Pewien deweloper postanowił stworzyć na pozór bardzo prostą aplikację – narzędzie, które wyda dźwięk za każdym razem, kiedy wykryje, że komputer łączy się z serwerami Google. Zapewne łatwo się domyślić, jaki był efekt…

Googerteller pokazuje, jak wiele stron wykorzystuje API Google

Nie da się ukryć, że Googerteller, tak bowiem ta aplikacja się nazywa, jest bardzo hałaśliwy. Reaguje na połączenie z dowolną usługą Google, z pominięciem Google Cloud, a więc m.in. na Gmaila czy Google Translate.

Co ważne – nie trzeba korzystać z oficjalnych usług sygnowanych nazwą Google, aby Googerteller zaczął pikać. Wiele firm i organizacji wykorzystuje udostępniane przez Google usługi na swoich witrynach za pomocą API.

Tak się składa, że Google publicznie udostępnia zakresy adresów IP dla swoich interfejsów API, więc nie jest problemem wykrycie, czy dana strona łączy się z nimi w jakimś celu, czy też nie.

W praktyce oznacza to, że wejście na niemal dowolną dużą witrynę (i wiele mniejszych) będzie powodowało pikanie Googertellera, choćby z powodu wgranego na nią tagu Google Analytics, narzędzia do analizy ruchu w stronie.

Aplikacja jest darmowa, ale wiele osób nie będzie mogło póki co z niej skorzystać

Ciężko wyobrazić sobie korzystanie z tego narzędzia na dłuższą metę, ale długotrwałe użytkowanie nie jest zapewne jej celem. To bardziej pewnego rodzaju komentarz społeczny, który ma pokazać, jak bardzo nasze internetowe poczynania są powiązane z ekosystemem Google.

Co prawda dla wielu usług Google są alternatywny, natomiast faktycznie nie sposób się czasami oprzeć wrażeniu, że trudno całkowicie od tej firmy uciec.

Najczęściej usłyszymy pikanie, korzystając z przeglądarki Google Chrome (będzie je wywoływała m.in. każda kolejna literka wpisywana w pasek wyszukiwania, z uwagi na generujące się na bieżąco podpowiedzi), ale w przypadku np. Firefoxa jest niewiele lepiej.

Googertellera można pobrać za darmo z Githuba twórcy, Berta Huberta. Jest jednak haczyk – póki co aplikacja działa tylko na systemach opartych na Linuxie, a więc m.in. na Ubuntu czy Archu. Jeśli nie możecie z tego powodu z niej skorzystać, nic straconego.

Co o tym wszystkim sądzicie? Macie w planach wypróbować Googertellera na własnej skórze? Dajcie koniecznie znać w komentarzach!


Redaktor naczelna TechPolska od 2019 roku. W przerwach między nabijaniem kolejnych setek godzin w Genshin Impact recenzuje każdy kawałek elektroniki, który wpadnie jej w ręce.

Udostępnij

WARTO PRZECZYTAĆ:

Project Genie Nowe AI od Google pozwala… tworzyć wirtualne światy do gier
Debiut nowego narzędzia sztucznej inteligencji od Google wywołał panikę na giełdach, prowadząc do masowej wyprzedaży akcji czołowych producentów gier wideo. Inwestorzy obawiają się, że technologia
Gmail zaskakuje nowością – drobna zmiana, wielka wygoda!
Google właśnie usprawniło Gmaila! Wprowadzono funkcję związaną z Gemini, dzięki której możliwe jest błyskawiczne dodawanie wydarzeń do kalendarza prosto z poziomu poczty. Zapomnij o ręcznym
jak zmienić kraj w google play Jak zmienić kraj w Google Play? Przewodnik krok po kroku
Lokalizacja ustawiona w Google Play wpływa na dostępność aplikacji, filmów oraz innych cyfrowych treści. To, jakie aplikacje możemy pobrać, często zależy od regionu, w którym

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *