Amerykańska Komisja Handlu już od pewnego czasu zastanawia się, czy pozwolić na zakup Activision przez Microsoft. Sony jest mocnym przeciwnikiem tej transakcji — twierdzi, że obawia się monopolu ze strony Microsoftu, m.in. w zakresie popularnej serii Call of Duty. Twórcy PlayStation przekazali Komisji, że milion posiadaczy ich konsol używa ich… tylko i wyłącznie do gry w COD-a.

Miliony używają PS-ów niemal wyłącznie jako urządzeń do gry w Call of Duty

Takie rewelacje wynikają z maila, którego Jim Ryan, szef PlayStation, wysłał do Komisji. Amerykański sąd zdecydował się go upublicznić — poniekąd. Część ujawnionego dokumentu zawierająca dane o użytkownikach PlayStation została zamazana, ale przy użyciu niezbyt skutecznego pisaka. Krótko mówiąc, ktoś prawdopodobnie zaliczył wpadkę.

Ryan w swojej wiadomości podkreślił między innymi, że w 2021 roku aż 1 milion posiadaczy konsol PlayStation spędziła 100% swojego łącznego czasu gry w produkcjach z serii Call of Duty. Jeśli tego by było mało, aż 6 milionów graczy spędziło w tamtym roku przy COD-ie ponad 70% swojego łącznego czasu gry.

Prezes PlayStation chciał w ten sposób zasygnalizować, że wiele osób kupuje PlayStation tylko po to (lub w dużej mierze), aby grać w Call of Duty. Jeśli więc po zakupie Activision Microsoft uczyniłby COD-a tytułem ekskluzywnym tylko dla swoich systemów, teoretycznie niektórzy gracze mogliby odstępować od zakupu konsol Sony.

Czy PlayStation rzeczywiście boi się utraty COD-a? Microsoft uważa, że nie

W omawianym mailu do FTC Jim Ryan twierdził, że utrata Call od Duty jest dla PlayStation realnym zagrożeniem — i w związku z tym Komisja powinna zablokować transakcję. Jednak prawnik Microsoftu przedstawił sądowi inną wiadomość, którą Ryan rzekomo wysłał do Chrisa Deeringa, czyli byłego szefa europejskiego oddziału PlayStation.

E-mail miał został wysłany zaledwie 2 dni po tym, jak publicznie ogłoszono zamiar przejęcia Activision przez Microsoft. Wynika z niego, że Ryan wcale nie obawia się, iż COD zniknie z PlayStation. Wiadomość zawiera między innymi takie stwierdzenia:

Tu wcale nie chodzi o gry na wyłączność. Myślą o czymś większym i mają pieniądze na takie ruchy.

Spędziłem sporo czasu z [dyrektorem generalnym Microsoft Gaming, Philem Spencerem] i [dyrektorem generalnym Activision Blizzard, Bobbym Kotickiem] w ciągu ostatniego dnia i jestem prawie pewien, że nadal będziemy widzieć [Call of Duty] na PlayStation przez jeszcze wiele lat”.

Warto przypomnieć, że Micosoft zawarł już 10-letnie porozumienia m.in. z Nintendo i Nvidią, zgodnie z którymi nawet, jeśli transakcja dojdzie do skutku, Call of Duty jeszcze przez długi czas będzie dostępne m.in. w chmurze. Z Sony jednak nie udało się podpisać takiej umowy. Microsoft twierdzi, że próbował, ale PlayStation nie było zainteresowane.

Co o tym wszystkim sądzicie? Dajcie znać w komentarzach!

WARTO PRZECZYTAĆ:

napiwki dla twórców gier Ukończyłeś grę i przypadła Ci do gustu? Daj napiwek. Nowy pomysł byłego szefa Blizzarda
Wszystko wskazuje na to, że płacenie za gry AAA w dniu premiery około 70 dolarów to wciąż zbyt mało dla twórców. Coraz częściej słychać, że
world of warcraft w chinach World of Warcraft wraca do Chin. Blizzard dogadał się z NetEase
15-letnia współpraca Blizzarda z NetEase zakończyła się w 2023 roku w, delikatnie mówiąc, nieprzyjemny sposób. Gigant z Hangzhou odpowiadał za dystrybucję gier „Blizza” w Chinach,
psvr2 produkcja Sony rzekomo pauzuje produkcję PSVR2, sprzedaż nie powala
Ambicje Sony na rynku wirtualnej rzeczywistości najwyraźniej natrafiły na przeszkodę. Gigant technologiczny oficjalnie zawiesił produkcję swoich gogli PSVR2, które trafiły na rynek zaledwie rok temu.
Udostępnij

Administrator

Redaktor naczelna TechPolska od 2019 roku. W przerwach między nabijaniem kolejnych setek godzin w Genshin Impact recenzuje każdy kawałek elektroniki, który wpadnie jej w ręce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *