Napisz do nas

TechPolska.pl

Znajdziesz nas

Popularne gogle VR, takie jak Valve Index, HTC Vive Pro czy Oculus Rift oferują PPI nie sięgające nawet 800. Użytkownikom headsetów wirtualnej rzeczywistości doskwiera z tego względu efekt tzw. “drzwi ekranowych”. Możliwe, że Samsung, we współpracy z Uniwersytetem Stanforda, rozwiązał właśnie ten problem, chociaż jego dzieło niewątpliwie nie trafi do konsumentów w ciągu najbliższych kilku lat. Firma stworzyła bowiem ekran OLED o rozdzielczości 10 000 PPI.

Co to jest PPI i jakie ma znaczenie?

PPI to skrót od pixels per inch, czyli liczby pikseli przypadającej na cal długości. Większe zagęszczenie pikseli pomaga wyeliminować wspomniany Screen Door Effect, czyli problem pojawiający się podczas korzystania z headsetu VR w grach o jasnej kolorystyce, który polega na dostrzeganiu luk między pojedynczymi pikselami. Im większe zagęszczenie pikseli, tym jest mniej prawdopodobne, że taki problem się pojawi.

Opracowany przez Samsunga i Uniwersytet Stanforda wyświetlacz o PPI na poziomie 10 000 jest więc potencjalnie bardzo użyteczny. Jego zastosowania wykraczają poza VR, natomiast dla technologii wirtualnej rzeczywistości jest on wręcz przełomowy. Trzeba podkreślić, że nie jest to pierwsza próba tego typu – w zeszłym roku firma INT Tech pokazała wyświetlacz o PPI na poziomi 2 228.

Jak to działa?

W dużym skrócie, naukowcy Samsunga wysłali białe światło do dwóch odblaskowych warstw, z których jedna jest srebrną warstwą, a druga „metapowierzchnią”. Z kolei ta metapowierzchnia zawiera „las mikroskopijnych filarów”, które służą jako piksele o rozmiarze zaledwie 2,4 mikrona.

Światło odbija się tam i z powrotem między rzeczonymi dwoma warstwami, co umożliwia, jak twierdzą twórcy, „dwukrotną wydajność luminescencji w porównaniu ze standardowymi białymi wyświetlaczami OLED z filtrem barwnym, a także wyższą czystość kolorów”.

wyświetlacz oled

Szybko tego nie zobaczymy

Jak widać, wyświetlacz 10 000 PPI jest jak najbardziej możliwy, ba – naukowcy twierdzą nawet, że można stworzyć nawet wyświetlacz 20 000 PPI (aczkolwiek w takim przypadku, kiedy piksel miałby mniej niż jeden mikron, pojawiałby się problem z jasnością). Jednak nie powinniśmy się spodziewać, że taka technologia trafi w najbliższym czasie do naszych domów czy naszych kieszeni (w formie ekranów smartfonów). Dlaczego?

Wymaga ona ogromnej ilości mocy obliczeniowej, która jest jak najbardziej osiągalna, ale nie dla przeciętnego konsumenta. Aktualne karty graficzne po prostu nie będą dawały sobie z taką technologią rady. Przykładowo, ultra wydajny RTX 3090, który poradzi sobie z każdą grą AAA na najwyższych ustawieniach graficznych, na 32-calowym monitorze 8K może zaoferować PPI rzędu… 275.

Ekscytuje Was nowy wynalazek Samsunga? Jak sądzicie – kiedy trafi on do konsumentów? Koniecznie podzielcie się swoją opinią w komentarzach!

Udostępnień:

administrator, bbp_keymaster

TechPolska - Zespół, który tworzy naszą stronę składa się głównie z młodych amantów rozwiązań technologicznych oraz informatyki. W swoich treściach stawiamy przede wszystkim na obiektywność i rzetelność, co niejednokrotnie zostało docenione przez naszych czytelników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *