Co prawda ostatnie mecze fazy grupowej zostaną rozegrane dopiero dziś, ale już z całą pewnością możemy powiedzieć: Polacy zagrają w turnieju finałowym na IEM 2024 w Katowickim Spodku! Sprawdź, jak do tego doszło, i co powiedzieli sami zawodnicy po decydującym zwycięstwie!

ENCE pokonało G2 i melduje się w Play-offach!

Przez wiele lat Polacy byli uznawani za jedną z głównych nacji w tym e-sporcie, jednak ostatnie lata nie obfitowały w sukcesy na własnym terenie. Teraz to się zmieniło dzięki drużynie ENCE, a fani CS 2 są w szoku! Po ośmiu latach nieobecności polska drużyna zagra w finałowym turnieju podczas eventu IEM 2024 w Katowickim Spodku! Ba, wciąż ma szansę wejść prosto do półfinału!

Ostatni mecz fazy grupowej, również z udziałem polaków, zostanie rozegrany dopiero dziś o godzinie 20:30. Turniejowa drabinka działa w taki sposób, że nie jest to mecz o awans do play-offów. Finał fazy grupowej to mecz dwóch drużyn, które już awansowały. Pozwala jednak na ugranie czegoś więcej. Zwycięzca przeskakuje ćwierćfinał i melduje się od razu w sobotnim półfinale. Przegrany zacznie event od piątkowych ćwierćfinałów, gdzie zagra ze zwycięzcą finału dolnej drabinki.

Sukces polskiej drużyny odbił się szerokim echem wśród fanów. Najgłośniej jest oczywiście wśród naszych rodaków, tak spragnionych zobaczyć “swoich” podczas eventu. Znacie Izaka? Oczywiście, że znacie! Sprawdźcie jego skrót meczu i reakcje na ten sukces:


Do zakończenia turnieju jeszcze kilka dni z szansą na dalsze sukcesy.
Zresztą mamy wielką nadzieję, że o następnym będziemy mogli napisać już jutro. Tymczasem cieszmy się chwilą: zobaczcie, co o meczu z G2 powiedział kuben – trener ENCE w wywiadzie przeprowadzonym przez kanał Cybersport:

Polacy w Play-offach IEM 2024 – Jak do tego doszło?

Chciałoby się odpowiedzieć klasycznym “nie wiem”, ale wiemy doskonale, jak do tego doszło. Pisaliśmy w piątek, że IEM 2024 już trwa, a Polacy są po swoich pierwszych meczach.

ENCE po pokonaniu Astralis zmierzyło się z The Mongolz o awans do fazy grupowej. Mecz wygrali 2:1. W pierwszym meczu grupy B ENCE pokonało Team Vitality dokładnie tym samym wynikiem: 2:1. Następny mecz był już spotkaniem o awans. Jak już wiecie, ten mecz również został wygrany! Na pokonanym polu został wielki faworyt G2, który musiał uznać wyższość Polaków, a mecz zakończył się wynikiem 2:0!

Niestety trochę gorzej poszło innej “polskiej” drużynie. Polacy występujący pod hiszpańską flagą Rebels Gaming nie zagrają w turnieju finałowym. Jednak jak na prawdziwych Polaków przystało – tanio skóry nie sprzedali! Decydujący mecz o awans do fazy grupowej z M80 wygrali wynikiem 2:0. Niestety w pierwszym meczu grupy A przegrali 0:2 z FaZe Clan. Swojego szczęścia musieli szukać w dolnej drabince, gdzie postawili twarde warunki, jednak również przegrali. W meczu z Team Falcons padł wynik 1:2, a Rebels Gaming musiało pożegnać się z turniejem.

Chociaż w innych drużynach wciąż gra kilku naszych rodaków, to jest wśród nich jeden, który się wyróżnia. W turnieju Starcrafta 2 na IEM 2024 będzie nas reprezentował jeden Polak: Piotr “Spirit” Walukiewicz grający Terranami. Podczas letniego turnieju ESL dotarł aż do półfinału, stąd mamy nadzieję na dobry wynik. Jego zmagania będzie można śledzić od piątku!

IEM 2024 – co dalej?

Jak już wspomnieliśmy wcześniej, dzisiaj zostaną rozegrane ostatnie mecze fazy grupowej turnieju w CS2. Następne dopiero w piątek podczas eventu, więc nie zapomnijcie obejrzeć, gdyż czeka nas kilka dni bez emocji.

Jeżeli mieszkacie w Katowicach lub okolicy pamiętajcie, że w tym roku na Intel Extreme Masters można będzie ponownie wejść bez biletu! Pamiętajcie jednak, że darmowa wejściówka nie musi oznaczać wejścia na teren turnieju, gdzie miejsca są bardzo ograniczone. Jeśli chcecie zobaczyć turniej na żywo, lepiej kupić bilet! Zapowiedź, co ciekawego będziecie mogli tam zobaczyć, przeczytacie jeszcze w tym tygodniu na łamach Techpolska.pl!

Udostępnij

Administrator

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *