Wszystko musi się kiedyś skończyć, ale pewnie wielu graczy jeszcze kilka lat temu nie spodziewało się, że pożegnamy się niedługo z serią FIFA. Z powodów licencyjnych zastąpi ją EA Sports FC, póki co jednak wielkimi krokami zbliża się premiera ostatniej części dotychczasowego cyklu, o znajomo brzmiącej nazwie FIFA 23.

Sporo już na jej temat wiadomo, dlatego zebraliśmy dla Was garść najważniejszych naszym zdaniem informacji. Zarówno tych oficjalnych, potwierdzonych przez twórców, jak i ciekawych wycieków, które mogą (ale nie muszą) okazać się prawdziwe. Zapraszamy!

Okładka FIFY 23 – już wiadomo, kto się na niej pojawi!

FIFA 23
Źródło: EA

Na okładce kolejnej odsłony FIFY bryluje dalej Kylian Mbappé, czyli utytułowany napastnik Paris-Saint Germain. FIFA 23 będzie trzecią częścią wykorzystującą wizerunek tego francuskiego piłkarza.

fifa 23 woman
Źródło: EA

Poza Mbappé na okładce pojawi się także Sam Kerr – australijska napastniczka, grająca na co dzień dla Chelsea w FA Women’s Super League.

W przypadku Edycji Standardowej przygotowano dwie wersje pudełka: jedną z Mbappé, drugą z Kerr (dostępną powszechnie w Australii i Nowej Zelandii, a w reszcie świata tylko za pośrednictwem Amazona), zaś w przypadku Edycji Ultimate pokuszono się o jedną, wspólną okładkę.

fifa 23
Źródło: EA

FIFA 23 – data premiery i platformy

Już od wielu lat wrzesień to kluczowy miesiąc w kalendarzu każdego fana serii FIFA – nie inaczej będzie w tym roku. Jest już pewne, że oficjalna premiera FIFY 23 nastąpi 30 września 2022.

Jak to bywało już w przypadku wielu poprzednich odsłon, pewne grono graczy będzie jednak mogło zacząć przygodę z wyczekiwanym tytułem nieco wcześniej. Osoby, które zdecydują się na zamówienie przedpremierowe wersji Ultimate, uzyskają dostęp do gry już 27 września 2022.

Zagrać będą mogli zarówno zwolennicy komputerów osobistych, jak i konsol. Najpopularniejszy symulator piłkarski będzie dostępny na PlayStation 4, PlayStation 5, Xboxie Series X|S, Nintendo Switchu, Google Stadii i oczywiście na PC.

Będą nowe kluby i ligi, w tym kobiece

To już pewne – w FIFIE 23 pojawi się spora grupa damskich klubów piłkarskich (m.in. Chelsea, PSG czy Manchester United), a także dwie pełnoprawne ligi kobiece – FA Women’s Super League i Division 1 Arkema, czyli najwyższe ligi angielskie i francuskie.

Źródło: EA
Źródło: EA

Poza ligami kobiecymi mogą pojawić się także inne nowości. Już przed premierą FIFY 22 pojawiły się plotki, że do gry trafi Vanarama National League, czyli piąta liga angielska.

Wtedy nic z tego nie wyszło, natomiast w tym roku można znaleźć informacje o fragmentach kodu, które mają wskazywać, że wreszcie przyszedł moment, na którzy czekali niektórzy fani brytyjskiego futbolu.

FIFA 23 potencjalnie zyska sporo nowych lig i klubów, ale może też nieco stracić: w tym roku, z uwagi na umowy z rywalem EA, Konami, zabraknie m.in. AC Milanu. Za to znowu zobaczymy w FIFIE Juventus Turyn, który w 2019 roku podpisał umowę na wyłączność właśnie z Konami, ale teraz zdecydował się na powrót pod znajome skrzydła.

Przecieki wskazują na duże zmiany w systemie chemii

Dotychczasowy system chemii, bazujący na skali punktowej (do „setki”) i kładący duży nacisk na narodowości zawodników, ma rzekomo przejść dużą przemianę. Takie informacje opublikował na swoim Twitterze znany autor wycieków do FIFY, Weaver – FUT.

Punkty mają zostać zastąpione gwiazdkami (maksymalnie trzema). Każda narodowość i liga ma dobrze współpracować z każdą inną narodowością i ligą, co wydaje się być największą rewolucją.

Koniec z kartami modyfikacjami konkretnej pozycji?

Karty modyfikacji pozycji były cierniem w boku wielu graczy, głównie z uwagi na wysokie koszty, jakie potrafiły generować. Inny znany autor wycieków, FUT Sheriff, twierdzi, jakoby wraz z FIFĄ 23 na tym polu również miały zajść duże zmiany.

Przede wszystkim większość graczy poza pozycją standardową ma mieć przypisaną także pozycję drugorzędną, w której również dobrze sobie radzi. Przełączanie piłkarza między pozycją standardową a drugorzędną będzie rzekomo co prawda dalej wymagało karty, ale już nie odpowiedniej dla konkretnej pozycji, a uniwersalnej, dobrej dla każdego zawodnika.

Takie uniwersalne karty mają być dostępne dla graczy tak, jak funkcjonuje to obecnie w przypadku kart zmieniających konkretną pozycję, czyli będą wypadały z paczek, a także będzie można je wystawić na aukcjach.

W kodzie znaleziono dwie nowe Ikony

Obecne w serii FIFA od dłuższego czasu Ikony pozwalają graczom przetestować legendarnych piłkarzy, którzy już wiele lat temu odwiesili korki na kołek.

Jeśli wierzyć informacjom od osób, które miały okazję pogrzebać w kodzie gry, w FIFIE 23 moją pojawić się co najmniej dwie nowe twarze: Alfredo Di Stéfano (dwukrotny zdobywca Złotej Piłki, piłkarz m.in. Realu Madryt) oraz David Villa (utytułowany napastnik doskonale znany kibicom Barcelony, Valencii i nie tylko).

Czy FIFA 23 będzie miała cross-play?

Cross-play to funkcja pozwalająca grać wspólnie osobom posiadającym różnego typu urządzenia, na przykład PC i PS5. Jest bardzo lubiana przez graczy, ponieważ ogranicza czas oczekiwania na znalezienie oponenta (zwłaszcza w starszych grach), a także pozwala na dzielenie rozgrywki ze znajomymi, którzy niekoniecznie posiadają ten sam rodzaj sprzętu.

Fani serii od lat naciskają na EA, aby zaimplementowało cross-play w FIFIE – i wreszcie prośby te zostały wysłuchane. Jest jednak pewien haczyk. Co prawda funkcja ta pojawi się w FIFIE 23, i to już w momencie premiery, ale zostanie ograniczona tylko do potyczek 1 vs 1. To krok do przodu, ale zapewne niektórzy gracze woleliby, aby był on nieco dłuższy.

FIFA 23 – edycje i cena

Można wyróżnić dwie edycje FIFY 23 dla głównych platform (PC, konsole Sony i PlayStation), a mianowicie Edycję Standardową i Ultimate, a także wersję Legacy (na Nintendo Switcha).

Edycja Standardowa

Edycja Standardowa zawiera przede wszystkim samą grę FIFA 23, a w przypadku zakupu gry w przedsprzedaży (czyli do 30 września 2022) można tradycyjnie liczyć także na garść bonusów.

W przypadku tej odsłony są to konkretnie:

  • niewymienna karta piłkarza z pierwszej drużyny tygodnia
  • Kylian Mbappé (piłkarz z okładki) na 5 meczów wypożyczenia w trybie Ultimate Team
  • Ambasador FUT do wyboru na 3 mecze wypożyczenia w trybie Ultimate Team
  • miejscowego juniora z dużym potencjałem w trybie kariery.

Koszt FIFY 23 zależy nie tylko od edycji, ale też od platformy i formy (cyfrowej bądź pudełkowej).

Za pudełko z grą trzeba zapłacić od 249,99 złotych (PC, PS4, Xbox One) do 299,99 złotych (Xbox Series X, PS5), przy czym już pojawiają się niewielkie obniżki. Koszt wersji cyfrowej jest nieco wyższy i waha się od 299 złotych (PC, PS4, Xbox One) do 349 złotych (Xbox Series X, PS5).

Edycja Ultimate

Zakup Ultimate Edition w przedsprzedaży również wiąże się z licznymi bonusami. Zamawiając grę w przedsprzedaży do 21 sierpnia, gracz otrzyma wszystkie wymienione wyżej benefity z Edycji Standardowej oraz kilka dodatkowych związanych z Edycją Ultimate.

Rzeczone dodatkowe bonusy obejmują:

  • możliwość zagrania już 27 września (3 dni przed premierą)
  • Bohatera FUT FIFA World Cup™  (niewymiennego)
  • 4600 FIFA Points
  • piłkarza z kategorii „Obiecujące transfery” w trybie FIFA Ultimate Team (niewymiennego).

Edycja Ultimate FIFY 23 jest tradycyjnie nieco droższa – i tym razem wersje na konsole poprzedniej i aktualnej generacji wiążą się z tym samym kosztem.

Na PC trzeba zapłacić 399,90 złotych, zaś w przypadku Xboxa One, Xboxa Series X, PlayStation 4 i PlayStation 5 należy przygotować się na wydatek rzędu 449,90 złotych.

Źródło: EA
Źródło: EA

Edycja Legacy

Edycja Legacy, czyli FIFA 23 na Nintendo Switcha, kosztuje 149,99 złotych. Jej zawartość jest w dużej mierze taka sama, jak w przypadku FIFY 22 Legacy Edition.

Nie należy liczyć na szczególne usprawnienia w zakresie grafiki czy rozgrywki, natomiast na konsolę Nintendo trafią wspomniane wcześniej kluby i ligi kobiece.

A Wy macie już wykupioną FIFĘ 23 i czekacie jak na szpilkach na premierę, czy może aktualnie bardziej zachęca Was propozycja Konami? Dajcie znać w komentarzach!

Udostępnij

Administrator

Redaktor naczelna TechPolska od 2019 roku. W przerwach między nabijaniem kolejnych setek godzin w Genshin Impact recenzuje każdy kawałek elektroniki, który wpadnie jej w ręce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *