EA Sports FC zbliża się coraz większymi krokami, więc zwiększa się też częstotliwość przecieków na jego temat. Tym razem pojawiły się informacje na temat rzekomej opłaty licencyjnej za wykorzystanie w grze Premier League. Kwota zwala z nóg!

Niemal pół miliarda funtów – tyle ma kosztować Premier League

Seria PES od Konami przegrała starcie z FIFĄ (teraz znaną jako EA Sports FC) z wielu powodów – różnica w licencjonowanej zawartości (zarówno, jeśli chodzi o ligi, jak i kluby czy zawodników) jest jednym z najważniejszych z nich, chociaż nie jedynym. FIFA oferowała niemal pełną zgodność ze stanem faktycznym, zaś w PES-ie licencjonowanych elementów jest jak na lekarstwo.

Nic więc dziwnego, że EA jest skłonne wyłożyć duże pieniądze za Premier League, czyli jedną z najważniejszych lig piłkarskich w Europie – gracze na pewno nie byliby zadowoleni z jej braku. Jak donosi portal Sky Sports:

20 klubów Premier League zostało poinformowanych na spotkaniu w piątek, że nowe sześcioletnie partnerstwo z EA Sports o wartości około 488 milionów funtów [~2,6 miliardów złotych – dop. red.] jest bliskie sfinalizowania.

Na umowę mają składać się m.in. nazwa, logo, 20 klubów i oficjalne stroje z sezonu 2022/2023. EA obiecuje, że dzięki tym elementom, a także m.in. “autentycznej transmisji, komentarzowi i choreografii przedmeczowej”, będzie to w pełni wierne odwzorowanie ligi.

Oprócz tego można się spodziewać, że branding EA dalej będzie się pojawiał w różnych miejscach podczas meczy rozgrywanych w ramach Premier League (i nie tylko). Dotychczas można go było zobaczyć chociażby na strojach sędziów.

To ponad dwa razy więcej niż dotychczas, ale EA nie narzeka na brak pieniędzy

Sky Sports twierdzi, że nowa umowa ma być warta ponad dwa razy więcej niż poprzednia. Oprócz Premier League w EA Sports FC niewątpliwie pojawią się także inne czołowe światowe ligi. Łącznie EA wyda więc zapewne ogromną sumę na opłaty licencyjne. Jak firma może sobie na to pozwolić?

Sama sprzedaż gier to jedno, ale tak naprawdę prawdziwą żyłą złota dla wydawcy jest coś innego – tryb Ultimate Team. Dzięki niemu twórcy zyskują stały dopływ gotówki nawet, kiedy słupki sprzedaży zaczynają spadać.

W 2021 roku EA pochwaliło się, że zarobiło na Ultimate Team 1,62 miliarda dolarów. W 2022 roku pominęło wyniki tego trybu w swoim raporcie finansowym, ale można się domyślać, że nie była to mała suma.

Co o tym wszystkim sądzicie? Uważacie, że licencja na Premier League jest faktycznie warta takich pieniędzy? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!


Redaktor naczelna TechPolska od 2019 roku. W przerwach między nabijaniem kolejnych setek godzin w Genshin Impact recenzuje każdy kawałek elektroniki, który wpadnie jej w ręce.

Udostępnij

WARTO PRZECZYTAĆ:

ea sports fc 26 EA Sports FC 26 oficjalnie zapowiedziane!
Maszyna promocyjna EA Sports FC 26 właśnie ruszyła pełną parą. W sieci zadebiutował pierwszy zwiastun nowej odsłony piłkarskiego symulatora od EA Sports, który nie tylko
ea sports fc 26 Znamy okładkę kolejnej części EA Sports FC!
Electronic Arts oficjalnie potwierdziło prace nad kolejną odsłoną serii EA SPORTS FC, zatytułowaną FC 26. Pierwszy trailer zbliża się wielkimi krokami – premiera zaplanowana jest na
rematch Rematch – nowy piłkarski hit?
Nowa gra twórców Sifu: Rematch osiąga ponad milion sprzedanych kopii i 3 miliony graczy! Rematch: nowa Fifa czy Rocket League? Rematch, najnowsza produkcja studia Sloclap,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *