Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Nawet, jeśli ktoś specjalnie się technologią nie interesuje, prawdopodobnie nieraz natknął się na skrót ANC. Zwłaszcza, jeśli zdarzyło mu się w ciągu ostatnich lat szukać nowych słuchawek, ponieważ to właśnie tych urządzeń ten termin dotyczy.

ANC przewija się nieustannie przez opisy produktów i ich specyfikacje w sklepach, czy to internetowych, czy stacjonarnych. Poniżej wyjaśnimy dokładnie, czym jest ANC w słuchawkach, do czego służy i czy warto kupować sprzęt, który tę funkcję oferuje!

Co to jest ANC w słuchawkach?

ANC to skrót od Active Noise Cancelling, co na polski najczęściej tłumaczy się jako aktywna redukcja szumów/hałasu (chociaż bardziej trafne byłoby określenie aktywne tłumienie szumów).

W praktyce oznacza to technologię, która ma za zadanie wygłuszać różne dźwięki otoczenia przy założonych słuchawkach. A przy tym nie zniekształcać muzyki, głosu osoby z którą się rozmawia czy ogółem jakichkolwiek innych dźwięków płynących ze słuchawek.

Jest to technologia stworzona z myślą o między innymi takich okazjach, jak podróż zbiorowymi środkami komunikacji (samolotem, pociągiem, tramwajem) czy ogółem przebywanie w zatłoczonych, głośnych miejscach.

aktywne tłumienie hałasu

Nawet tych mniej oczywistych. Przykładowo wiele osób używa słuchawek z ANC w biurach, w których co prawda nikt nie krzyczy czy nawet nie rozmawia, ale denerwujące okazują się dźwięki stukania w dziesiątki klawiatur jednocześnie.

“Szumy” czy “hałasy” tłumione przez ANC to mogą być między innymi dźwięki rozmowy, właśnie stukania w klawiaturę, poruszania się pojazdu, a nawet wiatru.

Jak działa ANC?

Wiecie już, że ANC tłumi/redukuje hałas z otoczenia, ale pojawia się pytanie: w jaki sposób? Nie jest to żadna magia, a sprytna sztuczka technologiczna. Działa to w ten sposób, że w słuchawkach zamontowane są mikrofony, które nasłuchują dźwięków z otoczenia.

W niektórych modelach jest tylko pojedynczy mikrofon, w innych dwa, a w części (przede wszystkim w tych najdroższych, jako że większa ilość mikrofonów oznacza zwykle lepszy efekt) jeszcze więcej, np. cztery czy nawet sześć.

Po wyłapaniu dźwięków z otoczenia, są one analizowane, po czym wytwarzane są dźwięki o negatywnej (odwróconej) fazie.

anc aktywna redukcja szumów
Źródło: Marekich, Wikipedia

Tłumacząc z polskiego na nasze, ANC neutralizuje uciążliwe dźwięki, przez co oczywiście ich nie słyszymy, a dźwięki pożądane, np. muzykę, pozostawia nietknięte (w teorii, w praktyce tłumienie hałasu może w mniejszym lub większym stopniu negatywnie wpłynąć na jakość dźwięku).

Pod jakimi innymi nazwami znane jest ANC?

Obecnie skrót ANC, a także pełna nazwa Active Noise Cancelling (aktywna redukcja szumów) zdaje się, że jest najbardziej popularnym określeniem tego rodzaju funkcji. To właśnie one pojawiają się najczęściej w specyfikacjach słuchawek w sklepach internetowych czy też w ich opisach.

Niektórzy producenci wykorzystują jednak inną nazwę dla zasadniczo tej samej, czy też bardzo podobnej technologii. Niektóre z tych nazw są bardzo podobne, do tego stopnia, że mają ten sam skrót, czyli ANC, ale część jest zupełnie inna, co może wprowadzić nieco zamieszania.

Do tej pierwszej kategorii zalicza się technologia Acoustic Noise Cancelling (ANC), występująca w słuchawkach Bose i AKG, a także wykorzystywana przez wielu producentów nazwa Active Noise Cancellation (tutaj różnica jest wybitnie kosmetyczna).

NoiseGard w słuchawkach Sennheisera, Noise Cancelling (pojawia się też skrót NC) w sprzęcie marki Audio-Technica i NXTGen Active Noise Cancelling w urządzeniach JBL to również technologie działające na praktycznie tej samej zasadzie.

W jakich słuchawkach występuje ANC?

Aktywna redukcja szumów to funkcja, która pojawia się zarówno w słuchawkach nausznych (jak sama nazwa wskazuje, większych słuchawek, które nakłada się na uszy, a właściwie na głowę), jak i dousznych oraz dokanałowych (małych “pastylkach”, gdzie słuchawki nie są połączone ze sobą pałąkiem, a najwyżej przewodem).

Intensywność aktywnego tłumienia hałasu w tych dwóch typach słuchawek znacznie się jednak różni. Warto bowiem wiedzieć, że poza tłumieniem aktywnym, czyli przy użyciu elektroniki, istnieje też coś takiego, jak pasywne tłumienie hałasu.

Pasywne tłumienie hałasu działa na tej zasadzie, że po prostu dostęp hałasu do naszych uszu jest zatrzymywany jakąś fizyczną barierą, a nie “kombinowaniem”, czyli właśnie np. wysyłaniem odwrotnych fal. Przykładowo, specjalne słuchawki ochronne na budowie zapewniają mocne tłumienie pasywne, jakiś stopień tłumienia, chociaż znacznie słabszy, zapewnia też chociażby zakrycie uszu dłońmi.

słuchawki nauszne active noise cancelling

Słuchawki nauszne mają spore muszle, które z reguły zakrywają całe ucho i dzięki temu zapewniają znacznie wyższy poziom tłumienia pasywnego niż słuchawki douszne (chociaż oczywiście w modelach dousznych oraz dokanałowych tłumienie pasywne też występuje, zwłaszcza w tych drugich). Dlatego zwykle w modelach nausznych stosuje się mniej intensywne ANC niż dokanałowych i dousznych.

Oznacza to, że przy włączonym ANC słuchawki nauszne mogą mieć lepszą jakość dźwięku, ponieważ niższa intensywność tłumienia aktywnego oznacza mniejsze zniekształcenie dźwięku płynącego ze słuchawek. Oczywiście, sporo zależy też od innych czynników, takich jak jakość samych słuchawek.

Czy aktywne tłumienie szumów jest tylko w drogich słuchawkach?

ANC na początku było domeną głównie droższych słuchawek. Obecnie pojawia się czasami też w tańszych modelach, nawet już takich za kilkadziesiąt złotych. Skuteczność redukcji pozostawia jednak w takich modelach często wiele do życzenia.

Warto też zaznaczyć, że ANC nie występuje we wszystkich co do jednego słuchawkach z wyższej półki. Dlatego też patrząc na droższe słuchawki nie można z góry zakładać, że na pewno oferują tę technologię, a najlepiej sprawdzić to w specyfikacji.

Na przykład AirPodsy 2 generacji, ulepszona wersja słuchawek, które na dobre rozpoczęły modę na małe słuchawki bezprzewodowe, ANC nie oferują. Jednak nowsze i droższe AirPods Pro już tak.

anc redukcja hałasu

Słuchawki z aktywną redukcją szumów – czy warto?

Trudno jest stworzyć technologię taką, która “kasowałaby” tylko irytujące dźwięki, a nie zniekształcała w jakiś sposób tych pożądanych (muzyki, głosu rozmówcy), stąd też zwłaszcza w tańszych słuchawkach ANC może pomagać, a jednocześnie szkodzić.

W droższych modelach jest z tym zwykle lepiej, aczkolwiek wiele zależy od producenta i parametrów konkretnych słuchawek. Ogółem mówiąc, dla wielu osób ANC może być przydatne, więc, jeśli ktoś często przybywa w głośnych lokalizacjach i go to denerwuje, warto się nad takimi słuchawkami zastanowić. Jest szansa, że poprawią one komfort pracy, podróży i nie tylko.

Jednocześnie nie należy oczekiwać cudów, zwłaszcza, jeśli stawia się na niskiej jakości model – technologia redukcji hałasu z roku na rok coraz bardziej się rozwija, ale wciąż nie jest ona idealna i ma swoje mankamenty.

Nie tylko wspomniane zniekształcanie dźwięków, ale też to, że aktywna redukcja szumów potrafi w zastraszająco szybkim tempie “zeżreć” baterię słuchawek bezprzewodowych.

Radzimy, żeby przed kupnem słuchawek z ANC przeczytać kilka recenzji danego modelu i skupić się zwłaszcza na tym, jak ta funkcja się w nim sprawuje, aby niepotrzebnie nie zmarnować pieniędzy.

ANC, czyli aktywna redukcja szumów – podsumowanie

ANC, a więc aktywna redukcja hałasu, to funkcja, o której przez pierwsze kilka lat jej upowszechniania się było bardzo głośno. Teraz zdaje się, że kurz opadł i nie ma wokół niej już tak dużego entuzjazmu, ale nie oznacza to, że jest niszowa czy niepotrzebna. Wiele osób chętnie z niej korzysta i się im ona bardzo przydaje, więc dobrze, że wciąż jest ulepszana i wychodzą kolejne słuchawki, które zapewniają tłumienie szumów na wysokim poziomie.

Oczywiście, jak wszystko, ANC ma też swoje wady, m.in. szybsze rozładowywanie się słuchawek (w przypadku modeli bezprzewodowych) i potencjalne zniekształcanie dźwięku płynącego ze słuchawek. Trzeba być tych wad świadomym przed podjęciem decyzji o zakupie, inaczej można się później niepotrzebnie rozczarować.

Dajcie nam koniecznie znać w komentarzach, jakie Wy macie doświadczenia z tą funkcją (przy okazji zapraszamy też do zaglądnięcia do naszego rankingu słuchawek bezprzewodowych)!

Share:

administrator

Redaktor naczelna TechPolska od 2019 roku. W przerwach między nabijaniem kolejnych setek godzin w Genshin Impact recenzuje każdy kawałek elektroniki, który wpadnie jej w ręce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *