Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Rynek budżetowych smartfonów jest bardzo dynamiczny. Z jednej strony jest duża grupa klientów, którzy bardziej mogą sobie pozwolić na tańszy telefon, niż flagowca za 4000 zł. Z drugiej strony są producenci, którzy prześcigają się kto wprowadzi nowsze rozwiązania w swoich mniej ekskluzywnych pozycjach, gdy te przestaną już zaskakiwać w najwyższej półce cenowej.
Przykładem może być ekran AMOLED, dla wielu klientów element, bez którego nie kupią telefonu, wcześniej trudno dostępny w telefonach z niższej półki cenowej, teraz obecny w coraz większej liczbie modeli. Okres przedświąteczny był pełen ciekawych promocji. Na przykład Xiaomi Mi 9T, który przez kilka dni można było kupić o 500 zł taniej, czyli za mniej niż 1000 zł.

Sprawdźmy jakie ciekawe telefony możemy kupić dysponując budżetem do 1500zł, oraz czy w okresie przedświątecznym można było złapać inne okazje i kupić któryś z modeli dużo taniej.

Do zebrania danych wykorzystaliśmy narzędzie do monitoringu cen Dealavo. Przeanalizowane dane są to ceny z 8 największych sklepów internetowych z elektroniką. Podane wartości to minimalne ceny w danym dniu.

Samsung M51

Fani Samsungów chcący zmieścić się w budżecie do 1500 zł bardzo często wybierają model M51. Jest to pozycja z ogromną baterią 7000mAh i wyświetlaczem SUPER AMOLED Plus. Minusem jest aparat, który w tej półce cenowej nie zachwyca, oraz fakt, że nie jest najbardziej wydajnym telefonem w zestawieniu. Sprawdźmy jak zmieniały się ceny tego, wydanego w drugiej połowie 2020 roku, telefonu.

Widzimy, że telefon wystartował cenowo dość wysoko, gdyż na poziomie 1899 zł. Po 4 dniach jego cena szybko spadła na jeden dzień do 1499 zł, po czym ustabilizowała się na poziomie 1699 zł. Pomimo kolejnego spadku do 1499 zł 9 listopada, telefon w cenie 1699 zł był dostępny do połowy listopada. Wtedy cena spadła o 200 zł i ustabilizowała się na 1499 zł. Aktualnie można kupić ten model smartfona w większości sklepów dokładnie za taką kwotę.

Oppo Reno 4 Lite

Jeśli ktoś jednak decyduje się na telefon od chińskich producentów, prawdziwa bitwa o klienta rozgrywa się w innych markach. Jedną z nich jest firma Oppo i jej model Reno 4 Lite. Ma on więcej RAMu niż Galay M51, również posiada ekran AMOLED i jest reklamowany jako wyjątkowo mały i lekki telefon. Z lekkością wiąże się oczywiście fakt, że bateria nie może być aż tak pojemna jak w przypadku Samsunga i w tym przypadku wynosi 4000 mAh. Jest też on trochę mniejszy, przekątna ekranu wynosi 6.4 cala.

Jak wygląda wykres historii cen?

W przypadku tego modelu działo się trochę mniej niż u Samsunga. Początkowo stabilna cena 1599 zł spadła na tydzień przed Dniem Singla i utrzymała się na poziomie 1299 zł, aż do początku grudnia. W połowie grudnia cena wynosiła 1599 zł i na tydzień przed świętami spadła do 1399 zł. Co ciekawe, trend spadku cen tydzień przed Wigilią jest widoczny również w przypadku wielu innych produktów.

Xiaomi Mi 9T 6+ 64GB

Skoro mowa już o chińskich producentach, nie sposób nie przejść przez smartfony Xiaomi. Zacznijmy od Mi 9T z 6 GB RAMu. Ten wydany w 2019 roku telefon, w dalszym ciągu mocno konkuruje z najnowszymi pozycjami. Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy jest kamera przednia. 9T jest wyposażony w ekran AMOLED zupełnie pozbawiony notcha. Zamiast ukrywać kamerę w ekranie, jest ona wysuwana z góry urządzenia, co sprawia, że aż 91.9% frontu urządzenia stanowi ekran. Bateria i przekątna ekranu są takie same jak w przypadku Reno 4 Lite, 4000mAh i 6.4 cala. Plusem przy małej baterii jest szybkie ładowanie, dzięki ładowarce 18W.

Jego cena zaczynała się od 1600 zł i pomimo chwilowej promocji w marcu, gdzie cena spadła do 1299 zł, przez ponad rok była bardzo stabilna i tylko ten jeden raz przekroczyła barierę 1400 zł. Bardzo ciekawą promocją była oferta jednego ze sklepów chwilę przed świętami. Od 21 grudnia do 5 stycznia, mogliśmy kupić ten model za jedyne 995 zł. Biorąc pod uwagę fakt, że standardowa cena wynosi 1449 zł, była to nie lada okazja.

Warto też zauważyć, że Mi 9T wykazuje się niesamowitą stabilnością ceny, widoczną zazwyczaj tylko wśród flagowców Samsunga lub iPhone’ów. Mija bowiem półtora roku od premiery telefonu, a jego cena spadła o jedne 10%. Jest to strategia cenowa właściwie niespotykana u chińskich producentów.

Xiaomi Mi 10T Lite 6+ 128 GB

Przejdźmy do modelu wydanego w październiku. Jedną z pierwszych rzeczy jakie możemy zauważyć, jest okrągła, położona centralnie wyspa aparatów. Dodatkowo, gradient kolorystyczny w trzech dostępnych kolorach modelu, również pozytywnie wpływa na odbiór wizualny urządzenia. Jedną z większych zalet modelu, jest obsługa łączności 5G, co nie jest często spotykane w telefonach z tej półki cenowej. Smartfon jest dość duży, przekątna wyświetlacza wynosi 6.67 cala. Bateria jest dość pojemna, 4820 mAh, co spokojnie starcza na dwa dni używania telefonu. Jedną z większych zalet urządzenia jest szybkie ładowanie, 33W.

W przypadku tego modelu sprawa ceny jest dużo prostsza. Cena stabilnie spada, podczas premiery kosztował tyle samo co początkowo 9T, lecz w ciągu 2 miesięcy zdążył stanieć bardziej niż 9T w ciągu półtora roku. Na Black Friday cena smartfona spadła z 1599 zł do 1399 zł, a tydzień przed świętami (tak jak w przypadku Reno 4 Lite), cena została obniżona jeszcze o 100 zł. Aktualnie można kupić ten telefon za 1299 zł.

Xiaomi Mi Note 10 Lite 6 +64GB

Zostańmy jeszcze na chwilę przy telefonach Xiaomi. Ostatnim sprawdzanym przez nas telefonem tej marki będzie Mi Note 10 Lite. Jest to trochę starszy model niż 10T Lite, lecz przez wiele osób uważany dalej za lepszą opcję niż 10T Lite. Pomimo podobieństwa w nazwie, design telefonu jest zupełnie inny. Posiada on aparaty ustawione pionowo, ulokowane z jednej strony urządzenia. Dodatkowo, różni się aparatem przednim. W Mi Note 10 Lite kamera przednia jest schowana w notchu. Bateria jest trochę większa niż w przypadku 10T Lite, ma pojemność 5260 mAh. Przekątna ekranu AMOLED wynosi 6.47 cala. Ten model charakteryzuje się ekranowym czytnikiem linii papilarnych, oraz szybkim ładowaniem o mocy 30W.

Telefon rozpoczął swoją obecność na rynku z taką samą ceną jak pozostałe omawiane modele- 1600 zł. W połowie lipca cena spadła do 1499 zł i pozostała taką ceną bazową aż do teraz. Po drodze trafiło się jednak wiele promocji. Dwie największe, gdzie cena spadła do 1099 zł były w okolicach Dnia Singla (11.11), oraz na Black Friday. Ani przed świętami, ani po świętach nie było żadnych promocji, które pozwoliłyby nam kupić ten telefon taniej niż 1499 zł.

Realme X50 5G 6+ 128GB

Kolejną pozycją wartą polecenia w budżecie do 1500 zł jest telefon marki Realme, wyróżniający się obsługą sieci 5G. Cechuje się on stosunkowo dobrą wydajnością jak na tę półkę cenową. Jest on wyposażony w procesor Qualcom Snapdragon 765G i 6BG pamięci RAM. Przekątna ekranu jest bardzo podobna jak w przypadku poprzednich omawianych modeli- 6.57 cala. Największą różnicą jest fakt posiadania 2 kamer przednich do selfie, podczas gdy poprzednie modele miały tylko jedną.

W przypadku tego urządzenia cena była bardzo stabilna, przez większość czasu wynosiła 1499 zł. Pojawiały się chwilowe promocje w listopadzie, gdzie cena spadała do 1399 zł. Co ciekawe, promocja na Black Friday wynosiła jedynie 50 zł, więc nie była największą w miesiącu.

Honor 20 6+ 128GB

Ostatnim z telefonów w zestawieniu jest Honor 20. Porównując z innymi omawianymi modelami, to urządzenie jest najmniejsze. Przekątna ekranu wynosi 6.26 cala, może więc być to telefon dla osób poszukujących mniejszych modeli. Z mniejszą wielkością szło w parze zmniejszenie baterii. Jej pojemność wynosi 3750 mAh. Klasyczny wygląd i 4 tylne kamery ułożone pionowo, sprawiają, że wizualnie telefon nie zaskakuje.

Ten wydany jeszcze w 2019 roku telefon, na początku kosztował prawie 2000 zł. Jego cena szybko spadła i na początku stycznia osiągnął stabilną cenę 1499 zł. Najtaniej można było kupić ten model na przełomie marca i kwietnia, gdy cena spadła do 1299 zł. Aktualnie jest jest on dostępny za 1499zł i musimy się zadowolić górną granicą naszego budżetu.

Podsumowanie

Jak widzimy, największe promocje już za nami. Aktualnie cena analizowanych smartfonów ustabilizowała się i jedyne co nam pozostaje to albo zadowolić się ceną wyższą niż przed świętami, lub wypatrywać okazji, które jak widzieliśmy np. w przypadku Xiaomi 9T, bywają bardzo kuszące.

 

Share:

administrator, bbp_keymaster

TechPolska - Zespół, który tworzy naszą stronę składa się głównie z młodych amantów rozwiązań technologicznych oraz informatyki. W swoich treściach stawiamy przede wszystkim na obiektywność i rzetelność, co niejednokrotnie zostało docenione przez naszych czytelników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *