Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Recenzje są jednym z aspektów, które mogą mocno wpłynąć na to, czy gracz zakupi daną grę, czy jednak się na nią nie zdecyduje. Wiedzą to też deweloperzy, dlatego stosują oni różne triki, aby podbić oceny swoich tytułów. Tego, co odkryto teraz, chyba jednak jeszcze nie było…

Deweloper ustawił “Bardzo Pozytywną” nazwę studia

Nazwy studia i wydawcy w karcie produktu na Steam są wyświetlane w sposób bardzo podobny do ostatnich i ogólnych ocen tytułu. Wykorzystywana jest ta sama czcionka i ten sam kolor. Zwykle nie sprawia to problemu, ponieważ ciężko pomylić nazwę studia z “bardzo pozytywne” czy “mieszane”, prawda? Cóż, nie tym razem.

Jeden kreatywny deweloper zdecydował się umieścić zarówno w nazwie studia, jak i wydawcy, “Very Positive”. Dotychczas studio wypuściło tylko jeden tytuł – prostą grę logiczną o nazwie Emoji Revolution.

Jeśli ktoś przegląda Steama w języku angielskim i tylko przelotnie rzuci okiem na kartę produktu, może zostać zmylony. Zresztą sami zobaczcie, jak to wygląda.

steam

Żeby było zabawniej, ostatnie oceny gry są mieszane, ale wszystkie oceny są głównie pozytywne, więc mogłoby się wydawać, że nie ma potrzeby stosowania tego typu nie do końca etycznych trików.

Póki co Steam nie zareagował

Emoji Revolution miało premierę już jakiś czas temu, ale póki co nie widać, aby Steam jakoś zareagował na sztuczkę zastosowaną przez dewelopera. Jego nazwa nie została zmieniona, a gra nie zniknęła ze sklepu. O sprawie jednak robi się coraz głośniej, więc może firma zdecyduje się podjąć jakieś kroki.

Nie wygląda na to, aby inni deweloperzy poszli w ślady Very Positive, więc prawdopodobnie będziemy mogli mówić jedynie o indywidualnej karze czy działaniu.

Raczej nie zostaną wprowadzone jakieś większe zmiany, na przykład w zakresie sposobu wyświetlania nazwy dewelopera i ocen, który teraz jest bliźniaczo podobny. Jednak kto wie, być może Valve nas czymś zaskoczy.

Co o tym wszystkim sądzicie? Uważacie, że studio Very Positive powinno w jakiś sposób zostać ukarane za potencjalną próbę wprowadzenia w błąd graczy, czy też sądzicie, że nie ma w działaniu dewelopera nic złego? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

Share:

administrator

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *