Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Różnego rodzaju serwisy streamingowe od lat cieszą się ogromną popularnością, nic więc dziwnego, że nowe wyrastają jak grzyby po deszczu. Tym razem pochylimy się nad świeżo uruchomionym HBO Max. Co ta usługa ma do zaoferowania i czy jest dostępna w Polsce? Wszystkiego dowiecie się poniżej.

Czym jest HBO Max?

HBO Max to nic innego, jak kolejna platforma oferująca dostęp do ogromnej ilości filmów i seriali (w tym produkcji oryginalnych) w zamian za comiesięczną opłatę. Firmy za nią stojącej nie trzeba przedstawiać zapewne nikomu – należące do WarnerMedia Entertainment HBO wyprodukowało na przestrzeni lat takie hity, jak Gra o Tron, Westworld czy Czarnobyl.

W przeciwieństwie do wielu serwisów streamingowych, takich jak Netflix czy Hulu, trzonem jego działalności były dotychczas płatne własne kanały telewizyjne. Czas tradycyjnej telewizji jednak przemija, w związku z czym włodarze HBO chcą zebrać w swojej nowej usłudze Max do 75-90 milionów subskrybentów i w ten sposób przynajmniej częściowo “przebranżowić” się na VOD, które za to cały czas tylko zyskuje popularność.

Przy tym trzeba podkreślić, że Max to nie jest pierwszy (ani nawet drugi) projekt HBO tego typu – tym razem jednak wydaje się, że jest to projekt bardziej ambitny.

Co można obejrzeć na HBO Max?

Nikt nie będzie płacił co miesiąc za usługę, z której skorzysta raz na pół roku, ponieważ po prostu nie ma na niej nic ciekawego. Wiedzieli to twórcy HBO Max i, aby uniknąć takiej sytuacji, wypełnili ją ciekawymi treściami aż po same brzegi.

Już na start nowa platforma subskrypcyjna oferuje około 10 tysięcy godzin rozrywki w formie ponad 1800 filmów i seriali. Oczywistym jest, że nie wszystkie seriale i filmy, które się na te 10 tysięcy godzin składają, są wysokiej jakości produkcjami, ale na wiele z nich naprawdę nie można narzekać.

Subskrybenci mogą liczyć nie tylko na możliwość oglądania produkcji Warner Bros. i HBO, ale także New Line, DC Entertainment, CNN, TNT, TBS, TruTV, Turner Classic Movies, Cartoon Network, Adult Swim, Crunchyroll, Rooster Teeth czy Looney Tunes.

W usłudze znajdziemy wiele mainstreamowych hitów (czy to niedawnych, czy nieco starszych), zarówno w zakresie seriali (m.in. Gra o Tron, Przyjaciele, Rick i Morty czy Rodzina Soprano), jak i filmów (Joker, Ptaki nocy).

Co ma wyróżnić HBO Max i zachęcić do subskrybowania właśnie tej usługi? Przede wszystkim ogromna ilość produkcji oryginalnych, nazwanych Max Originals. Tylko do końca tego roku ma się ich pojawić w usłudze ponad, a z każdym kolejnym rokiem liczba ma oczywiście rosnąć. Zapowiedziano takie pozycje, jak:

  • Gremlins: Secrets of the Mogwai
  • Jellystone (Yogi Bear)
  • Little Ellen (Animated Ellen Degenerous)
  • Adventure Time
  • Tokyo Vice
  • Love Life
  • Gossip girl
  • Doom Patrol (DC Universe)
  • DC Superhero High
  • Grease
  • Rap Sh*t
  • College Girls
  • Green Lantern
  • Strange Adventures
  • The Flight Attendant
  • Unpregnant.

Jest tego sporo, ale czy rzeczone produkcje oryginalne będą w stanie konkurować z produkcjami własnymi Netflixa, które są coraz bardziej cenione nie tylko przez fanów, ale też krytyków (widać to m.in. w nominacjach do najwyższych nagród branżowych, takich jak Oscary)? Pożyjemy, zobaczymy, ale widać, że HBO wkłada ogromny budżet w to, żeby platforma okazała się sukcesem.

Ile kosztuje HBO Max?

Cena HBO Max może być obiektem drobnej kontrowersji. Jest bowiem wyższa niż cena większości dostępnych usług streamingowych – wynosi 14,99 dolarów miesięcznie, a więc około 60 złotych. Dla porównania, Netflix, najpopularniejsza platforma streamingowa na świecie, pobiera od Amerykanów opłatę w wysokości 12,99 dolarów.

Inne działające w tym regionie platformy są jeszcze mniej wymagające finansowo (głównie z uwagi na mniej zasobne biblioteki) – Apple TV+ to koszt rzędu 4,99 dolarów miesięcznie, zaś również dość świeże Disney+ – 6,99 dolarów miesięcznie.

Nie jest więc najtaniej, ale z drugiej strony HBO ceni się nie od dziś. Czy z taką ceną uda się osiągnąć zakładaną przez twórców ilość subskrybentów? Ciężko powiedzieć, zwłaszcza, że w zanadrzu mamy jeszcze kilka kolejnych platform streamingowych, które przygotowują się do startu.

Taka fragmentacja rynku prędzej czy później odbije się prawdopodobnie na wynikach finansowych większości usługodawców. W końcu co innego płacić kilkanaście dolarów za 1-2 usługi i mieć większość interesujących nas produkcji od ręki, a co innego musieć płacić kilkadziesiąt dolarów za 5-6 różnych usług, żeby być w miarę na bieżąco i móc oglądać legalnie wszystkie ciekawe produkcje oryginalne różnych platform.

HBO Max w Polsce – kiedy i czy w ogóle?

HBO Max wystartowało dla Stanów Zjednoczonych Ameryki 27 maja 2020 roku. Kiedy skorzystamy z niego w Polsce? Prawdopodobnie nie w najbliższym czasie, jeśli w ogóle. HBO ma bowiem w naszym kraju już w ofercie podobną usługę, o czym więcej napiszemy poniżej. Nie bez znaczenia są też kwestie licencyjne.

Najmniejszym problemem są produkcje własne, jak np. Gra o Tron, ale znaczna część ze wspomnianych powyżej 1,8 tysięcy produkcji pochodzi ze źródeł zewnętrznych, co oznacza konieczność wykupienia licencji. Licencje zaś wykupuje się w każdym kraju osobno.

Uruchomienie usługi Max w innych krajach byłoby kosztowne i skomplikowane, a w części dostępnych tytułów trzeba by było dokonać szarad, ponieważ np. prawa do udostępniania powyżej wymienionych “Przyjaciół” w Polsce ma już Netflix.

Póki co HBO skupiło się więc na rynku amerykańskim. W przyszłości może się to oczywiście zmienić, zwłaszcza, jeśli platforma odniesie sukces, ale póki co nie zapowiada się, aby HBO Max w Polsce pojawiło się w najbliższej przyszłości.

HBO Max nie należy mylić z HBO Now i HBO Go

HBO udostępnia już dwie inne podobne usługi, HBO Now i HBO GO, których nie należy mylić z nowym Max. HBO Now i GO dostępne są w Ameryce od lat.  GO – jako dodatek do abonamentu telewizyjnego, z którego HBO jest najbardziej znane, Now – jako serwis VOD oferujący produkcje oryginalne HBO bez potrzeby wykupywania abonamentu telewizyjnego.

W Polsce nie spotkamy Now (jest to bowiem usługa działająca wyłącznie na rynku amerykańskim), działa natomiast prężnie GO – jednak oczywiście w inny sposób niż w Ameryce. W naszym kraju jest to po prostu serwis VOD na modłę amerykańskiego Now, umożliwiający oglądanie przez Internet produkcji z oferty HBO i Cinemaxa.

Usługodawca deklaruje obecność ponad 800 filmów i 200 seriali w polskiej wersji językowej – wszystko to za 24,90 złotych miesięcznie.

Co sądzicie o nowej usłudze HBO (m.in. jej zawartości i cenie)? Sądzicie, że może odnieść sukces? Chcecie, żeby zawitała na rynku polskim, czy uważacie, że aktualnie dostępne opcje (np. Netflix) są wystarczające? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

Share:

administrator

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *