćwiczeń też powinny być zadowolone.

Świetnie trzymają się w uchu, więc mimo braku dodatkowego wsparcia powinny dobrze trzymać się w uchu, chyba że ktoś jest naprawdę nietypowy i żadna z dołączonych gumek nie będzie mu pasowała. Są wygodne, grają naprawdę fenomenalnie, a do tego gwarantują całkiem długi czas pracy na jednym naładowaniu – w porywach do 7 godzin bez ANC i 5 godzin z aktywną redukcją szumów.

Standard wodoszczelności IP57 zapewnia, że nie jest im straszny nawet deszcz, a co dopiero pot, więc spokojnie można wykonywać w nich intensywne ćwiczenia czy wychodzić pobiegać w gorszą pogodę. Za te słuchawki klasy premium trzeba zapłacić około 600 złotych, aczkolwiek na promocjach zdarzają się znacznie taniej, więc warto na nie polować.

Bose SoundSport

bose soundsport
Źródło: Bose

Bose SoundSport to pierwsze słuchawki do biegania w tym rankingu, które mają kabel łączący jedną słuchawkę z drugą. Z tego względu są to też jedne z najlepiej brzmiących słuchawek na tej liście. Świetny, krystalicznie czysty i bogaty w detale dźwięk może zadowolić nawet mniej wymagających audiofilów, a to naprawdę duży komplement, jeśli mówimy o słuchawkach sportowych, a nie klasycznych.

Poza tym trzeba też wspomnieć o typowej dla Bose świetnej jakości wykonania i doskonałej izolacji od otoczenia. SoundSport świetnie leżą w uszach, są eleganckie i co ciekawe obsługują nie tylko Bluetootha, ale też NFC. Na jednym naładowaniu podziałają 6 godzin, czyli tragedii nie ma. Sprzęt jest oczywiście odpowiednio zabezpieczony, tak, aby nie zaszkodził mu pot czy deszcz.

Za tę wysoką jakość trzeba zapłacić około 550 złotych. Jeśli ktoś byłby zainteresowany słuchawkami od Bose, ale bardzo przeszkadza mu fakt, że są one połączone ze sobą kablem, to może przypaść mu do gustu model Bose SoundSport Free, który takiego kabla nie posiada i również jest solidnym wyborem.

JBL Under Armour True Wireless Streak

jbl under armour true wireless streak
Źródło: JBL

 

JBL Under Armour True Wireless Streak nie są słuchawkami o genialnym brzmieniu, natomiast sporo nadrabiają ergonomicznością, wygodą użytkowania i prostym, ale efektywnym designem. W komplecie otrzymujemy trzy rozmiary gumek, więc każdy powinien być w stanie znaleźć coś dla siebie. Klasa wodoodporności IPX7 zapewni, że pot czy deszcz nie będą tym słuchawkom straszne, a kilka dostępnych trybów pozwoli mniej lub bardziej odcinać się od otoczenia, w zależności od tego, co preferujemy.

Logo Under Armour na boku nie tylko dodaje słuchawkom uroku, ale też ma właściwości odblaskowe, dzięki czemu łatwiej będzie daną osobę dostrzec, gdy biega czy ćwiczy w ciemności. Bardzo miłym dodatkiem są też niewielkie stabilizujące skrzydełka, które nie umniejszają wygodzie użytkowania, a jednocześnie zapewniają, że te słuchawki dokanałowe TWS świetnie trzymają się w uszach.

Chcąc kupić słuchawki do biegania JBL Under Armour True Wireless, trzeba przygotować około 480 złotych. Jako ciekawostkę można dodać, że JBL stworzyło we współpracy z Under Armour jeszcze jeden ciekawy model słuchawek TWS, a mianowicie Flash. Są to słuchawki znacznie droższe niż Streak (kosztują ponad 700 złotych), ale za to o naprawdę niesamowitym, futurystycznym wyglądzie.

Aftershokz Trekz Air

aftershokz trekz air
Źródło: Aftershokz

Jeśli rzuciliście okiem na powyższe zdjęcie i wydaje Wam się, że coś tu jest nie tak, to macie rację. Aftershokz Trekz Air to nie są zdecydowanie typowe słuchawki, ponieważ nie wkłada się ich do uszu, a i na uszy wkłada się je ledwo ledwo – bardziej za i obok. Jak to możliwe? Jest to urządzenie wykorzystujące technologię przewodnictwa kostnego, którą możecie kojarzyć na przykład z okularów, za pomocą których można słuchać muzyki i odbierać połączenia.

Przewodzenie kostne w tych słuchawkach działa w ten sposób, że delikatne drgania przechodzą przez kości twarzy użytkownika do ślimaka ucha, dzięki czemu słyszymy muzykę. To ciekawe rozwiązanie, które nie odcina człowieka w żaden sposób od otoczenia. Uszy mamy odsłonięte, w związku z czym nic nas nie zaskoczy. Warto się nad tymi słuchawkami zastanowić, jeśli na przykład biegamy przy drodze na terenach pozbawionych chodnika czy z innych względów nie chcemy podczas ćwiczeń izolować się od otoczenia.

Oczywiście, są pewne minusy takiego rozwiązania – jakość dźwięku nie jest szałowa i też nie każdy czuje się komfortowo z delikatnymi wibracjami, jakie wiążą się z przewodnictwem kostnym. Cena też nie jest zbyt niska. Za Aftershokz Treks Air, które zapewniają 6 godzin ciągłego grania, trzeba zapłacić około 530 złotych. To nie model dla każdego, ale z uwagi na swój nietypowy, wygodny design, wytrzymałość i niewielką wagę niektórym może się bardzo spodobać.

JBL Reflect Mini 2

jbl reflect mini 2
Źródło: JBL

 

“Reflect” w nazwie słuchawek do biegania JBL Reflect Mini nie wzięło się znikąd. Słuchawki te wyposażone są w odblaskowy kabel, dzięki czemu zwiększają widoczność biegacza w ciemności. Dodatkowo, są bardzo eleganckie i wygodne, skrzydełko zabezpiecza je przed wypadaniem z uszu, a kabel jest odpowiednio długi.

Brzmią dobrze, chociaż niestety na mocny bas nie można tutaj liczyć, co odczują najbardziej fani muzyki elektronicznej. Poza tym (oraz brakiem ANC, ale i tak słuchawki izolują od otoczenia bardzo skutecznie) jednak jest naprawdę dobrze – sporą zaletą jest przede wszystkim długi czas pracy na jednym naładowaniu, wynoszący w porywach do 10 godzin.

Jest też szybkie ładowanie, bowiem już w 15 minut można sobie zapewnić godzinę grania. Można je kupić za 300 złotych, co nie jest złą ceną, biorąc pod uwagę, że mamy tutaj do czynienia ze słuchawkami JBL, czyli wiodącego producenta na rynku. Nie do końca przewodowa, ale jednak wykorzystująca kabel konstrukcja poprawia jakość dźwięku, słuchawki mają też certyfikat wodoszczelności IPX5.

Philips TASN503BK/00

philips tasn503bk00
Źródło: Philips

Bardzo ciekawym aspektem tych słuchawek jest… wbudowany czujnik tętna. Dla osób, które lubią kontrolować swoje parametry życiowe podczas treningu to nie lada gratka. Oczywiście, wiele osób ma pomiar tętna z opasek sportowych czy smartwatchy, więc niekoniecznie im się to przyda, ale jak ktoś nie lubi biegać czy ćwiczyć z opaską czy zegarkiem, to pomiar tętna ze słuchawek jest ciekawą opcją.

Bardzo czysty jak na tę cenę dźwięk, wyczuwalne basy, certyfikat wodoszczelności IPX5 – czego chcieć więcej? Nie da się ukryć, że Philips TASN503BK/00 to nie są najpiękniejsze słuchawki do biegania na rynku, ale swoją rolę spełniają bardzo dobrze.

Elastyczne skrzydełka zapewniają pewne trzymanie się w uszach, a wymienne końcówki pozwalają dopasować słuchawki do swoich uszu. Grają dość standardowe 6 godzin i ładują się do pełna 2 godziny. Wszystko to za około 200 złotych. To warta uwagi propozycja ze średniej półki dla tych, którym nie zależy bardzo na designie, a na funkcjonalności, wytrzymałości i wygodzie.

Huawei AM61 Sport Bluetooth

huawei am61 sport bluetooth
Źródło: Huawei

Huawei AM61 Sport Bluetooth to budżetowe słuchawki do biegania, które nie mogą oczywiście równać się z modelami premium ze szczytu tej listy, natomiast jak na swoją cenę są więcej niż zadowalające. Jeśli ktoś nie chce dużo wydawać na słuchawki do ćwiczeń, ale zależy mu na wygodzie i solidnej jakości, to nie powinien być rozczarowany.

Typowo dla słuchawek Huawei, mamy tutaj do czynienia z estetycznym, wygodnym i ergonomicznym designem. Z uwagi na dwa panele na kablu (który mógłby być nieco krótszy), nie są to najlżejsze słuchawki do biegania na świecie, ale nie ma tragedii. Jakość dźwięku jest adekwatna, a czas pracy na jednym ładowaniu zadowala – wynosi aż 10, a w porywach nawet 11 godzin, więc jest dłuższy niż nawet w większości droższych słuchawek.

Nie możemy tutaj liczyć na takie bajery, jak ANC, ale mamy taką ważną funkcję, jak możliwość odbierania i prowadzenia za pomocą tych słuchawek rozmów telefonicznych. Nadadzą się więc nie tylko do słuchania muzyki. Dużą zaletą tego modelu jest także wspomniana już cena – kosztują one około 140 złotych.

Najlepsze słuchawki do biegania – podsumowanie

Mamy nadzieję, że dzięki naszemu rankingowy wiecie już, jakie słuchawki do biegania kupić. Nie ma tak naprawdę jednej opcji, która będzie idealna dla wszystkich, ponieważ wiele zależy od posiadanego budżetu, ale też oczekiwań odnośnie do słuchawek (m.in. w zakresie posiadanych przez nie funkcji, ale też sposobu zabezpieczenia przed wypadnięciem czy warstwy wizualnej).

Jeśli chcielibyście porównać tę listę z listą słuchawek bezprzewodowych o profilu bardziej ogólnym, a nie przeznaczonych konkretnie do biegania czy też sportu, zapraszamy do zapoznania się z naszym rankingiem słuchawek bezprzewodowych. Gdybyście z kolei mieli jakieś pytania czy też inne rekomendacje dobrych słuchawek do biegania, koniecznie podzielcie się nimi w komentarzach pod tym materiałem!

Share:

administrator, bbp_keymaster

TechPolska - Zespół, który tworzy naszą stronę składa się głównie z młodych amantów rozwiązań technologicznych oraz informatyki. W swoich treściach stawiamy przede wszystkim na obiektywność i rzetelność, co niejednokrotnie zostało docenione przez naszych czytelników.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *