1 kwietnia coraz bliżej, ale to nie żart – Tesla faktycznie stworzyła swoje własne piwo o nazwie GigaBier inspirowane Cybertruckiem, które Elon Musk zapowiedział w zeszłym roku. Nie należy ono jednak do najtańszych  i nie wszędzie jest dostępne.

GigaBier, czyli 140 złotych za jedno piwo!

Pierwszy raz o piwie GigaBier usłyszeliśmy w październiku 2022. Musk zaprezentował je podczas targów Tesla Gigafactory Berlin County Fair, w ramach których przedstawiał planowane zmiany w firmowym kampusie Giga Berlin. Oprócz licznych murali i stacji kolejowej zdecydowano się także na produkcję specjalnego trunku.

gigabier
Źródło: Tesla

Teraz GigaBier jest już dostępne do zamawiania w wielu europejskich państwach, nie ma jednak na tej liście Polski. Piwo jest sprzedawane jedynie w trójpakach – za taki zestaw trzeba zapłacić 89 euro, a więc niespełna 30 euro za jedno piwo.

Tesla GigaBier zostało zaprojektowana tak, aby imitować kształt Cybertrucka, jednocześnie honorując 500-letnią tradycję niemieckiego warzenia piwa Reinheitsgebot.

Delektuj się tą limitowaną edycją piwa pilzneńskiego warzonego w Berlinie z naszym ekskluzywnym szczepem Cyberchmielu i nutami cytrusów, bergamotki i słodkich owoców. Każda butelka ma bezszwowe, błyszczące, czarne opakowanie ze świecącym w ciemności znakiem wodnym Giga.

Tesla ma już na koncie inny alkohol – Teslaquilę

Warto wspomnieć, że to nie pierwszy raz, kiedy Tesla sprzedaje alkohol. 1 kwietnia 2018 roku Elon Musk w ramach żartu na Prima Aprilis ogłosił, że Tesla bankrutuje i znaleziono go pijanego, opartego o Teslę Model 3 i otoczonego butelkami “Teslaquli”.

Żart spotkał że z tak dużym zainteresowaniem, że postanowiono zamienić go na rzeczywistość. W 2020 roku Teslaquila trafiła do sprzedaży – fani marki mogli ją zakupić za “jedyne” 250 dolarów.

Teraz co prawda też zbliża się Prima Aprilis, ale wygląda na to, że tym razem nie będzie trzeba tak długo czekać, żeby spróbować wyrobów Tesli. Nie da się ukryć, że sprzedaż alkoholu przez producenta samochodów jest co najmniej ciekawa, biorąc pod uwagę sporą ilość wypadków samochodowych powodowanych przez pijanych kierowców.

Teslaquili kontrowersje jednak nie zaszkodziły i cały nakład wyprzedał się bardzo szybko – niewykluczone, że podobnie będzie w przypadku teslowego piwa. A co Wy o tym wszystkim sądzicie? Zdecydowalibyście się na zakup, gdyby GigaBier było dostępne w Polsce? Dajcie koniecznie znać w komentarzach!

Udostępnij

administrator

Redaktor naczelna TechPolska od 2019 roku. W przerwach między nabijaniem kolejnych setek godzin w Genshin Impact recenzuje każdy kawałek elektroniki, który wpadnie jej w ręce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *